Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Klauzula obejścia prawa podatkowego będzie instrumentem prześladowania małych firm

Klauzula obejścia prawa podatkowego będzie instrumentem prześladowania małych firm

Rząd nie radzi sobie z systemem podatkowym. Nowa klauzula przeciwko unikaniu podwójnego opodatkowania stanie się instrumentem prześladowania małych firm - uważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

– Zamiast wprowadzić proste prawo, które uniemożliwi przekręty podatkowe, rząd jeszcze bardziej komplikuje obecne przepisy, a w dodatku tworzy narzędzia, które zapewne staną się pałką na uczciwych podatników – powiedział Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP, podczas konferencji poświęconej tematyce tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego, która – jak wynika z Analizy przedstawionej podczas konferencji – budzi poważne wątpliwości konstytucyjne i może stać się instrumentem prześladowania małych firm w Polsce.

Klauzula obejścia prawa podatkowego jest zapisem uprawniającym organy administracji podatkowej do zakwestionowania podjętych przez podatnika, zgodnych z prawem, działań mających na celu sprzeczne z intencjami ustawodawcy obniżenie wysokości zobowiązania podatkowego.

– Nie negujemy istnienia karuzel VATowskich, ale to politycy tworzą prawo i trzeba otwarcie powiedzieć, że to właśnie ich twórczość umożliwia taką działalność – mówi Mariusz Pawlak, Główny Ekonomista ZPP.

Dnia 9 lipca 2014 roku Ministerstwo Finansów opublikowało tekst projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej. Od samego początku najbardziej dyskutowanym jej punktem była propozycja wprowadzenia tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego – pomysłu kontrowersyjnego, tym bardziej, że Trybunał Konstytucyjny zakwestionował już tego typu rozwiązanie funkcjonujące w polskim prawie podatkowym w przeszłości.

– Rząd nie radzi sobie z system podatkowym, który sam stworzył. Stąd te pomysły. Obawiamy się jednak, że w praktyce klauzula obejścia prawa stanie się narzędziem, które będzie wykorzystywane niemal wyłącznie wobec polskich małych i średnich firm, bo urzędnicy nie będą chcieli ryzykować starcia z armią prawników, doradców podatkowych, agencji PR oraz ambasadorów stojących po stronie korporacji. Znacznie łatwiej będzie użyć tej klauzuli wobec małych i średnich firm i najprawdopodobniej wyłącznie wobec nich będzie ona używana – mówi Prezes ZPP.

Swoboda i niezwykle szeroka możliwość interpretacji stwarza urzędnikom skarbowym w zasadzie nieograniczone możliwości działania i zakwestionowania wszelkich legalnych działań przedsiębiorcy, z oceną sensu decyzji biznesowych przedsiębiorcy włącznie.

– Przedsiębiorcy w zasadzie będą bezbronni wobec tych decyzji, a dochodzenie swoich praw w sądzie de facto jest uniemożliwione poprzez przewlekłość postępowania sądowego. Cóż z tego, że nawet przedsiębiorca wygra taki proces po 8 latach? Jego firmy już dawno nie będzie – mówi Jakub Bińkowski, Analityk ZPP.

Niestety mamy do czynienia z typowym działaniem urzędniczym. Zamiast uprościć podatki, a poprzez ich prostotę oraz niemożność interpretacji i uniknięcia rozwiązać problem, nadal się je komplikuje, tworząc kolejne instrumenty władzy urzędników, które uderzają głównie w małe i średnie firmy.

ZPP zaapelowało na konferencji o wycofanie się z tej szkodliwej regulacji.

Źródło: www.zpp.net.pl, stan z dnia 8 września 2014 r.

Data publikacji: 8 września 2014 r.

Polecamy książki podatkowe