Szkolenia online Doradca podatkowy w erze danych – granice tajemnicy zawodowej i obowiązki wobec fiskusa 11.05.2026r. godz.: 10:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Na okrągło – firma w social media

Cykl pracy nad prezentowaniem firmy w mediach społecznościowych przypomina pętlę: tworzysz, testujesz, modyfikujesz i znowu tworzysz. Jeśli stale dodajemy nowe treści, mamy materiał do analizy i ciągłej poprawy.

facebook social media
Źródło: iStock

Obecność kancelarii podatkowej lub biura rachunkowego w mediach społecznościowych wymaga przyjęcia pewnego stałego modelu pracy. Zanim jednak o tym, koniecznie trzeba podkreślić, że aby odnieść na tym polu sukces konieczne jest spełnienie dwóch podstawowych warunków: po pierwsze regularne zamieszczanie wartościowych treści, a po drugie przynajmniej kilka miesięcy obecności w social media. Nagroda w postaci dużej liczby odwiedzających, udostępniających i komentujących czeka na tych, którzy są gotowi poświęcić swój czas na tworzenie i zamieszczanie interesujących wpisów oraz cierpliwe oczekiwanie na efekty.

Jeśli więc jesteśmy gotowi na zaangażowanie się w prowadzenie firmowego profilu w mediach społecznościowych powinniśmy działać według następującego schematu:

- Tworzenie treści – nawet, jeśli piszemy tylko o podatkach szukajmy sposobu, by zaprezentować tę wiedzę w zróżnicowanej formie: pytań i odpowiedzi, ciekawostek, informacji z dozą humoru, przestróg i ostrzeżeń itp. To pozwoli nam stworzyć grunt pod zbadanie, który ze sposobów przekazywania naszej wiedzy najbardziej przypadł do gustu naszym odbiorcom.

- Analiza w oparciu o wskaźniki pomiaru. Najprostszy sposób to sprawdzanie statystyk, które poprzez różnego rodzaju wskaźniki wskażą nam, które wpisy cieszą się największą popularnością.

- Doskonalenie treści – zamieszczając zróżnicowane wpisy możemy stwierdzić, w jakim kierunku powinniśmy iść, by nasz profil cieszył się rosnącą popularnością. Bez żalu zrezygnujmy tych pomysłów, które okazały się nietrafione, a całą energię spożytkujmy na rozwijanie tego, co spodobało się naszym gościom. Dostarczajmy takich treści, które się spodobały – twórzmy cykle, aby przyzwyczajać naszych odbiorców do określonych treści - by czekali na kolejne wpisy z danej serii.

Dzięki takiemu podejściu do aktywności w social media nie tylko stale doskonalimy naszą stronę, ale sprawiamy, że w widoczny dla odwiedzających sposób strona „żyje” i stale się zmienia.

W artykule bazowałam na „Godzina dziennie z Facebook marketingiem”, Ch. Treadaway, M. Smith, Helion, 2011 r.

Polecamy książki podatkowe