Jan N. (dane zmienione) zwrócił się do prezydenta miasta o zmianę w ewidencji gruntów i budynków błędnego wpisu, który w jego ocenie był niezgodny ze stanem faktycznym i rzeczywistym przeznaczenia działki. Wskazywał, że na skutek dewastacji tej działki przez ścieki z pobliskiego cmentarza komunalnego i obumarcia drzewostanu, grunt ten w istocie utracił charakter lasu i stał się gruntem zadrzewionym na użytkach rolnych. Prezydent jednak odmówił, ponieważ uznał, że stan faktyczny użytkowania gruntu nie decyduje o oznaczeniu w ewidencji. Znaczenie w takiej sytuacji ma natomiast obwiązujący uproszczony plan urządzenia lasu, z którego wynika, że na terenie objętym wnioskiem występuje las. Dlatego organ podkreślił, że bez zmian w obowiązującym planie, nie są możliwe zmiany w ewidencji gruntów. Jan N. wniósł odwołanie, wskazał w nim, że na działce nie istnieje las, a dane w ewidencji są fałszywe. Jednakże wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego nie podzielił tego poglądu i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Właściciel lasu jednak się nie poddał i złożył skargę do sądu administracyjnego, w której podtrzymywał argumenty wskazujące na zdewastowanie jego nieruchomości i konieczność zmiany jej kwalifikacji. 

Czytaj także: 20 lat minęło, a zezwolenia na zalesienie gruntów nie ma >>>

Zapisy planu urządzenia lasu decydujące dla sprawy

Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, który uznał, że skarga nie jest zasadna. Ponieważ skierowane do organu żądanie, nie było możliwe do zrealizowania. Zgodnie bowiem z art. 20 ust. 3a ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, ewidencję gruntów i budynków, w części dotyczącej lasów, prowadzi się z uwzględnieniem przepisów o lasach. Stosownie zaś do art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach, w ewidencji gruntów i budynków uwzględnia się ustalenia planów urządzenia i uproszczonych planów urządzenia lasu dotyczące jego granic i powierzchni. W ocenie WSA, w świetle przytoczonych regulacji prawnych, nie może budzić wątpliwości, że dopóki dany teren ujęty jest w planie urządzenia lasu jako las, to nie można tego zmienić w innym postępowaniu ewidencyjnym

 

Jacek Lang, Jarosław Maćkowiak, Tomasz Myśliński

Sprawdź  
POLECAMY

Zmiana w ewidencji gruntów zablokowana przez zapisy planu

WSA uznał, że decydujące znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy ma znaczenie, że część gruntów w granicach działki znajduje się na terenie objętym zarządzeniem prezydenta miasta w sprawie zatwierdzenia uproszczonego planu lasu. Zgodnie z jego zapisami, na działce Jana N. występuje las o powierzchni 1,49 ha, w tym część o powierzchni 1,27 ha zalesiona oraz część o powierzchni 0,22 ha jako leśna niezalesiona. W tych okolicznościach za prawidłową należało uznać ocenę organów administracji publicznej, że skoro obszar działki objętej planem pokrywa się z terenem ujawnionym w ewidencji gruntów i budynków jako las, to brak było podstaw do dokonania wnioskowanej zamiany. WSA podkreślił, że nie mogły więc odnieść zamierzonego skutku podnoszone w skardze argumenty, które wskazywały na zdewastowanie gruntu. Ponieważ organy prowadzące ewidencję nie są uprawnione do dokonywania w niej zmian powierzchni i granic lasu, które nie odpowiadałyby ustaleniom planu urządzenia lasu. W świetle powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, oddalił skargę. 

Wyrok WSA w Olsztynie z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 351/18