1 lipca wejdzie w życie nowelizacja z 13 lutego 2020 r. kodeksu postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Przewiduje ona utworzenie sprofilowanych sądów własności intelektualnej, a  przede wszystkim odrębną procedurę. Prawnicy uważają, że zmiany są przemyślane, a wprowadzenie tzw. roszczenia informacyjnego oraz żądania zabezpieczenia dowodów powinno ułatwić prowadzenie sporów. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w 2018 roku do sądów pierwszej instancji w całym kraju wpłynęło blisko 3 tys. spraw z  zakresu własności intelektualnej. Najwięcej – 1651 – było z zakresu ochrony praw autorskich. Od 1 lipca takie sprawy będą wpływały tylko do 4 sądów.

 


Do jakich sądów trafią spory o własność intelektualną

Podczas prac legislacyjnych mówiono, że nowe wydziały powstaną w  sądach okręgowych w Warszawie, Gdańsku, Katowicach i Poznaniu. Wspominano tez o Lublinie. Zgodnie z projektem rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie przekazania niektórym sądom okręgowym rozpoznawania spraw własności intelektualnej z właściwości innych sądów okręgowych nie ma Katowic, a jest Lublin. Jak ustaliliśmy w poniedziałek 29 czerwca ostateczne lokalizacje będą znane we wtorek. Pewne jest, że sądy apelacyjne będą w Warszawie i Poznaniu.

Czytaj również: Będzie aż pięć sądów do spraw własności intelektualnej >>

Nad rozporządzeniem w sprawie sądów pierwszej instancji prace jeszcze trwają. Część prawników obawiała się, że nie zostanie opublikowane i wszystkie sprawy trafią do i tak przeciążonego warszawskiego sądu okręgowego, bo tylko on jest wprost wymieniony w ustawie.  – Nie chcemy dociążać i tak obciążonego sądu - mówi Prawo.pl Anna Dalkowska, wiceminister sprawiedliwości. Trzeba jednak pamiętać, że zapewne z racji właściwości i tak trafi do niego dużo spraw. Liczymy jednak, że pozostałe wydziały go odciążą – mówi Anna Dalkowska.

Zwłaszcza że tylko do warszawskiego sądu będą trafiać sprawy zakresu rozwiązań technicznych, czyli programów komputerowych, wynalazków, wzorów użytkowych, topografii układów scalonych, odmian roślin oraz tajemnic przedsiębiorstwa o charakterze technicznym. Katalog pozostałych spraw będzie jednak szeroki.

 


Cztery sądy powinny doprowadzić do ujednolicenia orzecznictwa

Do spraw własności intelektualnej zaliczono sprawy o ochronę praw autorskich i pokrewnych, jak również sprawy dotyczące wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych, topografii układów scalonych oraz o ochronę innych praw na dobrach niematerialnych. Ponadto są także sprawy o zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji. oraz część sporów z zakresu ochrony dóbr osobistych. – Moim zdaniem zmiany będą dotyczyły sporej grupy spraw z zakresu dóbr osobistych – mówi Magdalena Wątroba, radca prawny w kancelarii Dentons. Do tzw. spraw własności intelektualnej zaliczono bowiem ochronę dóbr osobistych w zakresie, w jakim dotyczy ona indywidualizacji, reklamy czy promocji przedsiębiorców. W mojej ocenie za takie będzie można uznać spory pomiędzy konkurentami wynikające z dyskredytujących wypowiedzi w mediach. Nowej procedurze będą także  podlegały wszystkie spory wynikające z naruszenia zasad uczciwej konkurencji, a więc także nieuczciwa reklama produktów czy wyprowadzanie z przedsiębiorstwa baz danych, know-how, i na jego bazie budowanie bliźniaczego, własnego biznesu – mówi Magdalena Wątroba.

Marcin Maruszczak, radca prawny w kancelarii YSL, uważa że specjalizacja sądów doprowadzi do oczekiwanego ujednolicenia orzecznictwa. - Miałem sprawę dotyczącą nieuczciwej konkurencji, gdzie przeciwnicy wnosili ten sam wniosek o zabezpieczenie do wielu sądów w Polsce. Pięć sądów odmówiło udzielenia zabezpieczenia, a jeden do którego tego typu sprawy trafiają bardzo udzielił. Z lektury uzasadnienia wynikało, że sąd ten nie orientował się w zasadach organizacji przedsiębiorstwa. W kontroli instancyjnej udało się uchylić błędne postanowienie, ale jego natychmiastowa wykonalność przyczyniła się do wzrostu poziomu stresu w przedsiębiorstwie klienta. Mam nadzieje, że po ograniczeniu liczby sądów, tego typu sytuacji będzie mniej, szczególnie w postępowaniach zabezpieczających, gdzie sąd musi mieć trochę więcej wiedzy biznesowej - mówi mec. Maruszczak. Prawnicy zgodnie podkreślają, że najważniejsze, że nowa procedura powinna ułatwić postępowanie.

Zabezpieczenie środka dowodowego

Od 1 lipca to w kodeksie postępowania cywilnego, a nie w poszczególnych ustawach, będą określone przesłanki wystąpienia z żądaniem zabezpieczenia środka dowodowego. - W ustawie wskazano przykładowy katalog sposobów zabezpieczenia środków dowodowych, do których należeć będą m.in.: odebranie towarów, materiałów, dokumentów, narzędzi użytych do produkcji lub dystrybucji, jak również sporządzenie szczegółowego opisu tych przedmiotów połączone, w razie konieczności, z pobraniem ich próbek – mówi Ewa Nagy, radca prawny, praktyka własności intelektualnej kancelarii Wardyński i Wspólnicy. I dodaje, że w szczególności uprawnienie to ma służyć ujawnieniu dokumentów bankowych, finansowych i handlowych znajdujących się w posiadaniu pozwanego. Z żądaniem tym, tak jak dotychczas, będzie można wystąpić zarówno przed wszczęciem postępowania w sprawie, jak i w jego toku. - Nowe regulacje będą mieć znaczenie dla wszystkich spraw, w których dostęp do dowodów potwierdzających fakt lub skalę naruszenia praw własności intelektualnej był utrudniony, jak np. w przypadku naruszenia praw własności intelektualnej w internecie). Powinny zachęcić firmy do egzekwowania przysługujących im roszczeń – podkreśla mec. Nagy.

Roszczenie informacyjne – nowa instytucja

Magdalena Wątroba uważa, że wprowadzane zmiany to krok w dobrym kierunku. - Wyjawienie lub wydanie dowodów czy rozbudowana względem kpc procedura zabezpieczenia dowodu, powinny pozytywnie wpłynąć na przebieg postępowania, bo obecnie podstawowym problemem w sprawach objętych nowa ustawą jest brak dostępu do danych posiadanych przez drugą stronę. Co prawda sąd może zobowiązać drugą stronę do przedstawienia znajdujących się w jej posiadaniu dokumentów, ale często przeciwnik zasłania się tajemnicą przedsiębiorstwa. W efekcie uzyskanie dostępu do dowodów trwa czasem kilka lat. Ponadto zgodnie z kpc można zabezpieczyć dowód w zasadzie tylko wtedy, gdy istnieje obawa, że jego przeprowadzenie stanie się niewykonalne lub zbyt utrudnione.  Natomiast zgodnie z nową procedurą, skorzystanie z zabezpieczenia będzie możliwe także wtedy, gdy bez dowodu objętego wnioskiem udowodnienie istotnych faktów będzie niemożliwe lub poważnie utrudnione. A tajemnica przedsiębiorstwa będzie miała wpływ jedynie na sposób korzystania czy zapoznawania się z dowodem. To poszerzenie katalogu przesłanek zabezpieczenia ma bardzo duże praktyczne znaczenie, bo bez danych finansowych czy handlowych będących w posiadaniu pozwanego, trudno wykazać, że rzeczywiście doszło np. do naruszenia zasad uczciwej konkurencji między przedsiębiorcami – podkreśla.
Zgodnie z nowym art. 479115 kpc sąd będzie mógł zobowiązać pozwanego lub osobę trzecią do udzielenia informacji o kontrahentach, ilości wyprodukowanych czy zamówionych towarów, a także  innych informacji, które są niezbędne do wykazania wysokości roszczenia, jeżeli będzie to uzasadnione szczególnymi okolicznościami. - Dotychczas przepisy nie ułatwiały wystąpienia z roszczeniem informacyjnym, trzeba było bowiem uprawdopodobnić roszczenie.  Od 1 lipca 2020 r. wnioskujący o udzielenie informacji będzie zobowiązany wykazać w sposób wiarygodny okoliczności wskazujące na naruszenie – podkreśla Ewa Nagy. Mec. Maruszczak zwraca uwagę, że podobne roszczenie o udzielenie informacji funkcjonuje już w kodeksie cywilnym i dotyczy umowy agencyjnej i informacji dotyczących podstaw wyliczenia prowizji. - Reprezentuję agentów, i zauważyłem, że już na etapie zgłaszania się z takim roszczenie często strony dochodziły do ugody.  W sprawach o własność intelektualną również wydaje się, że niektóre sprawy będą się tak kończyć - ocenia.

Nie będzie można jednak nadużywać nowego przepisu. Wnioskodawca będzie musiał wystąpić z roszczeniem przeciwko naruszycielowi w ciągu miesiąca od dnia wykonania postanowienia o udzieleniu informacji. Co do zasady, jeśli nie wytoczy powództwa, lub postępowanie zostanie umorzone, stronie obowiązanej do udostępnienie informacji będzie przysługiwało odszkodowanie.

Złożenie wniosku o zabezpieczenie środka dowodowego podlega i będzie podlegało opłacie w wysokości 200 zł (art. 26 a ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Takiej samej opłacie będzie podlegał wniosek o udzielenie informacji.