KRUS podał, że w 2018 r. obniżył się również wskaźnik wypadkowości mierzony liczbą wypadków zakończonych przyznaniem jednorazowego odszkodowania na 1 tys. ubezpieczonych, z 10,2 w 2017 r. do 9,5 w 2018. Przyznano w 2018 r. 337 jednorazowych odszkodowań z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą zawodową. Wypłacono o 44 odszkodowania więcej niż 2017 r. Dominowały choroby zakaźne i choroby układu oddechowego.

Grupa upadków

Najwięcej poszkodowanych w 2018 zostało wskutek zdarzeń z tzw. grupy upadek osób - 5 711 - co stanowiło 48 proc. wszystkich wypłaconych jednorazowych odszkodowań, w tym 18 wypadków ze skutkiem śmiertelnym i 12 przypadków zakończenia ustaleniem niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Jak zaznacza Cezary Nobis z KRUS, najczęstszym powodem upadków jest m.in. zły stan nawierzchni. - To od rolnika zależy, czy ciągi komunikacyjne są są wyrównane, niezabłocone, nie są tam porozrzucane przedmioty - mówił. Dodał, że dużo wypadków - upadków odnotowano z wysokości. Chodzi o upadki z drabin, schodów, podestów, strychów, poddaszy, drzew, z ciągników i przyczep, w pomieszczeniach gospodarskich. Podkreślił, że KRUS uruchomił specjalną kampanię "Upadek to nie przypadek", która ma zmniejszyć wypadkowość.

 


KRUS poinformował, że poszkodowanych z powodu pochwycenia, uderzenia przez ruchome części maszyn i urządzeń było blisko 1,5 tys. W tym 8 wypadków ze skutkiem śmiertelnym. W grupie uderzenia, przygniecenia bądź pogryzienia przez zwierzęta odnotowano 1,3 tys. poszkodowanych.

KRUS poddał, że szczegółowej analizie poddano dane na temat wypadków z udziałem maszyn i urządzeń wykorzystywanych w produkcji rolniczej. Odnotowano ich ponad 5 tys. Najwięcej takich zdarzeń było podczas obsługi ciągników rolniczych, maszyn, rządzeń do pozyskiwania i obróbki drewna, w tym pilarek tarczowych i łańcuchowych (19 proc.), środków transportowych - przyczep, wozów konnych, samochodów dostawczych (15 proc.) oraz maszyn i urządzeń do zbioru ziemiopłodów (7 proc.).

KRUS wskazuje, że mechanizacja pozwala zwiększyć wydajność produkcji i ograniczyć jej koszty, jednak niewłaściwe użytkowanie lub przygotowane do pracy maszyny powoduj zagrożenia dla zdrowia i życia rolników.  - Duża liczba ruchomych elementów roboczych, często nieosłoniętych, w połączeniu z brakiem wiedzy i umiejętność obsługującego może prowadzić do wypadków i to tych najgroźniejszych w skutkach - podkreślono.

 


- Postęp technologicznych odgrywa znaczącą rolę, maszyny są coraz bardziej bezpieczne, ale mimo wszystko aby ustrzec się przed wypadkami należy zawsze stosować podstawowe zasady bhp, o których Kasa nieustająco przypomina wszystkim rolnikom - prezes KRUS Aleksandra Hadzik.

Czytaj też:  Sądy pracy w małych miejscowościach do likwidacji >>>>