Rozwój e-usług publicznych wiąże się z obawami administracji o ochronę danych obywateli. Zdaniem ekspertów urzędy powinny zwrócić szczególną uwagę na odpowiednie zarządzanie bezpieczeństwem infrastruktury sieciowej.

Sieci bezprzewodowe powszechne lecz z obawą

Obecnie w Polsce działa ponad 5600 publicznych hot spotów uruchomionych z inicjatyw jednostek samorządu terytorialnego. Jak wskazuje badanie dotyczące wykorzystania technologii bezprzewodowych w sektorze publicznym, przeprowadzone na zlecenie firm Cisco i EXATEL, znajomość WLAN - bezprzewodowej sieci lokalnej (ang. Wireless Local Area Network), jest w naszym kraju powszechna, jednak technologia ta jest wciąż stosowana w sektorze publicznym w sposób ograniczony.

Jednostki administracji publicznej obawiają się o bezpieczeństwo systemów IT, więc, zdaniem ekspertów, ograniczają stosowanie sieci bezprzewodowych, np. organizują je z dostępem tylko do wybranych usług. Jako główne przyczyny ostrożnej adaptacji technologii wireless, przedstawiciele administracji publicznej podają m.in.:

  • niechęć do wdrażania usług IT opartych na chmurze – wynikającą z braku konkretnych strategii wykorzystania cloud computingu w sektorze publicznym,
  • braki kadrowe,
  • niewystarczającą wiedzę związaną z sieciami bezprzewodowymi i cyberzagrożeniami,
  • wzrost popularności Internetu mobilnego i liczby prywatnych hot spotów udostępnianych za pomocą urządzeń mobilnych (smartfony, routery LTE/GSM).

 

Cyberbezpieczeństwo nie oznacza rezygnacji z hotspotów

Według Przemysława Kani, dyrektora generalnego w Cisco, zachowanie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa sieci WLAN nie oznacza potrzeby ograniczenia jej używania, czy wręcz całkowitego wyłączenia. - Cyberprzestępcom do przeprowadzenia ataku wystarczą nawet pojedyncze punkty dostępu. Doświadczenia z różnych sektorów gospodarki pokazują, że korzyści wynikające z wykorzystania technologii WLAN znacząco przewyższają ewentualne zagrożenia – mówi. Zastrzega jednak, że chodzi o sytuacje, kiedy cała sieć jest poprawnie wdrożona i administrowana.

Decydując się na wdrożenie sieci bezprzewodowych, administracja publiczna poprawia kontakt z obywatelem czy przedsiębiorcą. Przykładowo, przedsiębiorcy czekający w kolejce, mogą pracować, korzystając z hot spotu w urzędzie.

 


Właściwe zabezpieczenie sieci ochroni dane

Według ekspertów infrastruktura bezprzewodowa WLAN to także szansa na stworzenie bezprzewodowych biur w ramach jednostek samorządu terytorialnego oraz wdrożenie innowacyjnych usług, m.in. systemów ochrony i zarządzania środkami trwałymi czy dokumentami.

- W Polsce sieć bezprzewodowa to już norma - korzystamy z niej w domach, bankach, firmach czy środkach komunikacji. Dobrze, że zauważa to coraz więcej jednostek publicznych, której pracownicy mogą już korzystać z tego typu rozwiązań – mówi Paweł Deyk, kierownik ds. kluczowych klientów na rynku publicznym w EXATEL. Jego zdaniem bezpieczne środowisko pracy można zapewnić m.in. wydzielając sieci dla użytkowników (inny dla klientów, inny dla pracowników, a jeszcze inny dla administratorów), zapewniając pełne logowanie zdarzeń oraz możliwość ich analizy. Ochroni to przed wyciekiem wrażliwych danych czy zainfekowaniem złośliwym oprogramowaniem.

Inteligentne systemy do zarządzania infrastrukturą  

Według ekspertów sieci bezprzewodowe stanowią również podstawę dla projektów inteligentnych miast i obszarów wiejskich (smart city i smart village), czego przykład stanowią systemy do zarządzania wodociągami, oświetleniem czy budynkami, co umożliwia obniżenie kosztów ich eksploatacji.

Czytaj też: Za 8 lat inteligentne liczniki prądu w każdym domu

WLAN to także dostęp do zaawansowanych funkcji analitycznych sieci bezprzewodowych – ułatwiających utrzymanie wysokich standardów bezpieczeństwa m.in. w trakcie imprez masowych. Z perspektywy gospodarności administracji publicznej, ważnym argumentem jest także znaczna redukcja kosztów związanych z częstą modernizacją istniejących sieci przewodowych.

Ideę łączności bezprzewodowej promuje Komisja Europejska, uruchamiając program WiFi4EU - lepszego dostępu do internetu w państwach członkowskich.

W ramach tego programu gminy mogą liczyć na bony o wartości 15 tysięcy euro umożliwiające zakup i instalację sprzętu na potrzeby budowy sieci bezprzewodowej w przestrzeni publicznej.

Inspiracją dla Polski może być Estonia, gdzie prawo do internetu jest zapisane w konstytucji kraju, który niemal cały pokryty jest siecią darmowych hotspotów.

Zobacz też komentarz praktyczny: Zamiast biura – czyli biuro przyszłości