Dojazd na szkolenie należy traktować jako podróż służbową, jeżeli odbywane jest ono na zlecenie pracodawcy
Jeśli pracodawca poleci pracownikowi odbycie szkolenia, liczyć się musi, że szkolenie to zobowiązany będzie rozliczyć jako podróż służbową pracownika. Jeżeli natomiast pracownik sam będzie chciał uczestniczyć w takim szkoleniu i zwróci się o to do pracodawcy, pracodawca nie będzie zobowiązany pokrywać kosztów dojazdu pracownika na miejsce szkolenia - tłumaczy Joanna Kaleta,ekspertSerwisu Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.
Czy dojazd na szkolenie należy traktować jako podróż służbowa i zwrócić pracownikowi koszty dojazdu?
Pytanie pochodzi z Serwisu Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Odpowiedź: Jeśli pracodawca w okolicznościach opisanych w pytaniu poleci pracownikowi odbycie szkolenia liczyć się musi, że szkolenie to zobowiązany będzie rozliczyć jako podróż służbową pracownika. Jeżeli natomiast pracownik sam będzie chciał uczestniczyć w takim szkoleniu i zwróci się o to pracodawcy, pracodawca nie będzie zobowiązany pokrywać kosztów dojazdu pracownika na miejsce szkolenia.
Zgodnie z generalną regułą jeżeli pracodawca poleca pracownikowi odbycie szkolenia przypadającego w harmonogramowych godzinach pracy, pracownik powinien takie polecenie wykonać. Jeżeli natomiast szkolenie odbywa się po godzinach pracy lub w dniu wolnym od pracy, fakt odbycia takiego szkolenia powinien zostać z pracownikiem skonsultowany. Pracownik może bowiem nie zgodzić się na udział w takim szkoleniu.
Czytaj: Notoryczne gubienie biletów nie pozbawi pracownika zwrotu kosztów podróży
Podobne zasady należy przyjąć gdy szkolenie odbywa się poza miejscem pracy pracownika – gdy udział w nim połączony być musi z odbyciem przez pracownika podróży służbowej. W takim przypadku przyjąć należy, iż pracownik nie musi wyrażać zgody na udział w szkoleniu a gdy pracodawca wyda mu polecenie wzięcia w nim udziału powinien potraktować czas szkolenia jako przypadający w ramach podróży służbowej pracownika. Jeżeli bowiem szkolenie ma się odbywać w godzinach pracy pracownika i pracodawca wydał pracownikowi polecenie uczestniczenia w nim, to ma on obowiązek wykonać polecenie pracodawcy. Powyższa zasada obowiązuje również gdy obowiązek podnoszenia kwalifikacji wynika z przepisów szczególnych, umowy o pracę czy też przepisów wewnątrzzakładowych. W takim przypadku pracownik nie może odmówić uczestnictwa w szkoleniu.
Inaczej kwestia ta kształtuje się jednak gdy czas szkolenia przypada poza harmonogramowymi godzinami pracy pracownika lub w dniu dla niego wolnym od pracy, bądź gdy o udział w szkoleniu wnioskuje do pracodawcy sam pracownik.
Wskazać bowiem należy, iż art. 100 ustawy z dnia 6 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 z poźn. zm.)– dalej k.p, stanowi, że pracownik zobowiązany jest stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy. Cytowany przepis legitymuje zatem pracodawcę jedynie do bieżącego nadzorowania i kierowania pracą pracownika. Brak jest wystarczająco silnych argumentów dla przyjęcia, iż takie polecenie może także dotyczyć szkoleń odbywanych poza przyjętym rozkładem czasu pracy jak też połączonych z koniecznością odbycia podróży służbowej. Z takim stanowiskiem wiąże się jednak pewne ograniczenie. Złożona pracownikowi propozycja udziału w szkoleniu odbywającym się poza przyjętym rozkładem czasu pracy lub połączona z koniecznością odbycia przez niego podróży służbowej, może stanowić jedynie ofertę kierowaną do pracownika i jako taka nie jest dla niego wiążąca, a co za tym idzie pracownik może odmówić w nim udziału.
Ponadto jeżeli pracodawca zdecyduje się wydać pracownikowi polecenie udziału we wskazanym w pytaniu szkoleniu musi pamiętać, że pracownikowi w każdym przypadku przysługiwać będzie okres co najmniej 35 godzinnego odpoczynku tygodniowego i co najmniej 11 godzinny odpoczynek dobowy. W takim zatem przypadku po zakończeniu przez pracownika szkolenia – tj. od powrotu przez pracownika do domu po szkoleniu – do czasu rozpoczęcia przez niego pracy w kolejnym dniu lub tygodniu musi upłynąć wymagany [przepisami okres odpoczynku. Takie stanowisko potwierdza również orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2005 r., II PK 265/04. W uzasadnieniu do tego orzeczenia SN wyjaśnia, iż naruszenie prawa pracownika do 11-godzinnego odpoczynku dobowego lub 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego wskutek odbywania podróży służbowej zobowiązuje pracodawcę do udzielenia pracownikowi równoważnego okresu odpoczynku lub wypłaty dodatkowego wynagrodzenia.
Chcesz być na bieżąco? Zajrzyj do Serwisu Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych





