Webinar Wypalenie zawodowe pracownikow pomocy spolecznej 2 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rzeczywistość przyćmiła krytykę najniższej ceny

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski już od dawna wytyka zamawiającym, że w większości przetargów wybierają oferty tylko dlatego, że są najtańsze. Rzecz w tym, że w podległej mu izbie postępuje się podobnie - donosi Dziennik Gazeta Prawna.

Faktem jest, że dzisiaj kryterium najniższej ceny, jest tak na prawdę jedynym powszechnie obowiązującym. Z jednej strony dzięki temu administracja, samorządy i spółki Skarbu Państwa oszczędzają. Z drugiej strony, chociażby przy budowie autostrad, na efekty niskiej ceny nie trzeba czekać długo. Staje się powodem opóźnień czy też upadłości podwykonawców. A autostrady to niejedyny przykład.

Ponad 95 proc. przetargów publicznych rozstrzyga się wyłącznie w oparciu o kryterium najniższej ceny; dlatego NIK opowiada się za nowelizacją ustawy o zamówieniach publicznych – mówił w czerwcu prezes Kwiatkowski, zapowiadając walkę z tym kryterium.

Problem w tym, że NIK krytykuje nadużywanie kryterium taniości ale jednocześnie to samo kryterium stosuje u siebie. Jak dowiadujemy się z „DGP”, Izba ogłosiła szesnaście przetargów, z czego w 14-stu z nich jedynym argumentem wyboru oferty ma być najniższa cena, w pozostałych dwóch stanowi ona 70 proc. oceny ofert. W tym momencie jasne jest to, kto wygra przetarg.

Paweł Biedziak rzecznik prasowy NIK tłumaczy, że to jednak zamówienia powtarzane, na gotowe produkty i nie ma wśród nich dużych, bardziej skomplikowanych przetargów. – Poza tym zawsze w zamówieniu formułujemy wymogi jakościowe, a w wypadku zaoferowania rażąco niskiej ceny analizujemy dokładnie ofertę – zaznacza rzecznik.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Polecamy prawnicze książki samorządowe

Przejdź do: Zamówienia publiczne , Mateusz Winiarz - otwiera się w nowym oknie
Nowość
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 134,10 zł | Cena regularna: 149,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 111,74 zł