Szkolenia online JPK_PIT - nowe obowiązki raportowe i praktyka wdrożeniowa 14.04.2026r. godz.: 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Można wznowić postępowanie na podstawie nieogłoszonego wyroku TK

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 lipca 2025 r. został ogłoszony na rozprawie i wraz z uzasadnieniem opublikowany w zbiorze urzędowym Trybunału, więc pomimo braku jego publikacji przez ustawodawcę, orzeczenie weszło do obrotu prawnego. Wbrew zatem stanowisku organu, wyrok TK może stanowić podstawę wznowienia postępowania, zgodnie z art. 240 par. 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, otwierając ofiarom ulgi meldunkowej drogę do ponownej walki o swoje prawa.

prawnik paragraf
Źródło: iStock

Istota sporu w rozpoznawanej przez sąd sprawie dotyczyła oceny, czy brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 lipca 2025 r., SK 64/20, w Dzienniku Ustaw wykluczał możliwość wznowienia - na podstawie art. 240 par. 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej - postępowania zakończonego decyzją ostateczną organów skarbowych, dotyczącą określenia podatniczce zobowiązania podatkowego wskutek odmowy tzw. ulgi meldunkowej.

31 lipca 2025 r. podatniczka wystąpiła o wznowienie postępowania, wskazując jako podstawę prawną powyższy przepis oraz o uchylenie decyzji organów. Wskazała, że TK w wyroku z 9 lipca 2025 r. orzekł o niezgodności z Konstytucją przepisów, na których organy podatkowe oparły swe decyzje i odmówiły zastosowania tzw. ulgi meldunkowej, zwalniającej z podatku przychód ze zbycia lokalu mieszkalnego. Zdaniem podatniczki od chwili ogłoszenia wyroku nastąpiła utrata domniemania zgodności z Konstytucją poddanego kontroli przepisu prawa. Organy skarbowe odmówiły wznowienia postępowania, wskazując, że wyrok TK nie wszedł w życie, gdyż wbrew wymaganiom art. 190 ust. 2 Konstytucji, nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw i nie może stanowić podstawy wznowienia postępowania, o jakiej mowa w art. 240 par. 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej.

W odwołaniu od tej decyzji strona argumentowała, że wyrok TK ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny z chwilą ogłoszenia.

Zdaniem podatniczki, brak publikacji nie może powodować negatywnych konsekwencji, uniemożliwiających realizację zagwarantowanego konstytucyjnie prawa do wznowienia postępowania po wydaniu wyroku TK stwierdzającego niezgodność z Konstytucją przepisu ustawy podatkowej, na podstawie którego wydano decyzję ostateczną. Zaniechanie Prezesa Rady Ministrów w zakresie publikacji wyroku nie uchyla skutków konstytucyjnych tego orzeczenia i nie może być powodem odmowy wznowienia postępowania podatkowego.

W skardze do Sądu podatniczka podkreślała, że upadła podstawa prawna decyzji określającej zobowiązanie, w związku z czym organ nie może utrzymywać stanu bezprawia.

 

Sąd uchyla decyzje organów

WSA w Lublinie dopuścił do udziału w postępowaniu w charakterze uczestnika Fundację Praw Podatnika. W wyroku z dnia 11 marca br. WSA przychylił się do stanowiska poszkodowanej podatniczki i argumentacji Fundacji (sygn. akt I SA/Lu 54/26).

Sąd orzekł, iż nie ulega wątpliwości, że wyrok Trybunału z 9 lipca 2025 r. został ogłoszony na rozprawie, a więc doszło do obalenia domniemania konstytucyjności objętych tym orzeczeniem norm prawnych. Jak trafnie wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z 4 lipca 2018 r. I PK 163/17, zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, do wywołania skutku w sferze obowiązywania prawa konieczne jest promulgowanie orzeczenia TK w stosownym dzienniku urzędowym. Bez tej publikacji wyrok Trybunału nie wywołuje skutku w postaci utraty mocy obowiązującej przepisu zawierającego normę uznaną za niekonstytucyjną. Natomiast - zdaniem SN - utrata mocy obowiązującej, warunkowana przez publikację wyroku Trybunału, nie stanowi przesłanki warunkującej decyzję sądu o zastosowaniu albo niezastosowaniu przy rozstrzyganiu sprawy przepisu uznanego przez Trybunał za niekonstytucyjny.

Zgodnie z wyrokiem WSA, należy odróżnić skutki aplikacyjne od derogacyjnych wyroków Trybunału. Artykuł 190 ust. 3 Konstytucji RP odnosi się tylko do przesłanek wywołania przez wyrok skutku derogacyjnego, a nie ma znaczenia dla skutku aplikacyjnego. Stanowi on bowiem o „wejściu w życie z dniem ogłoszenia orzeczenia TK tylko w odniesieniu do terminu utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, skoro w dalszej części zdania pierwszego tego przepisu mowa jest o kompetencji Trybunału do określenia innego terminu utraty tej mocy, a jednocześnie art. 190 ust. 4 Konstytucji, określający skutki aplikacyjne wyroku Trybunału, nie odwołuje się w żaden sposób do publikacji orzeczenia TK w odpowiednim dzienniku urzędowym. Każdy wyrok stwierdzający niezgodność zaskarżonego przepisu z Konstytucją RP wymusza na organach i sądach stosujących prawo konieczność poszukiwania takiego rozwiązania, które umożliwi zastosowanie danej regulacji zgodnie z Konstytucją. Wyrok taki zmienia system prawny, derogując normę prawną,

Zdaniem WSA, sytuacja prawna jednostki, która była adresatem niekonstytucyjnej regulacji, nie może być uzależniona od woli i sprawności parlamentu w wykonaniu orzeczenia TK. Brak reakcji ustawodawcy na wyrok Trybunału nie oznacza, że stan niekonstytucyjności przestaje istnieć. Wówczas to na sądach spoczywa powinność podjęcia takiego rozstrzygnięcia, które w realiach zaistniałego stanu faktycznego i prawnego będzie prowadziło do osiągnięcia w możliwie jak najwyższym stopniu stanu zgodności z obowiązującym prawem rozumianym całościowo, a zatem z uwzględnieniem aktów stojących na szczycie hierarchii źródeł prawa, do których należy Konstytucja RP.

Skoro brak reakcji ustawodawcy nie zwalnia podmiotów stosujących prawo z obowiązku uwzględniania niekonstytucyjności określonego przypisu, to tym bardziej skutku takiego nie może rodzić opóźnienie w publikacji wyroku TK, które nie powinno prowadzić do pozbawienia obywatela możliwości realizacji konstytucyjnego uprawnienia wynikającego wprost z art. 190 ust. 4 Konstytucji (zob, wyrok WSA w Poznaniu z 23 października 2025 r., II SA/Po 474/25; wyrok WSA w Kielcach z 11 grudnia 2025 r., I SA/Ke 428/25; wyrok WSA w Rzeszowie z 4 lutego 2026 r., II SA/Rz 1541/25).

Wobec bezspornej okoliczności, że wyrok został ogłoszony na rozprawie i wraz z uzasadnieniem opublikowany w zbiorze urzędowym Trybunału, to - pomimo braku jego promulgacji w sposób określony w art. 190 ust. 2 Konstytucji RP – wejście tego orzeczenia do obrotu prawnego uznać należy za niezaprzeczalne. Konsekwencją tego jest wywołanie przez ten wyrok skutku aplikacyjnego i wbrew stanowisku organu, wyrok TK może stanowić podstawę wznowienia postępowania, zgodnie z art. 240 par. 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej.

 

 Eksperci: Jedynie słuszna wykładnia art. 190 Konstytucji

- Z inicjatywy, bądź bezpośrednio przez Fundację Praw Podatnika, bezzwłocznie po wyroku TK SK 64/20 złożonych zostało kilkadziesiąt wniosków o wznowienie postępowania podstawie art. 240 par. 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej. Organy podatkowe w sposób sztuczny przedłużają prawie wszystkie postępowania, dlatego dopiero sprawy dwóch małżeństw trafiły na wokandę WSA. Skoro wszystkie te sprawy są identyczne to zarzut bezprawnego przedłużania większości postępowań jest uzasadniony – podkreśla Marek Isański, prezes Fundacji Praw Podatnika.

11 marca br, także WSA w Gdańsku rozpatrywał taką sprawę.

- Jedna rozprawa odbyła się w WSA w Gdańsku, gdzie sąd nie uwzględnił wniosku FPP będącej uczestnikiem tego postępowania i wyrokiem I SA/Gd 992/25 oddalił skargę o wznowienie, czyli uznał za racjonalne argumenty organu, że brak ogłoszenia wyroku TK w dzienniku ustaw powoduje, że nie można wznowić postępowania. Czekamy na uzasadnienie. Natomiast w WSA Lublinie odbyła się kilkugodzinna rozprawa, na której FPP przedstawiła szeroką argumentację za alternatywnym rozwiązaniem: albo zawieszeniem postępowania i skierowaniem przez skład orzekający wniosku do NSA o podjęcie uchwały przez poszerzony skład, aby problem deliktu, polegającego na niewywiązaniu się rządu z obowiązku bezzwłocznego ogłoszenia wyroku w dzienniku ustaw, był dla wszystkich ulgowiczów rozwiązany. Albo aby sąd podzielił argumentację FPP, że obywatele nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji trwającego sporu politycznego pomiędzy władzami i w tym celu dokonać proobywatelskiej wykładni całego art. 190 Konstytucji. W szczególności ust. 4, gwarantujący realne/skuteczne prawo obywateli do wznowienia postępowania po wyroku TK – podkreśla Marek Isański.

Zauważa on, że WSA w Lublinie nie tylko uchylił decyzje wydane w obu instancjach, ale w pisemnym uzasadnieniu, które po 9 dniach przesłał, dokonał tak precyzyjnej i zdaniem FPP jedynie słusznej wykładni art. 190 Konstytucji, że koszmarną kompromitacją organu byłoby już samo złożenie kasacji. 

Kolejny ekspert pozytywnie ocenia wyrok WSA w Lublinie.

- Sytuacja będąca kanwą wydanego wyroku, jest niejednoznaczna. Mamy do czynienia z orzeczeniem Trybunału, które zarówno nie zostało opublikowane, jak i są wątpliwości, co do składu, w jakim zapadło. W moim przekonaniu natomiast pozostaje ono merytorycznie trafne (choć zapadło ze zdaniem odrębnym). Uważam, że obywatele nie powinni pozostawać sui-generis zakładnikami sporu o Trybunał toczącego się między różnymi obozami politycznymi – podkreśla dr hab. Adam Bartosiewicz, prof. UJD, partner Gardens Tax & Legal.

Jego zdaniem, blokowanie możliwości wzruszania rozstrzygnięć organów administracyjnych, co do których istnieje podejrzenie graniczące z pewnością, że zostały one oparte na przepisach niezgodnych z Konstytucją, samo w sobie wydaje się sprzeczne z Konstytucją.

- Dlatego też, mimo istniejących wątpliwości i kontrowersji, przyjąć trzeba, że wznowienie postępowania w sytuacjach takich, jakie stały się podstawą prawną orzeczenia WSA w Lublinie, powinno być możliwe. Umożliwia to bowiem wyeliminowanie z obrotu prawnego rozstrzygnięć wydanych na podstawie przepisów niekonstytucyjnych – stwierdza dr hab. Adam Bartosiewicz.

 

 

 

 

 

 

 

 

Polecamy książki podatkowe