Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

GIS ostrzega młodzież przed e-papierosami

Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed szkodliwością elektronicznych papierosów. List w tej sprawie ma zostać rozesłany do szkół i rodziców. GiS podkreśla, że e-papierosy uzależniają i negatywnie wpływają na zdrowie, co papierosy tradycyjne. Apeluje, by egzekwować zakaz palenia tytoniu na terenie szkoły oraz ustalić szkolne programy zapobiegania paleniu tytoniu.

List szefa inspekcji sanitarnej do ministra edukacji narodowej podaje, że e-papieros to inaczej elektroniczny system dostarczający nikotynę. GIS podaje, że w skład e-liquidu wchodzą: glikol propylenowy i/lub gliceryna, woda lub etanol, nikotyna (od 0 do 20 mg/ml) oraz dodatki smakowo-zapachowe. - Obecnie istnieje ponad 8 000 różnych smaków e-liquidu o owocowych bądź słodkich smakach m.in.: czekolada, popcorn, guma balonowa, wanilia, które mają na celu zachęcić młode osoby do sięgnięcia po e-papierosa – czytamy w liście. - Korzystanie z e-papierosa jest czasem nazywane „wapowaniem” lub „juulingiem”.

Prezydent podpisał nowelizację ważną dla producentów papierosów - czytaj tutaj>>

E-papierosy ze szkodliwą parą wodną

Szef inspekcji sanitarnej podkreśla, że e-papieros działa na zasadzie podgrzewania płynu (e-liquid) przez element grzewczy, do temperatury około 200 stopni Celsjusza, tworząc przy tym aerozol, który wdychany jest przez użytkownika. - Aerozol z e-papierosów jest szkodliwą „parą wodną” – podkreśla GIS i dodaje, że aerozol, który wdychają użytkownicy, może zawierać szkodliwe substancje, w tym:

  • acetaldehyd,
  • formaldehyd,
  • akroleinę,
  • propanal,
  • nikotynę,
  • aceton,
  • o-metyl-benzaldehyd,
  • karcinogenne nitrozaminy.

Co to jest juul?

Inspekcja sanitarna wyjaśnia, że JUUL to forma e-papierosa, urządzenie do vapingu o systemie zamkniętym, które nie jest przeznaczone do napełniania. Inteligentny mechanizm podgrzewający w urządzeniach JUUL wytwarza aerozol i został zaprojektowany tak, aby ograniczać spalanie. Akumulator urządzenia JUUL ładuje się przez stację dokującą USB.

„Wszystkie e-papierosy JUUL mają wysoką zawartość nikotyny - podaje GIS. – „Według producenta pojedyncza kapsułka JUUL zawiera tyle samo nikotyny, co paczka 20 zwykłych papierosów. Produkt jest dostępny tylko w wysokich stężeniach nikotyny, co może powodować u niektórych nastolatków szybki rozwój uzależnienia. JUUL używa płynnych wkładów nikotynowych zwanych „podami”, które są dostępne w smakach, atrakcyjnych dla młodzieży”.

Plaga e-papierosów w USA

W Polsce te papierosy istnieją już od 13 lat, jednak prawdziwa ich ekspansja na naszym rynku nastąpiła w latach 2008−2009.Wtedy powstało najwięcej firm handlującymi tymi produktami, a za tym nastąpił lawinowy wzrost liczby użytkowników papierosów elektronicznych. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje, iż właśnie w latach 2008-2012 w krajach Ameryki Płn., UE i Korei Płd. co najmniej dwukrotnie zwiększyła się liczba osób dorosłych używających tych produktów.

Jak podaje GIS, co najgorsze, e-papierosy stały się najbardziej popularne wśród młodzieży. Przykładem są Stany Zjednoczone, w których to w 2011 roku e-papierosów używało 1,4% gimnazjalistów i 2,7% uczniów szkół średnich, a już rok później e-papierosy paliło 4,7% i 10% uczniów tych szkół. Innym przykładem może być Wielka Brytania, gdzie w 2013 roku aż 7% młodych ludzi w wieku 11-18 lat zadeklarowało, iż przynajmniej raz w życiu korzystało z elektronicznych papierosów. W 2015 roku liczba ta wzrosła do 13%!

- Odsetek użytkowników elektronicznych papierosów jest bardzo wysoki, szczególnie w grupie nastolatków i młodych dorosłych – podaje szef inspekcji sanitarnej. - Coraz więcej uczniów przychodzi do szkoły z elektronicznymi papierosami. Często również młodzież pali podczas przerw. W związku z obserwacjami nauczycieli, szkoły wprowadzają regulaminy o zakazie używania e-papierosów, jednak nie powoduje to spadku liczby użytkowników.

Badania porównawcze przeprowadzone w 2011 roku i w 2014 roku wśród uczniów w wieku 15-19 lat wskazują, iż liczba polskich nastolatków, którzy próbowali e-papierosa, wzrosła od 2011 roku sześciokrotnie. Nawet 30% uczniów w wieku od 15 do 19 lat regularnie pali elektroniczne papierosy, a 60% co najmniej raz próbowało.

Niestety jak wynika z badań, wśród polskich nastolatków pokutuje mit, że e-papierosy są dużo bezpieczniejsze niż zwykłe papierosy! Tak uważa ponad połowa badanych (54,8%). Dlatego używanie e-papierosów jest traktowane przez młodzież jako mniej ryzykowne. Ponadto, e-papieros wygląda dla młodzieży atrakcyjnie, więc osłabia to negatywne przekonania na temat wpływu e-papierosów na zdrowie. - Młodzież nie zdaje sobie sprawy, że e-papierosy tak samo uzależniają i tak samo negatywnie wpływają na zdrowie, co papierosy tradycyjne – podkreśla GIS.

Jakie ryzyko związane jest z e-papierosami?

Jak czytamy w liście istnieją dowody na to, że młodzi ludzie, którzy używają e-papierosów, mogą częściej palić papierosy w przyszłości. Istnieją udokumentowane przypadki zatruć płynem z e-papierosów wśród dzieci oraz osób dorosłych.

Palenie e-papierosów wpływa także negatywnie na układ oddechowy, powodując podrażnienie górnych i dolnych dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli, kaszel, zmiany rozedmowe w płucach oraz na układ immunologiczny (powoduje stan zapalny w drogach oddechowych, zmniejszenie wydajności układu odpornościowego i zwiększa ryzyko wystąpienia zapalenia płuc). GIS podaje, że palenie e-papierosów może mieć wpływ także na ośrodkowy układ nerwowy (zmiany behawioralne, upośledzenie pamięci (modele zwierzęce), skurcze mięśni i drżenie mięśni).

Co więcej, badania naukowe opublikowane w 2019 r. (Caporale et al., 2019) pokazują, że nawet beznikotynowe e-papierosy mogą być szkodliwe dla zdrowia, uszkadzając śródbłonek naczyń krwionośnych.

Z kolei najnowsze doniesienia medialne (z 23 sierpnia 2019 r.) donoszą o pierwszej śmierci dorosłego pacjenta związanej z ciężką chorobą układu oddechowego. Zgon jest wiązany z użyciem e-papierosów. Amerykańskie szpitale głośno mówią o coraz większej ilości bardzo młodych osób palących e-papierosy, trafiających do szpitali z problemami oddechowymi, w których jedynym czynnikiem wspólnym jest używanie e-liquidów.

GIS radzi, by rodzice rozmawiali z dziećmi, a zwłaszcza z nastolatkami o tym, dlaczego e-papierosy są dla nich szkodliwe. Szef inspekcji sanitarnej radzi także, by porozmawiać z nauczycielami na temat egzekwowania zakazu palenia tytoniu na terenie szkoły oraz odnośnie szkolnego programu zapobiegania paleniu tytoniu.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej