W poniedziałek rano rozpoczęła się narada unijnych ministrów finansów, która ma dać litewskiej prezydencji wytyczne do negocjacji budżetowych z europarlamentem. Jedną z otwartych spraw jest nowelizacja rocznego budżetu na 2013 r. o 400 mln euro na usuwanie skutków powodzi w Niemczech, Austrii i Czechach oraz skutków suszy w Rumunii. PE chce, by te 400 mln pochodziły z dodatkowych wpłat do budżetu, zaś państwa Unii chcą przesunięcia na ten cel niewydanych środków z innych dziedzin.

Jeśli w tej sprawie dojdzie do porozumienia, to w przyszłym tygodniu Parlament Europejski najpewniej ostatecznie zatwierdzi na sesji w Strasburgu nowy wieloletni budżet UE na lata 2014-2020; głosowanie w tej sprawie przekładano już dwukrotnie.

Litewski wiceminister ma też nadzieję, że w poniedziałek uda się uzgodnić z PE roczny budżet UE na 2014 r. Zdaniem PE zobowiązania budżetu w przyszłym roku powinny wynosić ok. 142,6 mld euro, a rzeczywiste płatności - 136,1 mld euro. Tymczasem Rada UE (czyli rządy państw członkowskich) chce zobowiązań na poziomie 142,2 mld euro, a płatności - w wys. 135 mld.

 

"Negocjacje toczą się w bardzo konstruktywnej atmosferze, dlatego oczekujemy, że dziś (w poniedziałek) będziemy mieli wynik" - powiedział dziennikarzom Rimkunas.

awi/ cyk/ mow/