Wzrost akcyzy od 2020 r. wynika z przyjętego przez rząd wieloletniego planu finansowego państwa na lata 2019-2022. Jak tłumaczy Ministerstwo Finansów, ostatnia zmiana akcyzy dla alkoholu etylowego miała miejsce 1 stycznia 2013 r. i wynosiła 15 proc., zaś dla papierosów i tytoniu do palenia ok. 5 proc. Zdaniem MF, wskaźnik wzrostu stawki o 3 pkt proc. wynika ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany.

Zobacz również:
MF uszczelnia handel wyrobami akcyzowymi >>

Płyn do e-papierosów dłużej z zerową akcyzą >>
 

Jak jednak podkreśla Krajowe Stowarzyszenie Przemysłu Tytoniowego, proces podwyższania podatku powinien być rozłożony w czasie. Tylko takie podejście umożliwi budżetowi państwa osiągnięcie założonych celów, a legalnej branży – uniknąć ryzyka destabilizacji. W ocenie KSPT, jednorazowa podwyżka na poziomie 3 pkt proc. będzie miała negatywny wpływ na legalny rynek wyrobów tytoniowych. Może to spowodować ponowny rozwój szarej strefy.

 

- Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem z punktu widzenia ochrony interesów budżetu państwa byłoby rozłożenie podwyżki w czasie, przy jednoczesnym wcześniejszym zakomunikowaniu poszczególnych etapów na drodze dojścia do przyjętego celu. Przykłady kilkunastu krajów UE, w tym – naszego regionu, wskazują na udowodnioną skuteczność takiego mechanizmu w zwiększaniu wpływów budżetowych, przy jednoczesnym stabilizowaniu sytuacji na rynku legalnym oraz utrzymywaniu szarej strefy na możliwie niskim poziomie – tłumaczy organizacja.