– W wielu przetargach, mimo braku fakultatywnych przesłanek wykluczenia, zamawiający wciąż wymagają od zwycięzców składania zaświadczeń z urzędów skarbowych i ZUS. Takie wymagania można masowo spotkać w specyfikacjach przetargowych. Prawdopodobnie to efekt przyzwyczajenia, gdyż przed nowelizacją zaświadczenia te standardowo składano we wszystkich postępowaniach – zauważa Artur Wawryło, ekspert z Centrum Obsługi Zamówień Publicznych.
Dla wykonawców takie żądanie nie wywołuje negatywnych skutków, ale zamawiający, żądając niepotrzebnych dokumentów w przetargu, narusza prawo. W przypadku przetargów z dofinansowaniem z UE, może to kosztować drogo, kończąc się korektą finansową, czyli odebraniem części środków.
Źródło: Gazeta Prawna







![Meritum. Postępowanie administracyjne, egzekucyjne i sądowoadministracyjne [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83271/978-83-8438-080-2_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)

![Konkurs, czyli przyrzeczenie publiczne, jako instytucja Prawa zamówień publicznych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83350/978-83-8438-120-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Zamówienia publiczne w jednostkach samorządowych. Nowe zasady, procedury i dokumentacja [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83347/978-83-8438-157-1_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
