Partnerstwo publiczno-prywatne zyskuje na popularności
Gazeta Prawna, 15 marca 2010 r.
W trakcie trzyletniego obowiązywania poprzedniej ustawy regulującej kwestie partnerstwa publiczno-prywatnego nie zrealizowano żadnego projektu w tym trybie. Wydaje się jednak, że wraz z wejściem w życie nowej regulacji, sytuacja ta ulegnie znaczącej poprawie. W chwili obecnej na różnych etapach prac jest 131 projektów.
Poprzednio obowiązującym przepisom zarzucano, że są zbyt zbiurokratyzowane.
Poprzednio obowiązującym przepisom zarzucano, że są zbyt zbiurokratyzowane.
Procedury dotyczące samego nawiązania partnerstwa publiczno-prywatnego były zbyt skomplikowane, co z pewnością nie sprzyjało ich stosowaniu w praktyce. Samorządowcy unikali współpracy z prywatnymi inwestorami również w obawie przed zarzutami niegospodarności lub podejrzeniami o korupcję.
Obowiązująca od lutego 2009 r. ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym ma rozwiązać problemy powstałe na gruncie poprzednio obowiązującego aktu. Zrezygnowano ze ściśle określonych wzorców postępowania. Jednostka samorządu terytorialnego wspólnie z inwestorem będzie mogła zadecydować, jakie rozwiązania będą najlepsze w danym przypadku. Uproszczone procedury w zamierzeniu ustawodawcy mają zachęcić gminy do współpracy z prywatnymi firmami.
Wygląda na to, że zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy powoli przekonują się do nowej formy współpracy. Do końca 2009 r. przygotowano 41 projektów opartych na takim partnerstwie, w tym roku przybyło ich kolejne 90. Część z nich znajduje się na końcowym etapie realizacji. Z opcji tej skorzystały m.in. Warszawa, Wrocław, Sopot, Rybnik, Łomża.
W opinii Adama Szejnfelda, czynnikiem hamującym wzrost tego typu inwestycji mogą być zbliżające się w tym roku wybory samorządowe. Były wiceminister gospodarki jest zdania, że wielu samorządowców w obawie przed np. korupcyjnymi pomówieniami w trakcie kampanii wyborczej, odłoży realizację tych projektów na 2011 r.
Ustawa z dnia 19 grudnia 2008 r. o partnerstwie publiczno-prywatnym (Dz. U. 2009 r. Nr 19, poz. 100)
Obowiązująca od lutego 2009 r. ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym ma rozwiązać problemy powstałe na gruncie poprzednio obowiązującego aktu. Zrezygnowano ze ściśle określonych wzorców postępowania. Jednostka samorządu terytorialnego wspólnie z inwestorem będzie mogła zadecydować, jakie rozwiązania będą najlepsze w danym przypadku. Uproszczone procedury w zamierzeniu ustawodawcy mają zachęcić gminy do współpracy z prywatnymi firmami.
Wygląda na to, że zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy powoli przekonują się do nowej formy współpracy. Do końca 2009 r. przygotowano 41 projektów opartych na takim partnerstwie, w tym roku przybyło ich kolejne 90. Część z nich znajduje się na końcowym etapie realizacji. Z opcji tej skorzystały m.in. Warszawa, Wrocław, Sopot, Rybnik, Łomża.
W opinii Adama Szejnfelda, czynnikiem hamującym wzrost tego typu inwestycji mogą być zbliżające się w tym roku wybory samorządowe. Były wiceminister gospodarki jest zdania, że wielu samorządowców w obawie przed np. korupcyjnymi pomówieniami w trakcie kampanii wyborczej, odłoży realizację tych projektów na 2011 r.
Opracowanie: Karol Kozłowski, RPE WKP
Źródło: Gazeta Prawna z dnia 15 marca 2010 r.
Przydatne materiały:Ustawa z dnia 19 grudnia 2008 r. o partnerstwie publiczno-prywatnym (Dz. U. 2009 r. Nr 19, poz. 100)




