Zespół-widmo (nie) walczy z medycznymi bzdurami
Znana ekspertka od wirusów i szczepień pochwaliła się powołaniem do eksperckiego zespołu ds. dezinformacji medycznej u Rzecznika Praw Pacjenta. Gratulacje z tej okazji złożyły jej branżowe portale medyczne i macierzysta uczelnia. Gdy ciekawska obywatelka zapytała po jakimś czasie o efekty pracy tego zespołu, urzędnicy RPP zaprzeczyli, aby został on w ogóle powołany.

Profesor Agnieszka Szuster-Ciesielska – jak informuje serwis PAP Zdrowie – to pracownik naukowy w Katedrze Wirusologii i Immunologii Instytutu Nauk Biologicznych Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (UMCS). Jest biolożką specjalizującą się w wirusologii i immunologii. To uznana popularyzatorka wiedzy w tych dziedzinach. Znalazła się na liście stu najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie i systemie ochrony zdrowia za rok 2021 oraz 2022. PAP Zdrowie podaje też informację, że pani profesor jest członkinią zespołu ekspertów ds. dezinformacji medycznej przy rzeczniku praw pacjenta. Szuster-Ciesielska jest znana z potyczek słownych w różnych social mediach ze środowiskami, które są – oględnie mówiąc – mocno sceptyczne co do szczepień. Stara się punktować nieścisłości, fake newsy i dezinformację w zakresie medycyny, ze szczególnym naciskiem właśnie na szczepienia.
Dezinformacja o dezinformacji?
Na wiosnę ubiegłego roku prof. Szuster-Ciesielska pochwaliła się w swoich social mediach, że – na osobistą prośbę Bartłomieja Chmielowca (Rzecznika Praw Pacjenta) - dołączyła do zespołu ekspertów zajmujących się dezinformacją medyczną w przestrzeni publicznej. Nominacji szybko pogratulowały pani profesor branżowe media zajmujące się medycyną, jak również macierzysta uczelnia (UMCS).
W styczniu jedna z internautek postanowiła dowiedzieć się, czym w praktyce zajmuje się zespół ekspertów ds. dezinformacji medycznej u RPP. Jakież było jej zdziwienie, gdy dostała odpowiedź z biura RPP podpisaną przez radcę prawnego Mariusza Mamczarka. Mec. Mamczarek poinformował ją, że „Rzecznik Praw Pacjenta nie powołał zespołu ekspertów zajmujących się dezinformacją medyczną w przestrzeni publicznej”. Wobec tego mec. Mamczarek nie był w stanie udzielić pytającej żadnych informacji o działaniach tego zespołu.
Skąd więc informacja o zespole? Ustaliliśmy, że od lutego 2020 r. przy Rzeczniku działa Rada Ekspertów, do której zaproszono specjalistów związanych z medycyną i systemem ochrony zdrowia. Przewodniczącym Rady jest profesor Bolesław Samoliński. RE ma charakter opiniotwórczy i doradczy, jej zadaniem jest wsparcie RPP w wykonywaniu ustawowych zadań.
Zadania Rady Ekspertów (jak informuje strona internetowa RPP) to:
- identyfikowanie obszarów problemowych w opiece zdrowotnej (w szczególności wpływających na poziom bezpieczeństwa pacjentów);
- przedstawianie RPP wniosków lub opinii dotyczących podjęcia działań legislacyjnych lub systemowych z zakresu uprawnień pacjentów;
- proponowanie rozwiązań systemowych mających na celu zwiększenie jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej;
- wyrażanie stanowisk co do wskazanych projektów aktów prawnych, opiniowanych przez RPP;
- proponowanie inicjatyw tworzących płaszczyznę dialogu między środowiskiem pacjentów i pracownikami ochrony zdrowia.
Prof. Szuster-Ciesielską jest na tej szerokiej – liczącej obecnie 31 członków - liście członków Rady Ekspertów, z którymi na różne sposoby współpracuje Bartłomiej Chmielowiec. Uaktualnienie listy w internecie o jej nazwisko nastąpiło 27 maja 2025 r. Nie ma tam jednak wskazanych żadnych specjalnych węższych gremiów, w tym także zespołu ds. dezinformacji.
Stąd powstałe wątpliwości, czy Rada Ekspertów to to samo, co zespół ds. dezinformacji? A jeśli tak, to dlaczego biuro RPP w praktyce rozróżnia te gremia, gdyż zaprzecza istnieniu dezinformacyjnego zespołu? Poprosiliśmy o wyjaśnienie tej sprawy zarówno biuro prasowe RPP, jak i pytania w tej sprawie Prawo.pl zadało 21 bm. samej pani profesor. Niestety, mimo upływu ponad tygodnia (i ponowienia zapytania) RPP nie odpowiedział na nasze pytania. Milczy również prof. Szuster-Ciesielska, którą zapytaliśmy o kwestię jej członkostwa w zespole ekspertów zajmujących się dezinformacją medyczną przy RPP. Ekspertkę spytaliśmy nie tylko o to, czy taki zespół rzeczywiście istnieje, ale - jeśli działa - to jak została ona powołana w jego skład i czy ma w tej sprawie jakiś dokument. Oprócz tego poprosiliśmy o informację, czym zajmuje się taki zespół, jak wyglądają jego prace, a także kto jeszcze w nim pracuje.
O zespole ekspertów cicho sza
We wstępnym podsumowaniu 2025 r. (zamieszczonym na stronie internetowej 8 bm.) RPP też nic nie wspomniał nie tylko o zespole ekspertów, ale też nawet o jakichkolwiek działaniach bądź aktywnościach w walce z medyczną dezinformacją. Oficjalny coroczny raport, jest dopiero w przygotowaniu i jest upubliczniany po wielu miesiącach od końca roku, więc nie znamy jeszcze jego treści. To o tyle istotne, że w raporcie za 2024 r. RPP informuje, że wtedy działały dwa zespoły eksperckie (złożone jednak jedynie z pracowników biura RPP) i o owocach ich pracy.
Choć – temu akurat nie można zaprzeczyć, gdyż jest pilnie odnotowywane w komunikatach prasowych - Bartłomiej Chmielowiec (obecny RPP) przy wielu okazjach składa deklaracje walki z dezinformacją medyczną, w tym przy okazji dyskusji na projektem tzw. lex szarlatan.
Musimy wspólnie podejmować walkę z praktykami pseudomedycznymi, aby chronić życie i zdrowie pacjentów. Skala dezinformacji medycznej i praktyk szarlatańskich znacząco wzrasta z powodu ogromnego wpływu i nieograniczonego zasięgu portali społecznościowych. W projekcie ustawy wskazaliśmy precyzyjnie, że za szarlatanów uznane będą osoby bez wykształcenia medycznego, które zajmują się diagnozowaniem chorób oraz będą proponować pacjentom sposoby leczenia, a także przypisywać im właściwości lecznicze, których te metody nie posiadają. Wszystkie przypadki będą bardzo starannie analizowane. Zdajemy sobie sprawę, że ta granica w ocenach może być bardzo płynna, ale opierając się na wiedzy i doświadczeniu konsultantów wojewódzkich oraz ekspertów medycznych, z całą pewnością sprostamy temu zadaniu dla dobra i bezpieczeństwa pacjentów – przekonywał Chmielowiec podczas październikowego XXI Forum Rynku Zdrowia.
Ostatnio też RPP zachęcał do zgłaszania dezinformacji do wyspecjalizowanych instytucji, takich jak NASK Państwowy Instytut Badawczy, a także do kontaktu z własną infolinią RPP. O własnym zespole ekspertów jednak nie informował.
Wygląda więc na to, że – jak dotychczas – walka z medyczną dezinformacją ogranicza się głównie do deklaracji i działań piarowych. O zespole ds. dezinformacji – pod jego egidą - w tym temacie nic nie słychać. Samej prof. Szuster-Ciesielskiej bierności nie można zarzucić, zwłaszcza co do aktywności w social mediach, ale nie odwołuje się ona w tych postach w jakikolwiek sposób do działalności zespołu ekspertów RPP ani nie zaznacza, że wypowiada się w imieniu takiego zespołu.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






