Nagranie webinaru Wyzwania samorządów w budowaniu lokalnej odporności wobec współczesnych zagrożeń
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Państwo musi nauczyć się funkcjonować w permanentnym kryzysie

Tradycyjny model zarządzania kryzysowego, zakładający powrót do stanu bezpieczeństwa po opanowaniu zagrożenia, przestał odpowiadać współczesnym realiom. Państwo powinno przygotować się na nieustanne funkcjonowanie w warunkach permanentnego kryzysu, a kluczową rolę w budowaniu odporności mają odegrać edukacja społeczeństwa i lepsze wykorzystanie systemu zarządzania kryzysowego – przekonywał prof. Mariusz Szyrski podczas panelu poświęconego bezpieczeństwu na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu.

Karpacz 2026

Zdaniem dr hab. Mariusza Szyrskiego, prof. UKSW, eksperta Wolters Kluwer Polska od zarządzania kryzysowego i ochrony ludności, współczesne państwo nie może już zakładać, że kryzys jest zjawiskiem przejściowym, po którym następuje powrót do stanu pełnego bezpieczeństwa. Dziś funkcjonujemy w stanie permanentnego kryzysu.

Siedzimy dziś na konferencji, a zapewne w cyberprzestrzeni odbywają się różne ataki lub przeciwataki, o których nawet nie wiemy. To wszystko dzieje się cały czas – podkreślał Mariusz Szyrski.

Według niego właśnie taki stan powinien być punktem wyjścia do projektowania polityk publicznych i systemów bezpieczeństwa. Państwo nie powinno się skupiać się wyłącznie na usuwaniu skutków kryzysów, lecz na zdolności funkcjonowania w warunkach ciągłych zagrożeń.

Zarządzanie kryzysowe w cieniu nowych regulacji

Ekspert zwrócił uwagę, że debata o bezpieczeństwie koncentruje się dziś przede wszystkim wokół ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz ustawy o obronie Ojczyzny. Tymczasem znacznie rzadziej mówi się o ustawie o zarządzaniu kryzysowym z 2007 r., która była pierwszym aktem tworzącym obecne ramy reagowania na zagrożenia.

Jego zdaniem problem polega na tym, że regulacje dotyczące ochrony ludności i obrony cywilnej nie zostały odpowiednio powiązane z systemem zarządzania kryzysowego.

Mamy więc tutaj pewną lukę, nad którą praktyka musi zadziałać. Wymaga to lepszej współpracy pomiędzy poszczególnymi elementami systemu bezpieczeństwa państwa – mówił prof. Szyrski.

 

Odporność społeczną trzeba budować lokalnie

Zdaniem prof. Szyrskiego jednym z najważniejszych wyzwań jest stworzenie zdecentralizowanego systemu budowania odporności społecznej. Nie wszystkie regiony kraju mierzą się z tymi samymi zagrożeniami, dlatego również sposób przygotowania mieszkańców powinien być zróżnicowany.

Innych kompetencji potrzebują mieszkańcy województw graniczących z Ukrainą, a innych społeczności funkcjonujące na terenach szczególnie narażonych na powodzie. Tymczasem szkolenia przewidziane dla ludności mają obecnie charakter jednolity.

Zdaniem eksperta bezpieczeństwo należy postrzegać szeroko, w formule „bezpieczeństwa 360 stopni”, obejmującej zarówno zagrożenia militarne, jak i te związane z klęskami żywiołowymi, cyberbezpieczeństwem czy kryzysami społecznymi.

Prof. Szyrski odwołał się również do ustaleń Najwyższej Izby Kontroli, która od lat zwraca uwagę na niedostatki w przygotowaniu społeczeństwa do sytuacji kryzysowych. Jako pierwszy problem wskazał brak rzeczywistych szkoleń wzmacniających odporność społeczną. Jego zdaniem obecne działania często ograniczają się do prezentowania wyposażenia tzw. plecaka ewakuacyjnego, tymczasem  obywatele nie są uczeni rozpoznawania współczesnych zagrożeń, w tym identyfikowania dronów czy reagowania na różnego rodzaju zagrożenia konwencjonalne i niekonwencjonalne.

Potrzebna nowa edukacja cyfrowa

Krytycznie ocenił również poziom edukacji dotyczącej cyberbezpieczeństwa. W jego ocenie młodzi ludzie poznają głównie podstawowe zagadnienia związane z phishingiem i bezpieczeństwem w internecie, ale nie tworzy to kompleksowego systemu budowania odporności.

Potrzebne są szkolenia adresowane zarówno do młodzieży, jak i do seniorów. Zdaniem eksperta ma to szczególne znaczenie w kontekście zmian demograficznych i rosnącej liczby osób starszych w społeczeństwie. Seniorzy należą bowiem do grup szczególnie narażonych na różnego rodzaju oszustwa i zagrożenia związane z nowymi technologiami.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe