Nowe przepisy o zatrudnianiu cudzoziemców mogą uderzyć w rynek pracy
Planowane zmiany w przepisach dotyczących zatrudniania cudzoziemców mają zwiększyć kontrolę nad migracją i ograniczyć nadużycia. Zdaniem Konfederacji Lewiatan mogą jednocześnie sparaliżować procesy rekrutacyjne, wydłużyć procedury wizowe i wprowadzić chaos interpretacyjny w stosowaniu prawa.

Konfederacja Lewiatan opracowała stanowisko do projektu rozporządzenia, które określa listę państw, których obywatele, mimo posiadania zezwolenia na pracę, nie będą mogli wykonywać pracy podczas pobytu w Polsce. Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie państw, których obywatele posiadający zezwolenie na pracę nie są uprawnieni do pracy w czasie pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach ruchu bezwizowego (nr 98).
Czytaj również: Czy każdego studenta można zatrudnić bez wymogu legalizacji pracy?>>
Proponowane uszczelnienie systemu migracyjnego może sparaliżować rekrutacje
- Deklarujemy zrozumienie dla intencji ustawodawcy, który chce uszczelnić system migracyjny. Jednocześnie zwracamy jednak uwagę na poważne konsekwencje, jakie proponowane zmiany mogą przynieść dla funkcjonowania firm i całej gospodarki. Najbardziej odczuwalnym skutkiem może być wydłużenie czasu oczekiwania na przyjazd pracowników z zagranicy. Nowe przepisy oznaczają konieczność przechodzenia przez procedury wizowe, które często są niezwykle czasochłonne i nieprzewidywalne. Dodatkowo obowiązek posiadania wiz pracowniczych dla obywateli Gruzji, Kolumbii i Wenezueli może znacząco obciążyć placówki konsularne - mówi Nadia Winiarska, ekspertka Konfederacji Lewiatan.
Problem niewydolności systemu wizowego nie jest nowy. Pracodawcy od lat sygnalizują długie czasy oczekiwania na wizę w niektórych krajach oraz wysoki odsetek decyzji odmownych - nawet w przypadkach, gdy zarówno pracownik, jak i firma przeszli wcześniej pozytywną weryfikację w procedurze uzyskania zezwolenia na pracę. W praktyce prowadzi to do braku przewidywalności i utrudnia planowanie zatrudnienia, a także realizację projektów biznesowych.
Konfederacja Lewiatan postuluje uzupełnienie Oceny Skutków Regulacji o analizę przepustowości placówek w Gruzji, Kolumbii i Wenezueli oraz ocenę wpływu nowych obowiązków na ich funkcjonowanie.
Rozporządzenie wykracza poza zakres upoważnienia ustawowego
Równolegle pojawiają się poważne wątpliwości legislacyjne. Zgodnie z ustawą z 20 marca 2025 roku, rozporządzenie powinno określać jedynie listę państw, których obywatele - mimo posiadania zezwolenia na pracę - nie mogą pracować w Polsce w ramach ruchu bezwizowego. Tymczasem projekt w obecnym kształcie wprowadza szerszy zakaz, obejmujący wykonywanie pracy niezależnie od podstawy jej legalności. Oznacza to wyjście poza zakres upoważnienia ustawowego.
Może to prowadzić do sytuacji, w której organy takie jak Państwowa Inspekcja Pracy czy Straż Graniczna będą uznawały część zatrudnienia za nielegalne, mimo że przepisy ustawowe dopuszczają je w określonych przypadkach. Efektem może być chaos interpretacyjny i rozbieżności w stosowaniu prawa, które uderzą zarówno w przedsiębiorców, jak i administrację. Dlatego Lewiatan proponuje doprecyzowanie przepisów i jednoznaczne ograniczenie zakazu wyłącznie do pracy wykonywanej na podstawie zezwolenia na pracę.
- Bez pogłębionej analizy skutków regulacji istnieje ryzyko pogorszenia sytuacji na rynku pracy i nasilenia problemów kadrowych. Uwzględnienie naszych postulatów pozwoli na lepsze wyważenie celów polityki migracyjnej z potrzebami gospodarki oraz zwiększy stabilność i przejrzystość prawa - dodaje Nadia Winiarska.








