Airbnb to platforma online, nie pośrednik nieruchomości
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził w czwartek, że serwis Airbnb nie może być objęty wymogami takimi jak pośrednicy nieruchomości, bo jest to przede wszystkim platforma online. To orzeczenie może przełożyć się na traktowanie tego pośrednika między oferującymi nieruchomości na wynajem krótkoterminowy, a osobami poszukującymi tego rodzaju zakwaterowania , w państwach UE.
Skargę do Trybunału wniosło stowarzyszenie na rzecz zakwaterowania i turystyki zawodowej we Francji, które argumentowało, że Airbnb nie ogranicza się do umożliwienia nawiązania kontaktu obu stronom, ale wykonuje działalność pośrednika w obrocie nieruchomościami, mimo iż nie posiada do tego licencji.
Airbnb broniło się wskazując, że dyrektywa o handlu elektronicznym stoi na przeszkodzie takiemu uregulowaniu.
Czytaj również o opinii rzecznika TSUE w tej sprawie: Airbnb to nie pośrednik nieruchomości >>
Odpowiadając na pytanie francuskiego sądu w tej sprawie TSUE podzielił argumenty korporacji, uznając ją za platformę internetową, a nie agenta działającego na rynku nieruchomości.
Trybunał uznał, że służący do rezerwacji noclegów przez internet Airbnb to tzw. usługa społeczeństwa informacyjnego, którą reguluje dyrektywa o handlu elektronicznym, a nie jak chciała strona francuska wyłącznie pośrednictwo w obrocie nieruchomościami.
Dla amerykańskiej korporacji taki wyrok oznacza wyłączenie z europejskich przepisów dotyczących pośredników nieruchomości, co mogłoby skomplikować jej działanie na Starym Kontynencie. Spółka przyjęła decyzję TSUE z zadowoleniem, podkreślając, że współpracuje z lokalnymi władzami by pomagać gospodarzom w przestrzeganiu zasad i płaceniu odpowiednich podatków.




