Straż pożarna gotowa na pożary aut elektrycznych, ale przepisy wymagają przeglądu
Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że PSP jest zasadniczo dobrze przygotowana do prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczych związanych z pojazdami elektrycznymi i instalacjami fotowoltaicznymi, jednak kontrola wykazała także obszary wymagające zmian organizacyjnych, sprzętowych i legislacyjnych. MSWiA zadeklarowało analizę zmian w rozporządzeniu z 21 listopada 2014 r. dotyczącym szczegółowych zasad wyposażenia jednostek organizacyjnych PSP.

Kontrola NIK objęła Komendę Główną PSP, a także 16 komend wojewódzkich oraz 55 komend miejskich i powiatowych. Badano okres od 1 stycznia 2019 r. do 30 czerwca 2025 r. W tym czasie liczba pojazdów elektrycznych w Polsce wzrosła z kilku tysięcy do niemal pół miliona, a liczba mikroinstalacji fotowoltaicznych przekroczyła 1,6 mln. Wraz z rozwojem tych technologii rosła również liczba pożarów związanych z urządzeniami magazynującymi energię elektryczną.
Według NIK strażacy dysponowali wyposażeniem pozwalającym na prowadzenie działań ratowniczych, choć w części jednostek stwierdzono niedobory specjalistycznego sprzętu, zwłaszcza kontenerów do gaszenia pojazdów elektrycznych oraz wyposażenia elektroizolacyjnego. Izba pozytywnie oceniła także system szkoleń, wskazując jednocześnie na potrzebę jego dalszego rozwijania wraz z pojawianiem się nowych zagrożeń technologicznych.
Kontrola wykazała, że mimo lokalnych braków sprzętowych i szkoleniowych strażacy skutecznie prowadzili akcje ratowniczo-gaśnicze. Nie stwierdzono istotnych nieprawidłowości wpływających na bezpieczeństwo działań, a jednostki PSP docierały do zdarzeń w wymaganych normach czasowych.
Potrzebna modernizacja systemów informatycznych
Jednym z najważniejszych problemów wskazanych przez NIK okazały się ograniczenia systemów informatycznych PSP. Zdaniem Izby ich modernizacja powinna umożliwić strażakom szybki dostęp do danych o lokalizacji i parametrach technicznych instalacji fotowoltaicznych, magazynów energii, stacji ładowania pojazdów elektrycznych oraz sieci hydrantowej. Takie informacje mogłyby znacząco usprawnić rozpoznanie zagrożeń i podejmowanie decyzji podczas działań ratowniczych.
NIK zwróciła również uwagę na niewystarczającą aktywność PSP w przeciwdziałaniu dezinformacji dotyczącej bezpieczeństwa pojazdów elektrycznych i instalacji fotowoltaicznych. W ocenie kontrolerów użytkownikom tych technologii brakowało rzetelnych informacji dotyczących właściwego postępowania w pierwszej fazie pożaru, a straż pożarna nie reagowała systematycznie na pojawiające się w przestrzeni publicznej nieprawdziwe informacje.
MSWiA deklaruje przegląd rozwiązań prawnych
W następstwie kontroli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zadeklarowało analizę zmian w rozporządzeniu z 21 listopada 2014 r. dotyczącym szczegółowych zasad wyposażenia jednostek organizacyjnych PSP. Może to oznaczać aktualizację minimalnych standardów sprzętowych i dostosowanie ich do zagrożeń związanych z elektromobilnością, magazynami energii oraz odnawialnymi źródłami energii.
NIK zawnioskowała również o przegląd wymogów wyposażenia niezbędnego do prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczych oraz monitorowanie modernizacji podstawowego systemu informatycznego PSP. Z kolei do Komendanta Głównego PSP skierowano wnioski dotyczące weryfikacji standardów wyposażenia i procedur postępowania podczas zdarzeń z udziałem pojazdów elektrycznych i instalacji fotowoltaicznych, a także zwiększenia ochrony przestrzeni informacyjnej przed dezinformacją.
Po zakończeniu kontroli Komendant Główny PSP potwierdził, że zmodernizowany system wspomagania decyzji SWD PSP ma osiągnąć gotowość operacyjną w drugim kwartale 2027 r. System ma zapewnić dostęp do danych o magazynach energii, instalacjach fotowoltaicznych, stacjach ładowania pojazdów elektrycznych i sieci hydrantowej. We wrześniu 2026 r. rząd powołał Centrum Walki z Dezinformacją, które w przyszłości może zajmować się również fałszywymi informacjami dotyczącymi pożarów urządzeń magazynujących energię.





