W szpitalach ma być lepsze żywienie
Posiłki dla pacjentów mają być zbilansowane, dostosowane do stanu zdrowia i zaleceń lekarza. Jadłospisy opracują dietetycy, a szpitale opublikują menu na swoich stronach internetowych. Ministerstwo Zdrowia daje czas na wdrożenie nowych, wyższych standardów żywienia do końca sierpnia.

Dramatycznie niska jakość żywienia, to od wielu lat bolączka polskich szpitali. Kontrole NIK (m.in. w 2018 i 2024 r.) wykazały, że żywienie w szpitalach często jest poniżej zalecanych norm. Główne problemy wskazywane przez NIK, to niska jakość produktów, porcje niezaspakajające dziennego zapotrzebowania energetycznego oraz diety niedostosowane do zaleceń lekarskich. Kontrole wykazywały niedobory kadrowe, gdzie jeden dietetyk przypadał nawet na setki pacjentów, a część szpitali nie zatrudnia ich wcale. NIK alarmowała, że żywienie tak niskiej jakości nie wspiera procesu leczenia pacjentów, a w przypadkach niestosowania się do zaleceń lekarskich, mogą wręcz szkodzić.
Koniec pilotażu, czas na zmiany
Pilotaż „Dobry posiłek w szpitalu” (wrzesień 2023 – grudzień 2025) miał na celu przetestowanie rozwiązań, które poprawią jakości żywienia w szpitalach. W programie wzięły udział 582 placówki, które otrzymywały dodatkowe środki na żywienie pacjentów. Stawka wynosiła 25,62 zł za każdy osobodzień hospitalizacji. Jednak z końcem roku 2025 r. Ministerstwo Zdrowia (MZ) zakończyło realizację programu pilotażowego, co wzbudziło obawy, że nawet te szpitale, które podjęły próbę poprawę poprawy jakości żywienia, stracą dofinansowanie.
Resort wyjaśnia, że pilotaż nie został przedłużony, ponieważ testowane w nim rozwiązania mają zostać wdrożone w całej Polsce. Jak podaje na swojej stronie MZ, program pozwolił sprawdzić, jak proponowane dodatkowe rozwiązania w zakresie żywienia pacjentów funkcjonują w praktyce. W trakcie jego trwania oceniono realne potrzeby pacjentów oraz możliwości szpitali, i na tej podstawie przygotowano obowiązujące od 2026 roku rozwiązanie systemowe.
Wprowadzony standard zwiększa dotychczasowe możliwości finansowe podmiotów i, dzięki jednolitym i trwałym rozwiązaniom, pozwala jeszcze lepiej zaopiekować się pacjentami. To narzędzie dla zarządzających szpitalami w całym kraju, które umożliwi im spełnienie nowych, podwyższonych standardów jakościowych. Ta zmiana będzie odczuwalna dla wszystkich pacjentów, niezależnie od miejsca leczenia - podkreśla Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia.
Co oznacza „dobre żywienie w szpitalach” szczegółowo określa rozporządzenie z 12 grudnia 2025 r. w sprawie standardu organizacyjnego żywienia zbiorowego w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne (Dz. U. z 2025 r. poz. 1780). Zgodnie z nowym standardem posiłki dla pacjentów będą zbilansowane pod względem wartości odżywczych, urozmaicone, dostosowane do stanu zdrowia i zaleceń lekarskich. Jadłospisy będą opracowywane przez dietetyków, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i normami żywienia. Szpitale zostały również zobowiązane do kontroli jakości posiłków oraz do publikowania aktualnych jadłospisów i informacji o posiłkach na swoich stronach internetowych. Mają też prowadzić edukację żywieniową pacjentów.
Finansowanie nowego standardu
Resort zdrowia zapewnia, że za nowymi obowiązkami pójdą pieniądze. W komunikacie wyjaśnia, że wycena standardu żywienia została przygotowana na podstawie analiz rzeczywistych danych kosztowych przekazanych przez placówki medyczne, które brały udział w programie pilotażowym. Wynika z nich, że 93 proc. placówek wydawało na pacjenta poniżej 25 złotych, a tylko 7 proc. szpitali powyżej 25 złotych.
Rozkład rzeczywistych kosztów był jednym z kluczowych argumentów przy ustalaniu wysokości dodatkowego finansowania w ramach standardu żywienia, który (w przeciwieństwie do pilotażu) został opracowany w oparciu o faktyczne dane, a nie wyłącznie założenia szacunkowe - mówi Daniel Rutkowski, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).
Nowy standard żywienia nie zastępuje jednak dotychczasowego finansowania posiłków w szpitalach, lecz je uzupełnia. Podobnie jak w pilotażu, wprowadza on dodatkowe środki finansowe przeznaczone na poprawę jakości żywienia i zobowiązuje szpitale do wyższej jakości obejmującej m.in. odpowiednią wartość odżywczą posiłków, a także ich różnorodność, lepiej dostosowaną do potrzeb zdrowotnych pacjentów.
Zaktualizowana i uzupełniona analiza, oparta na danych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) za 2024 r., wskazała, że łączny koszt wdrożenia standardu żywienia w podmiotach leczniczych wyniesie ok. 895,8 milionów złotych rocznie. Dla porównania, koszt programu pilotażowego „Dobry posiłek w szpitalu” w 2024 r. wyniósł 888,5 mln zł (dane NFZ). Ponadto - w odróżnieniu do programu pilotażowego - nowy standard żywienia został trwale uwzględniony w wycenie świadczeń szpitalnych finansowanych przez NFZ. Żywienie pacjentów stanowi bowiem integralną część udzielanego świadczenia zdrowotnego i jest elementem kosztów hospitalizacji, obok m.in. kosztów utrzymania infrastruktury.
Doświadczenia z pilotażu pokazały, że przekazywanie środków odrębnym strumieniem, dedykowanym wyłącznie poprawie jakości żywienia, nie daje gwarancji realizacji usług o wymaganej jakości. Dlatego nowy standard został włączony w systemową wycenę hospitalizacji, zapewniając spójność organizacyjną i finansową świadczeń – mówi Filip Nowak prezes NFZ.
Urzędnicy zapowiadają kontrole
Nowy standard żywienia pacjentów jest obecnie w okresie przejściowym - na dostosowanie się do nowych wymogów podmioty lecznicze mają czas do końca sierpnia, a od 1 września obowiązkowo obejmie on je wszystkie.
Po zakończeniu trzeciego kwartału NFZ ma weryfikować - na podstawie złożonych oświadczeń - od kiedy szpitale spełniają standard żywienia. Jeśli szpital nie spełnił wymogów wskazanych w standardzie żywienia, w określonym czasie, NFZ będzie mógł nałożyć współczynnik korygujący. Zdaniem Nowaka, takie rozwiązanie będzie motywować podmioty lecznicze do rzeczywistego i możliwie szybkiego wdrożenia nowych zasad.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





