Od lipca tego roku zaczął się pilotaż opieki psychiatrycznej dla dorosłych prowadzony w 28 ośrodkach w Polsce. Jednak wiele placówek dopiero teraz podpisało umowy z NFZ i od października zaczęło przyjmować pacjentów na nowych zasadach.

- Dwadzieścia dwa ośrodki już podpisały umowy i zaczęły działać. Kolejne sześć powinno dołączyć do końca miesiąca – mówi wiceminister zdrowia Zbigniew Król.

Marek Balicki o zasadach pilotażu Centrów Zdrowia Psychicznego czytaj tutaj>>

Punkty czynne od 8 do 18

Nowy model opieki realizowany w pilotażu opiera się o model środowiskowej opieki, w którym pacjent ma otrzymać pomoc blisko miejsca zamieszkania, a nie być kierowany na długi pobyt do szpitala psychiatrycznego. Teraz u nas dominuje azylowy model, który bazuje na dużych szpitalach psychiatrycznych.

Czy realizacja programu pilotażowego w centrum zdrowia psychicznego wymaga prowadzenia odrębnej listy oczekujących dla pacjentów przyjmowanych w jego ramach czytaj tutaj>>

Centrum Zdrowia Psychicznego biorące udział w pilotażu będzie miało obowiązek zapewnić opiekę określonej populacji. W Warszawie pilotażem są objęte następujące dzielnice: na Woli (Centrum Zdrowia Psychicznego działające przy szpitalu Wolskim), na Mokotowie (Instytut Psychiatrii i Neurologii), na Targówku (Szpital Bródnowski).

Pacjent, który zgłosi się do takiego centrum, nie zostanie odesłany do rejestracji, ale zostanie przyjęty w Punktcie Zgłoszeniowo-Koordynacyjnym (PZK). Te muszą być czynne nie krócej niż od 8 do 18 w dni robocze. Na jeden PZK nie może przypadać więcej niż 80 tys. mieszkańców. W nocy w CZD zostaje lekarz dyżurujący na oddziale.

Kto powinien stwierdzić czy osoba ubiegajaca się o umieszczenie w domu pomocy społecznej jest świadoma swojej decyzji np. w przypadku choroby Alzheimera czytaj tutaj>>

Pomoc zamiast rejestratorki

Osoba zgłaszająca się do CZP w pierwszej kolejności trafi nie do rejestracji, a do PZK, w którym ma go przyjąć profesjonalista (psycholog, pielęgniarka psychiatryczna, terapeuta środowiskowy). Po dokonaniu oceny potrzeb ustali on wstępny plan pomocy i terminy jej udzielenia, w przypadkach pilnych nie później niż w ciągu 72 godz. PZK będzie również udzielał informacji o możliwościach leczenia, a także miejscach uzyskania świadczeń pomocy społecznej.

CZP będzie zapewniało koordynację udzielanych świadczeń. Pacjenci objęci pomocą czynną i długoterminową będą mieli opracowywane indywidualne plany terapii i koordynatorów opieki.

Placówki biorące udział w pilotażu musiały wziąć na siebie obowiązek udzielania pomocy wszystkim potrzebującym na swoim terenie.

- Przechodzimy na odpowiedzialność za daną populację – mówi Marek Balicki, dyrektor Biura ds. Pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego działającego w Instytucie Psychiatrii i Neurologii.

Gdy przyjdzie do nich pacjent potrzebujący pilnej pomocy, będą musieli ją zorganizować w ciągu 72 godzin. Dla pacjenta to jest nowość. Jeśli będzie szukał pomocy w kryzysie psychicznym i zgłosi się do centrum zdrowia psychicznego w dzielnicy, w której mieszka, nikt nie będzie mógł go odesłać.

 


Asystent zdrowienia

Nowością jest możliwość zatrudniania w CZP asystentów zdrowienia, tj. osób z doświadczeniem kryzysu psychicznego po odpowiednim przeszkoleniu.

- Asystent zdrowienia, to osoba, która jest już wyprowadzona z kryzysu psychicznego, która wie ze swojego doświadczenia, jakie to są problemy – tłumaczy wiceminister Król. – Chcemy usankcjonować obecność asystentów zdrowienia. Mamy już dobre doświadczenia w Polsce. Do tej pory te osoby pracowały za darmo, teraz będą otrzymywać wynagrodzenie.

Pilotaż będzie realizowany do połowy 2021 r. Jego celem jest przetestowanie w ciągu tych trzech lat nowych warunków organizacji i sposobu finansowania opieki psychiatrycznej, poprzedzających wprowadzenie rozwiązań systemowych. Pilotaż obejmie w sumie łącznie ponad 3 mln osób, czyli ok. 10 proc. dorosłej populacji Polaków.

 

Inne finansowanie

W pilotażu zmienia się także sposób finasowania świadczeń. Placówki biorące udział w pilotażu nie będą otrzymywały pieniędzy tak jak teraz za wizytę czy dzień pobytu w szpitalu, lecz za opiekę nad jakąś grupą mieszkańców. Ryczałt będzie wyliczany według liczby dorosłych mieszkańców na określonym terenie. Dziś oddziałom płaci się za tzw. osobodzień, dlatego nie opłaca się skracać pobytu chorego w szpitalu.

- Stawka kapitacyjna na osobę dorosłą wynosi 75 zł – podaje Balicki. Placówka pieniądze dostaje w transzach miesięcznych.