Tryb wyborczy chroni przed dezinformacją przede wszystkim wyborców
Błyskawiczny tryb wyborczy ma przeciwdziałać dezinformacji w kampanii i chronić prawo wyborców do podejmowania decyzji w oparciu o prawdziwe informacje. Nie obejmuje jednak wszystkich fałszywych treści pojawiających się w przestrzeni publicznej, lecz wyłącznie te, które stanowią element agitacji wyborczej lub materiałów wyborczych – wskazuje adwokat Rafał Rozwadowski.

Tryb wyborczy cechuje szybkość postępowania i relatywnie wąski zakres. Odnosi się bowiem jedynie do rozpowszechniania (w tym również w prasie w rozumieniu ustawy z 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe), materiałów wyborczych, w szczególności plakatów, ulotek i haseł, a także wypowiedzi lub innych form prowadzonej agitacji wyborczej, zawierających informacje nieprawdziwe. Zakres ten limitowany jest zatem zarówno pojęciem materiałów wyborczych, wynikającym z art. 109 Kodeksu wyborczego, jak również pojęciem agitacji wyborczej, definiowanej art. 105 Kodeksu wyborczego. W praktyce oznacza to, że rozpowszechnianie informacji nieprawdziwych, które nie następuje w formie materiałów wyborczych lub nie stanowi agitacji wyborczej, nie jest przedmiotem postępowania w trybie wyborczym.
Agitację wyborczą może prowadzić każdy wyborca. Pojęcie wyborcy, z perspektywy art. 111 Kodeksu wyborczego należy wykładać szeroko. W tej perspektywie nieracjonalnym jest zawężanie pojęcia wyborcy do regulacji z art. 10 Kodeksu wyborczego, określającego różnie czynne prawo wyborcze, w zależności od specyfiki wyborów.
Przeczytaj także: Tryb wyborczy chroni przed nieprawdziwymi informacjami
Legitymacja czynna do wystąpienia z wnioskiem wyborczym
Kolejne ograniczenie możliwości skorzystania z ochrony w trybie wyborczym wynika z zamkniętego katalogu podmiotów czynnie uprawnionych do wystąpienia z wnioskiem w trybie wyborczym. Są nimi kandydat lub pełnomocnik zainteresowanego komitetu wyborczego. Jakkolwiek Kodeks wyborczy wyróżnia pojęcia kandydata i pełnomocnika zainteresowanego komitetu wyborczego to z zasady nie jest kwestionowany ich szeroki i wspólny interes prawny w wystąpieniu z wnioskiem wyborczym w sytuacji spełniania przesłanek z art. 111. Różnica pojawia się w zakresie roszczeń jakie z art. 111 Kodeksu wyborczego może formułować kandydat, a jakie pełnomocnik zainteresowanego komitetu wyborczego.
Celem art. 111 jest ochrona wyborców przed manipulacją
Identyfikacja celu postępowania w trybie wyborczym jest niezwykle istotna z perspektywy jego skutecznego stosowania. Pierwotnie pojęcie celu należy odnieść do działania kandydata i komitetu wyborczego, reprezentowanego przez pełnomocnika wyborczego. Jakkolwiek cele te w przeważającej części są zbieżne, to głównym celem komitetu wyborczego jest uzyskanie określonego wyniku wyborczego, co w dalszej konsekwencji ma wpływ nie tyle na samą możliwość skorzystania z trybu wyborczego przez pełnomocnika wyborczego zainteresowanego komitetu, ale na zakres roszczeń, których może dochodzić z perspektywy art. 111 Kodeksu wyborczego.
Przy ocenie treści, które mogą być przedmiotem ochrony w trybie wyborczym, niezwykle istotną pozostaje identyfikacja samego celu trybu wyborczego. Zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego w Sieradzu z 2.10.2018 r. (I Ns 216/18, LEX nr 2572231) artykuł 111 par. 1 Kodeksu wyborczego nie chroni dóbr osobistych kandydatów, a jedynie prawo wyborców do bycia nieokłamywanym w trakcie kampanii.
Zgodnie z poglądem doktryny (tak F. Rymarz, J. Zbieranek [w:] K. W. Czaplicki i in., Kodeks wyborczy. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018, art. 111.) Celem przepisu art. 111 Kodeksu wyborczego jest nie tylko ochrona uczestników kampanii (kandydatów i komitetów wyborczych) przed skutkami rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, ale również ocena prawidłowości przebiegu kampanii wyborczej, rywalizacji politycznej, zasad uczciwej konkurencji wyborczej, która ma zapobiegać zniekształcaniu ocen wyborców i w tym znaczeniu ma charakter także ochrony dobra publicznego.
Tryb wyborczy nie ogranicza wolności wypowiedzi – jego celem nie jest cenzura, lecz przeciwdziałanie manipulacjom i dezinformacji w okresie, który ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania procesów demokratycznych.
Pojęcie dezinformacji i manipulacji, co stanowi trzon oddziaływania informacji nieprawdziwych winno być wykładane z perspektywy całego brzmienia art. 111 Kodeksu wyborczego, to jest w połączeniu z charakterystyką wskazanych w tym artykule form wyrazu (materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej), które mogą realnie oddziaływać na prawo do swobodnego oddania przez wyborcę swojego głosu w wyborach, bazując na informacjach prawdziwych. Innymi słowy fakt podania określonej informacji prowadzić winien do określonego efektu, w pewnym skrócie myślowym zachęcać lub zniechęcać do głosowania na określonego kandydata przy wykorzystaniu informacji, które wprowadzają wyborcę w błąd.
Jakkolwiek tryb wyborczy chroni również kandydata i komitet wyborczy, to główny kierunek jego oddziaływania wymierzony jest w ochronę wolności wyborów i nieskrępowanego prawa wyborców do podejmowania decyzji w oparciu o informacje prawdziwe. W tej perspektywie wtórnym wydaje się, na ile określone informacje nieprawdziwe są bezpośrednio związane z kandydatem lub komitetem wyborczym. Ważkim jest, na ile oddziałują one na prawo swobodnego wyboru, wolnego od dezinformacji i stanowią element agitacji wyborczej.
Brak tego związku widać klarownie w ramach tzw. pozytywnej agitacji wyborczej, czyli zachęcającej do głosowania na określonego kandydata. Wówczas związek kandydata czy komitetu wyborczego z tymi informacjami może w ogóle nie zachodzić, a nadrzędną wartością chronioną w ramach postępowania w trybie wyborczym jest prawidłowy przebieg kampanii i zapobieganie zniekształceniu ocen wyborców.
Dwadzieścia cztery godziny nie dotyczą sobót i niedziel
Dochodzenie roszczeń w trybie wyborczym ma charakter błyskawiczny. W praktyce objawia się to zarówno w obszarze dokonywanych zawiadomień stron postepowania oraz czasie w jakim wnioski w trybie wyborczym są rozstrzygane. Biorąc pod uwagę kalendarz kampanii wyborczej, warto mieć na uwadze art. 9 Kodeksu wyborczego. Zgodnie art. 9 par. 1 ilekroć w kodeksie jest mowa o upływie terminu do wniesienia skargi, odwołania lub innego dokumentu do sądu, organu wyborczego, urzędu gminy, konsula albo kapitana statku, należy przez to rozumieć dzień złożenia skargi, odwołania lub innego dokumentu w sądzie, organowi wyborczemu, w urzędzie gminy, w konsulacie lub kapitanowi statku. Natomiast zgodnie z par. 2 jeżeli koniec terminu wykonania czynności określonej w kodeksie przypada na sobotę albo na dzień ustawowo wolny od pracy, termin upływa pierwszego roboczego dnia po tym dniu.
W kontekście budowania strategii postepowania należy mieć zatem na uwadze, że tryb 24 godzinny może ulec przedłużeniu, jeśli koniec terminu wypada na sobotę albo na dzień ustawowo wolny od pracy. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji zarządzenia dnia głosowania w weekend. W praktyce, np. zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego złożone w piątek przed niedzielnym terminem głosowania może nie zostać rozpatrzone do dnia głosowania.
Strategia działania
Tryb wyborczy nakazuje koncertować się na kilku elementach. Należy dowieść, że określone informacje są nieprawdziwe i nadają się do oceny z perspektywy kryterium prawda – fałsz. Padły w ramach agitacji wyborczej. Dodatkowo warto mieć na uwadze, że uczestnikowi przysługuje prawo do złożenia odpowiedzi na wniosek w trybie wyborczym, a wszelkie terminy wynikające z przepisów, które stosuje się do tego rodzaju postępowania, poza art. 111 Kodeksu wyborczego, „podporządkowują” się zasadzie niezwykle szybkiego tempa postępowania. Dość ogólna regulacja z art. 111 Kodeksu wyborczego daje umiarkowanie szerokie pole do budowania strategii działania, co w zależności od kontekstu danego postepowania może być atutem lub wadą.
Rafał Rozwadowski jest adwokatem prowadzącym własną kancelarię prawną




