Minister Motyka: koniec obniżonych cen paliw, ale dużych podwyżek na stacjach nie będzie
Obniżone stawki VAT na niektóre paliwa silnikowe będą obowiązywać tylko do końca czerwca. Od połowy czerwca nie obowiązują już też przepisy dotyczące niższej akcyzy. Podwyżek na stacjach na razie nie widać, a ceny ropy naftowej na rynkach paliw spadają po tym, jak weszło w życie tymczasowe porozumienie pokojowe między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Minister energii Miłosz Motyka zadeklarował w czwartek, że po wygaśnięciu pakietu Ceny Paliw Niżej (CPN) w polskich kierowców nie uderzy radykalna podwyżka cen paliw.

Zgodnie z pierwotnym rozporządzeniem obniżone stawki VAT i akcyzy miały obowiązywać do 15 maja. Potem graniczna data była dwa razy przesuwana - początkowo do 31 maja, a następnie do 15 czerwca. Teraz, kolejną nowelizacją, datę zmieniono na 30 czerwca - ale tylko w zakresie obniżki VAT.
Elementy rządowego pakietu CPN
Rządowy pakiet, mający na celu obniżenie cen paliw na stacjach, poza obniżką VAT i wprowadzeniem ceny maksymalnej, obejmował do tej pory także obniżkę akcyzy do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską, czyli 29 groszy na litrze benzyny oraz o 28 groszy na litrze oleju napędowego. Obniżka ta obowiązywała do 15 czerwca.
Niższe stawki są elementem rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). Ma on chronić konsumentów przed skutkami kryzysu paliwowego związanego z wojną na Bliskim Wschodzie. W ramach działań osłonowych minister energii ogłasza też w dni robocze maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego, które mogą być stosowane na stacjach benzynowych.
Kiedy koniec obniżonych stawek?
W sobotę, 13 czerwca premier Donald Tusk na konferencji prasowej w Łomży zapowiedział, że rząd planuje zakończyć pakiet CPN latem. Dokładnej daty wówczas nie podano, ale wszystko wskazuje na to, że obowiązująca obecnie data 30 czerwca nie będzie już przedłużona.
W czwartek, 18 czerwca do tego tematu odniósł się również w Radio Zet Miłosz Motyka, minister energii. - Jeżeli chodzi o stawkę VAT, ona pójdzie do góry, natomiast jeżeli chodzi o ceny hurtowe, wszystko wskazuje na to, że zostanie to skonsumowane przez spadki cen w hurcie na rynkach - powiedział. Podkreślił, że będzie to zależne od tego, jak ceny te będą kształtowały się przez następne kilkanaście dni, ale stawki - w jego ocenie - powinny być podobne do tych sprzed kryzysu na Bliskim Wschodzie.
W przypadku stawki akcyzy, Motyka wskazał, że pierwotnie deklarowano, że jej wysokość nie wzrośnie w stosunku do poprzednich dni. - Nie doszacowaliśmy, bo będzie niższa - dodał minister.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.



