Pełnomocnicy wyborczy muszą usunąć w terminie 30 dni po dniu wyborów plakaty i hasła wyborcze oraz urządzenia ogłoszeniowe ustawione w celu prowadzenia agitacji wyborczej.

Bezpieczeństwo i ład przestrzenny

Jak podkreśla prof. Anna Rakowska-Trela obowiązek usuwania materiałów wyborczych po zakończeniu kampanii wyborczej ma zapewnić bezpieczeństwo, ale także ład i porządek przestrzenny.

Zobacz też komentarz praktyczny: Usuwanie plakatów i haseł wyborczych

Jak nakazuje Kodeks wyborczy, plakaty i hasła wyborcze należy umieszczać w taki sposób, aby można je było usunąć bez powodowania szkód.

Kiedy plakat usuną służby?

Dodatkowo policja lub straż gminna jest obowiązana usuwać na koszt komitetów wyborczych plakaty i hasła wyborcze, których sposób umieszczenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo bezpieczeństwu mienia bądź bezpieczeństwu w ruchu drogowym.

Kiedy plakaty mogą zostać?

Nowelizacja Kodeksu wyborczego ze stycznia tego roku wprowadziła zapis, że wyłączone są spod obowiązku usunięcia w ciągu 30 dni materiały wyborcze znajdujące się na nieruchomościach prywatnych, gdzie pozostawienie plakatów następuje za zgodą właściciela. - Tym samym nie tylko zakres obowiązku usunięcia materiałów wyborczych po zakończonej kampanii będzie ograniczony, ale postępowania administracyjne w tych sprawach mogą być bardziej skomplikowane i dłuższe – uważa prof. Anna Rakowska-Trela.

Wprowadzenie przepisu pozwalającego zostawić w przestrzeni publicznej materiałów wyborczych może godzić w ład przestrzenny. Użytkownicy wieczyści, użytkownicy, dzierżawcy czy najemcy nie mają – decyzją ustawodawcy – prawa wyrażenia zgody na pozostawienie plakatów, haseł czy urządzeń.

 

Kiedy wkracza wójt?

Jeśli pełnomocnicy wyborczy nie usuną w miesiąc po wyborach materiałów agitacyjnych, wójt postanawia o ich usunięciu, a koszty ponoszą obowiązani.

W Warszawie, jeżeli komitety nie usuną plakatów po terminie, zrobi to Zarząd Oczyszczania Miasta, który usunie materiały wyborcze oraz obciąży komitety wyborcze kosztami tych prac. Koszty sprzątania plakatów w Warszawie po wyborach samorządowych w 2014 r. wyniosły 14,7 tys. zł i zostało nimi obciążone łącznie 9 komitetów wyborczych.

Czytaj też: Zachęcanie do głosowania za alkohol wśród poważniejszych naruszeń wyborczych

Poznańska Straż Miejska przypomina, że na kilka dni przed upływem 30 - dniowego terminu spisują miejsca, w których zalegają plakaty wyborcze, po czym taką informacje przekazują pełnomocnikom określonego komitetu.

Po tym terminie za nieusunięcie pełnomocnik wyborczy może zostać ukarany karą grzywny do 500 zł.