Webinar Kontrola Klauzul WIBOR 17 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN odpowie czy spółka wydmuszka może cofnąć pozew?

Sąd Najwyższy rozstrzygnie 12 marca, czy możliwe jest zabronienie przez sąd cofnięcia skargi pauliańskiej powoda ze względu na niejasne powiązania rodzinne i prawdopodobną szkodę spółki. Problem w tym, że prezes tej spółki zmarł, a jej siedziba i reprezentacja jest trudna do ustalenia.

W czwartek 12 marca br. Izba Cywilna Sądu Najwyższego wyda wyrok w sprawie uznania czynności za bezskuteczną, czyli unieważnienie darowizny.

Chodzi o spór między udziałowcami spółki T. z o.o. Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne w Sztumie a Joanną R..

Czytaj: Pozew bezzasadny? Nowa instytucja w procesie cywilnym budzi wątpliwości>>

Kilka lat wcześniej ojciec Joanny R. - Roman R. , który pełnił funkcję prezesa tej spółki podarował jej nieruchomość bez zgody wspólników. Ojciec przeniósł własność na rzecz pozwanej ½ udziału w nieruchomości położonej w miejscowości B. Jak Sąd ustalił, darowizna ta miała na celu uniemożliwienie egzekucji dwóch wierzytelności przysługujących stronie powodowej wobec Romana R., a wynikających z wyroków sądowych o łącznej wartości ponad 127 500 złotych.

Powstał problem reprezentacji

Z protokołu rozprawy rozpoznawanej w pierwszej instancji przez sąd okręgowy 3 grudnia 2012 r. wynika, że powodową spółkę reprezentował wykazany w Informacji KRS prezes Zygmunt J. Oświadczył on, że wprawdzie został odwołany z funkcji, ale toczy się postępowanie o uchylenie uchwały wspólników w sprawie tego odwołania. Z kolei, z pisma podpisanego przez Prezesa Zarządu Romana R., skierowanego przez powodową Spółkę do Sądu Apelacyjnego wynika, że zarząd powodowej spółki jest jednoosobowy i uchwałą Zgromadzenia Wspólników z 4 października 2013 r. - Prezesem tego jednoosobowego zarządu został wspólnik Roman R., a Zygmunt J. w zarządzie już nie jest.

Pierwsza skarga kasacyjna

Sąd Najwyższy pierwszy raz zajmując się sprawą, 18 czerwca 2015 r. uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego.  SN stwierdził, że Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego z 18 lutego 2014 r. nie wynika, aby w ogóle rozpatrywał i wziął pod uwagę treść pisma strony powodowej o zmianie prezesa spółki. Sąd II instancji nie zbadał też cesji wierzytelności i jej skuteczności wraz z potrąceniem, skoro została przedstawiona odpowiednia umowa. W kontekście tego należało również ustalić, czy nie ma przesłanek do stwierdzenia, że Roman R. wyrządził szkodę powodowej spółce. Gdyby tak się okazało, to mogłoby z kolei potwierdzić zasadność skargi pauliańskiej.

Skarga pauliańska stanowi, że gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną.

Sprawa wróciła do sądu apelacyjnego, który apelację oddalił, ale stwierdził też, że powód nie może cofnąć powództwa, bo zaszkodziłoby to spółce i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ( art. 203 par. 4 kpc). Niedopuszczalne jest by osobisty dłużnik spółki powodowej cofnął pozew - orzekł sąd.

Druga skarga kasacyjna

W kasacji powód zarzucił sądowi II instancji, że bezprawnie orzekł o niemożności cofnięcia pozwu przez ojca ( tj. skargi pauliańskiej).  Na rozprawie przed SN 27 lutego okazało się, że Roman R. zmarł w lipcu 2018 r., a w jego miejsce ustanowiono kuratora. Kurator nie stawił się w sądzie. A co więcej - siedziba spółki jest trudna do ustalenia.

Sprawa toczyć ma się dalej 12 marca br.

 Sygnatura akt III CSK 203/19

 

Polecamy książki biznesowe