Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zniesienie limitów na tomografię komputerową pomogło... na chwilę

Na badanie tomografem komputerowym czy rezonansem magnetycznym czeka się coraz dłużej. Do tego dochodzi długi czas oczekiwania na jego opis. W rezultacie diagnoza opóźnia się miesiącami. Tymczasem w większości przypadków badania obrazowe są podstawą rozpoznania klinicznego. Ministerstwo Zdrowia widzi problem i zapowiada zmiany. Nie zdradza jednak, w jakim kierunku miałyby one pójść. Dla pacjentów na razie nic się nie zmieni.

Zniesienie limitów na tomografię komputerową pomogło... na chwilę
Źródło: iStock

Tomografia komputerowa (TK) czy rezonans magnetyczny (RM) to badania kluczowe w wielu chorobach, szczególnie istotne są także w onkologii. Raport NIK z 2022 roku wskazuje, że aż 80 proc. diagnoz jest stawianych na podstawie badań obrazowych.

– Wiele zależy od etapu choroby pacjenta, jeśli to jej początek, to czas oczekiwania na badania i wyniki ma duże znaczenie - mówi dr n. o zdrowiu Eliza Działach, prezes Zarządu ON-KO Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Koordynatorów Opieki Onkologicznej. Przyznaje, że ostatnio dość często słyszy od pacjentów, że mają problem z dostępem do badań diagnostyki obrazowej. - Opóźnia to przede wszystkim postawienie diagnozy i rozpoczęcie właściwego leczenia - dodaje.

Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, jakie są najczęstsze błędy popełniane w udzielaniu świadczeń zdrowotnych >> 

 

Zniesienie limitów pomogło na chwilę

Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na pytania Prawo.pl, dotyczące czasu oczekiwania na badania obrazowe oraz ich opis, przywołuje zniesienie limitów finansowaniach tych badań w trybie ambulatoryjnym w 2019 r.

- Skutkowało to znaczącym wzrostem badań. Przełożyło się zarówno na spadek liczby osób oczekujących, jak i skrócenie mediany średniego czasu oczekiwania. Największy efekt obserwowano tuż po zniesieniu limitów – przykładowo w okresie od kwietnia 2019 do listopada 2022 r. – informuje MZ.

Resort podaje aktualne dane w porównaniu z tymi sprzed zniesienia limitu finansowania. Obecnie (zgodnie z danymi na 31 grudnia 2023 r.) mediana średniego czasu oczekiwania na badanie ogółem dla Polski wynosi, w przypadku rezonansu magnetycznego:

  • 30 dni dla osób zakwalifikowanych jako przypadki pilne (przed zniesieniem limitu mediana wynosiła 57 dni);
  • 51 dni dla osób zakwalifikowanych jako przypadki stabilne (przed zniesieniem limitu mediana wynosiła 127 dni).

- Łącznie, bez uwzględniania kryterium medycznego – prawie połowa osób uzyskała badanie w ciągu miesiąca – podaje resort zdrowia.

Mediana średniego czasu oczekiwania na badanie tomografem wynosi (stan na 31 grudnia 2023 r.):

  • 10 dni dla osób zakwalifikowanych jako przypadki pilne (przed zniesieniem limitu mediana wynosiła 14 dni);
  • 21 dni dla osób zakwalifikowanych jako przypadki stabilne (przed zniesieniem limitu mediana wynosiła 35 dni).  

- Łącznie, bez uwzględniania kryterium medycznego – 68 proc. osób oczekujących uzyskało badanie w ciągu miesiąca – dodaje biuro prasowe MZ.

- Na poziomie poszczególnych świadczeniodawców średni czas oczekiwania jest zróżnicowany. Występują także pojedyncze, skrajne przypadki, nieuzasadnionego bardzo długiego czasu oczekiwania, ale stanowią one znikomy procent - tłumaczy resort.

Czytaj także na Prawo.pl: Kolejki się skracają, ale pacjenci ciągle czekają na tomograf

 

Na rezonans i tomograf trzeba czekać

Za tym znikomym procentem kryją się konkretne historie pacjentów, którzy na badanie i jego opis, a co za tym idzie - diagnozę, czekali zbyt długo. Z danych Onkofundacji Alivia wynika, że od 2021 r. czas oczekiwania na badanie rezonansem magnetycznym i tomografią komputerową regularnie się wydłuża. W ciągu ostatnich 3 lat kolejki do badań wraz z opisem wzrosły dwukrotnie, a w niektórych województwach nawet pięciokrotnie. Najgorzej jest na Pomorzu i w Małopolsce.

Fundacja podkreśla, że zniesienie limitów pomogło nie na długo, bo od 2021 roku obserwowane jest odwrócenie trendu. Jak podaje Alivia, 3 lata temu na badanie rezonansem magnetycznym w trybie normalnym wraz z opisem pacjenci w Polsce czekali średnio 58 dni. Z najświeższych danych Alivii na koniec kwietnia jest to 88 dni. Wydłużył się też czas oczekiwania w przypadku tomografii komputerowej. W 2021 pacjenci oczekiwali na badanie wraz z opisem 34 dni, dziś jest to 40 dni (stan na 30 kwietnia).

Czytaj także na Prawo.pl: NIK: Drogi sprzęt medyczny marnuje się w szpitalach

Jak podaje Martyna Jakubowska z Alivii uwolnienie limitów badań TK i RM spowodowało liczny napływ skierowań na badania. Automatycznie więc wydłużył się czas oczekiwania, także na opis. Nie pomogło ani uruchomienie systemu teleradiologii w wielu szpitalach, ani napływ młodych lekarzy z odpowiednią specjalizacją.

Z danych Onkofundacji Alivia wynika, że najdłużej na rezonans magnetyczny w trybie normalnym czekają pacjenci w województwie pomorskim – aż 131 dni, dużo krócej w województwie opolskim – 49 dni.

Ze skierowaniem na „cito” najdłuższa kolejka jest w województwie zachodniopomorskim – 111 dni, a najkrótsza w łódzkim – 39 dni. W Małopolsce na badanie tomografem w trybie normalnym pacjenci muszą czekać najdłużej - 73 dni, dla odmiany w podlaskim 16 dni. W trybie pilnym najdłużej czekają pacjenci w Małopolsce – 53 dni, najkrócej w świętokrzyskim, bo 12 dni.

Onkofundacja Alivia codziennie sprawdza dostępność i czas oczekiwania na badanie i opis m.in. tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. Na swojej stronie www.onkoskaner.pl na bieżąco aktualizuje wyniki rozmów z placówkami. Informacje są bowiem pozyskiwane tylko i wyłącznie poprzez bezpośredni kontakt konsultantów z danym ośrodkiem.

 

Opis TK czy RM nie będzie szybko

Długo czeka się także na opis badań obrazowych. Według danych Onkofundacji Alivia, średni czas oczekiwania na opis w ciągu ostatnich 3 lat wzrósł ponad dwukrotnie. W 2021 roku pacjenci czekali na opis rezonansu magnetycznego w trybie normalnym 14 dni, a tomografii komputerowej 11 dni. Obecnie (na 30 kwietnia br.), czas oczekiwania na opis badań wydłużył się. Średnio trzeba poczekać na opis TK 20 dni w trybie pilnym i 22 dni w trybie normalnym. Na opis RM – 24 dni w trybie pilnym i 26 dni w trybie normalnym. To dane uśrednione – przypomina Alivia. W większości województw trzeba poczekać ponad miesiąc na opis RM.

Eliza Działach przestrzega pacjentów, że nawet jeśli termin samego badania nie jest bardzo odległy, to trzeba zapytać także o czas oczekiwania na opis badania. - Wówczas wybrać miejsce, gdzie obie te procedury będą najkrótsze - mówi.

Długi czas oczekiwania na opis badania jest też niekiedy powodem niewłaściwych praktyk przychodni, tak jak w opisanym przez nas przypadku.

Czytaj także na Prawo.pl: Pacjenci dopłacali do badania "na NFZ". Teraz przychodnia zwraca im pieniądze

MZ przyznaje, że dostrzega problem długiego oczekiwania na wykonanie opisu badania. Na razie nie wiadomo jednak w jakim kierunku pójdą zmiany, a przede wszystkim, kiedy realnie odczują je pacjenci. - Pracujemy nad rozwiązaniami, które maksymalnie skrócą czas oczekiwania – odpowiada lakonicznie MZ.

Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, jakie są najczęstsze błędy popełniane w udzielaniu świadczeń zdrowotnych >> 

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej