Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Pacjenci bez dostępu do darmowych badań, bo wycena nie odpowiada realiom rynku

Dostęp do większej liczby bezpłatnych badań pacjenci mają tylko w teorii. Ceny testów i badań diagnostycznych w ciągu ostatnich miesięcy wzrosły i część przychodni musi do nich dopłacać – alarmują lekarze. Dlatego wiele placówek POZ w ogóle nie decyduje się na realizacje świadczeń w ramach budżetu powierzonego. Nie chcą ryzykować, bo jest on na granicy rentowności.

przychodnia szpital rejestracja
Źródło: iStock

Przypomnijmy, że od 1 lipca pacjenci mogą korzystać z dodatkowych, bezpłatnych badań zlecanych przez lekarza POZ w ramach budżetu powierzonego, są to:

  • Badania biochemiczne i immunochemiczne:

  1. ferrytyna, witamina B12; kwas foliowy - pozwalają określić przyczynę niedokrwistości.
  2. anty–CCP - badanie wykorzystywane w diagnostyce reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS).
  3. CRP - szybki test w przychodni ilościowy dla dzieci do ukończenia 6 roku życia, szybki wzrost CRP oznacza stan zapalany, obecnie lekarz POZ może tylko zlecić CRP w laboratorium.
  4. przeciwciała anty-HCV - przeciwciała przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu C
  • Badania kału:

  1. antygen Helicobakter Pylori w kale -  obecność H. pylori może być przyczyną rozwoju choroby wrzodowej dwunastnicy i żołądka. Wykrywana jest  w 90 proc. w przypadku wrzodów żołądka i w około 100 proc. w  przypadku wrzodu dwunastnicy.
  • Badania mikrobiologiczne:

  1. Strep-test - wymaz z gardła pozwalający określić przyczynę objawów chorobowych górnych dróg oddechowych.

 

Sprawdź też: Założenia reformy POZ – co czeka przychodnie? >>>

Zbyt niska wycena świadczeń

Dr Bartosz Pędziński z Łomżyńskiego Centrum Medycznego podkreśla, że wycena w ramach budżetu powierzonego od początku nie była motywująca dla świadczeniodawców. - Z moich analiz wynika, że jest ona na granicy rentowności, choć należy wziąć pod uwagę to, że placówki POZ mają różne warunki cenowe w laboratoriach.  W moim przypadku wycena zastosowana przez NFZ o parę procent przekraczała koszt zakupu badania w laboratorium. Jeśli jednak połączymy koszt zakupu badań w laboratorium, koszt pracy ludzkiej i koszt zakupu analizatora w przypadku badania CRP, to łączne koszty wielu badań są powyżej ceny narzuconej przez NFZ  - mówi.

Czytaj też: Lipcowe zmiany w finansowaniu POZ, SOR, NiŚOP oraz izb przyjęć >>>

Bartosz Pędziński podkreśla, że z jego rozmów z lekarzami z innych placówek POZ w Polsce wynika, że wielu z nich badań w ramach budżetu powierzonego nie wykonuje właśnie dlatego, że są one na granicy opłacalności.

Są jednak także głosy, że obecna sytuacja na rynku: inflacja i wzrost cen powoduje, że do diagnostyki w ramach budżetu powierzonego placówki POZ musiałyby nawet dopłacać.

Czytaj też: Dokumentacja gabinetu lekarza POZ. Wzory pism, Komentarz i orzecznictwo >>>

Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia zaznacza, że złożyła zapytania ofertowe do firm, a z udzielonych odpowiedzi wynika, że koszty badań diagnostycznych wzrosły o 8, 10, 12 a nawet 30 proc.

- Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) przygotowała wycenę na podstawie cen z ubiegłego roku. Nie da się w tych kwotach realizować budżetu powierzonego. Nie ma stałych cen na testy i diagnostykę, a przecież tak jak w przypadku szczepionek, testy mogło kupić Ministerstwo Zdrowia, a POZ mógłby je kupować w stałych cenach z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – dodaje.

Zapytaliśmy NFZ, jak wygląda realizacja świadczeń w ramach budżetu powierzonego.  - Odpowiedź będzie możliwa po zamknięciu okresu rozliczeniowego i zebraniu informacji z wszystkich arkuszy sprawozdawczych nadsyłanych przez świadczeniodawców do OW NFZ - mówi p.o. rzecznika prasowego NFZ Andrzej Troszyński. 

Krytyka braku dialogu na linii NFZ - POZ

Do placówek POZ, które uznały, że realizacja budżetu powierzonego jest na granicy opłacalności lub wręcz będzie powodował on dodatkowe koszty, należy dodać podmioty POZ zrzeszone w Porozumieniu Zielonogórskim (zrzesza jedną trzecią placówek POZ w kraju). Podpisały one co prawda aneksy do umów z NFZ dotyczące budżetu powierzonego jednak z korektą terminu wypowiedzenia umowy.

Czytaj także na Prawo.pl: NFZ nie nadąża z aneksowaniem umów, przelewy dla przychodni według starych wycen>>

Dotąd było to 45 dni. Jednak aneksy przekazane POZ do podpisu wydłużają ten termin do trzech miesięcy. Porozumienie Zielonogórskie nie zgadza się na jednostronnie wprowadzane zmiany przez NFZ, bez konsultacji.

- Niezbędnym, a oczywistym, warunkiem wpisania aneksu do systemu NFZ jest jego podpisanie przez świadczeniodawcę i odesłanie do właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ, bez korekt odręcznych świadczeniodawców - zaznacza Andrzej Troszyński. 

- Dodatkowo demotywująco na wdrożenie jakichkolwiek zmian w POZ działa brak realnego dialogu ze świadczeniodawcami, krzywdząca i nierzetelna wycena kosztów „podwyżek” wynagrodzeń zastosowana przez AOTMiT, arbitralne narzucanie warunków realizacji umów. W takich warunkach nawet najlepsze pomysły reformatorskie skazane są na niepowodzenie – zaznacza Bartosz Pędziński.

 

 

Od 1 lipca w POZ podwyższono wartość jednostki rozliczeniowej dla porady, stawki kapitacyjnej i ryczałtu o 6,26 proc. oraz ryczałtu dotyczącego transportu sanitarnego o 13,1 proc.

Przedstawiciele POZ zwracają uwagę, że wycena świadczeń w systemie ochrony wzrosła średnio o 22,4 proc.

Od 1 października nowy etap budżetu powierzonego

Do konsultacji społecznych trafił właśnie projekt rozporządzenia, które zakłada, że w ramach budżetu powierzonego od 1 października pacjenci mają mieć dostęp do:

  • badań diagnostycznych z obszaru kardiologii, diabetologii, chorób płuc, alergologii oraz endokrynologii - pozwoli na skuteczniejsze wykrywanie najczęstszych schorzeń przewlekłych,
  • konsultacji specjalistycznych: kardiologa, diabetologa, chorób płuc, alergologa, endokrynologa - ułatwi prowadzenie opieki kompleksowej nad pacjentem, bez konieczności kierowania go do lekarza specjalisty udzielającego świadczeń w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej,
  • wizyt kompleksowych z Indywidualnym Planem Opieki Medycznej - poprawi opiekę nad pacjentami chorymi przewlekle oraz przyczyni się do wdrożenia standardów opieki w chorobach przewlekłych objętych koordynacją,
  • porad edukacyjnych  prowadzonych przez pielęgniarki - przyczyni się do poprawy jakości opieki nad pacjentami chorymi przewlekle, jak również poprawi kompleksowość opieki, angażując w opiekę pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej (POZ),
  • porad dietetycznych - realizowanych przez dietetyków - będzie ważnym wsparciem dla pacjentów m.in. z cukrzycą i chorobami na tle miażdżycy.

Także w tym wypadku to, czy będzie on realizowany i czy skorzystają na nim pacjenci zależy między innymi od wyceny, a w przypadku mniejszych placówek, także od zasobów kadrowych.

Wczoraj w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) odbyło się spotkanie dotyczące wyceny świadczeń w ramach powiększonego budżetu powierzonego.   Lekarze POZ liczą na "rzetelną analizę i wycenę". 

- Obecnie jedynym ratunkiem dla małych poradni, a więc bezpośrednio dla pacjentów jest sprawiedliwa i rzetelna wycena świadczeń opieki koordynowanej, która pozwoli utrzymać placówki, a nawet wejść do systemu kolejnym, aby możliwie zabezpieczyć chorych, zwłaszcza tych spoza dużych miast - mówi Marek Sobolewski, lekarz rodzinny pracujący w małej miejscowości na Lubelszczyźnie.

 

Zgodnie z projektem rozporządzenia roczny koszt wyniesie około 902,4 mln zł. W pierwszym roku funkcjonowania opieki koordynowanej jej świadczeniami będą objęci chorzy na cukrzycę, choroby układu krążenia lub choroby tarczycy, czyli ok.  3,2 mln pacjentów. To 35 proc. wszystkich leczonych w POZ na choroby objęte rozszerzonym budżetem powierzonym.

Łączny roczny wydatek na świadczenia opieki koordynowanej wyniesie ok.  777,7 mln zł, który zostanie zwiększony o koszty związane z wprowadzeniem koordynatora w opiece koordynowanej w wysokości ok. 124,7 mln zł. Przy kalkulacji wydatków na koordynatora przyjęto założenie, że 3,2 mln włączonych pacjentów do koordynacji w pierwszym roku odpowiada ok. 9,447 mln zadeklarowanej populacji w wieku 18+.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej