Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zaliczka nie rozwiąże problemu braku biegłych lekarzy sądowych

Nieodstateczna liczba biegłych oraz niskie stawki za ich pracę to jedna z przyczyn niesprawności polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jednym ze sposobów motywowania ich do lepszej pracy ma być możliwość wypłaty zaliczek w przypadku czasochłonnych ekspertyz. Jednak zdaniem ekspertów potrzebne są głębsze zmiany.

lekarz pacjentki korytarz
Źródło: iStock

- Biegli częściowo kredytują bez odsetek wydatki wymiaru sprawiedliwości, ponieważ to biegły musi opłacić i wysłać akta do organu zlecającego. Natomiast zwrot za te wydatki dostaje po wielu miesiącach, oczywiście bez odsetek - mówi Jerzy Pobocha, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrii Sądowej.

Nowelizacja Kodeksu postępowania karnego przewiduje m.in. zmiany dotyczące wynagrodzenia biegłych. Zgodnie z tym projektem, organ procesowy może postanowić "o wypłacie biegłemu przed sporządzeniem opinii - jednorazowo lub w ratach - określonej kwoty pieniężnej na poczet wynagrodzenia, jeżeli jest to uzasadnione szczególną czasochłonnością czynności niezbędnych do wydania opinii lub innymi szczególnymi okolicznościami" – czytamy w dokumencie.

- Możliwość otrzymania przez biegłego zaliczki istniała już wcześniej Kodeksie postępowania cywilnego w art. 288 „Przewodniczący może przyznać biegłemu zaliczkę na poczet wydatków”. Biegli nieczęsto korzystają z tej możliwości, ponieważ procedura biurokratyczna-finansowa powoduje, że często zaliczkę taką może otrzymać po wielu tygodniach. - Dlatego wprowadzenie tej zmiany nie rozwiąże głównego problemu biegłych w Polsce polegającego na niskich stawkach wynagrodzenia – mówi Jerzy Pobocha.

1,5 zł za godzinę pracy

Jak zauważa Jerzy Pobocha w Europie zachodniej obowiązuje zasada, iż biegły wynagradzany jest według cen „rynkowych”. W Polsce przyjęto zasadę, że ma stawki niższe, z drugiej strony ma posiadać kompetencje wyższe niż przeciętne. W sprawach medycznych zazwyczaj są nimi ordynatorzy, lekarze w stopniu profesora lub co najmniej doktora nauk medycznych.

- Przykładem ekstremalnie niskiego wynagrodzenia - jest opinia jaką wydałem w sprawie karnej, gdzie do przestudiowania i wykorzystania było 66 tomów akt, w sumie przeszło 15 tys. kart. Dla zbadania tej osoby, musieliśmy wyjechać do miasta odległego o 400 km, a następnie tydzień zajęło sporządzenie opinii. Prokuratura przyjęła wynagrodzenie ryczałtowe – 160 zł, co w przeliczeniu na liczbę godzin poświęconych do wydania tej opinii, dało stawkę 1,50 zł za godzinę - mówi Jerzy Pobocha.

Biegli nadal problemem sądów - konieczne zmiany - czytaj tutaj>>

Brakuje chętnych lekarzy

Spośród blisko 16 tys. biegłych sądowych ok. 3 tys. stanowią lekarze. Najczęściej z dziedzin medycznych powoływani są psychiatrzy, ale też ortopedzi, gastrolodzy, alergolodzy i interniści. Biegłym sądowym może zostać specjalista, który posiada szczególne umiejętności i wiedzę z danej dziedziny medycyny. Liczba chętnych do pełnienia tej funkcji jest jednak zdecydowanie za mała, żeby rozprawy mogły przebiegać płynnie. Z powodu zbyt małej liczby biegłych, sądy i prokuratury muszą przesuwać terminy rozpraw. Deficyt wiąże się z niedostateczną liczbą lekarzy w Polsce i ich przeciążeniem pracą. Do sporządzania opinii nie zachęcają też niskie gratyfikacje.

- Opiniowałem w sprawach, gdzie na skutek błędnych, czy nieprzekonywujących opinii sądowo-psychiatrycznych postępowanie karne trwało 16 lat. Jedynym problemem, jakie miały sądy w postępowaniach w tych sprawach, to było uzyskanie właściwej, bezbłędnej opinii sądowo-psychiatrycznej. Dopóki stawki będą tak niskie, dopóty będzie dochodziło do takich sytuacji – mówi Jerzy Pobocha.


Biegli w garści Instytutu Ekspertyz Sądowych - czytaj tutaj>>


Konieczne zmiany

Zarówno Naczelna Izba Lekarska, jak i Polskie Towarzystwo Psychiatrii Sądowej postulują o przeprowadzenie głębszych zmian w profesji biegłych sądowych. Na początek konieczne jest opracowanie raportu, który pokaże: jakie są niedobory kadrowe biegłych, jak opóźnienia w wydawaniu opinii wpływają na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, długotrwałość procesu oraz koszty. Poza tym konieczna jest ustawa o biegłych sądowych oraz podwyższenie wynagrodzenia.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł na początki br. skierował wniosek o wpisanie projektu ustawy o biegłych sądowych do wykazu prac rządu.

Sytuacja biegłych sądowych będzie przedmiotem debaty podczas IV Kongresu Nauk Sądowych 29 czerwca 2019 roku w Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28 w Warszawie.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej