WSA: Przekazanie odwołania po prawie 14. miesiącach to rażące naruszenie
Przekazanie odwołania organowi wyższego stopnia jest czynnością materialno-techniczną, dla której ustawodawca ustanowił ściśle określony siedmiodniowy termin. Wojewoda przekazał odwołanie po niemal czternastu miesiącach. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto postanowił przyznać od organu na rzecz skarżącej 500 zł.

13 grudnia 2024 r. cudzoziemka złożyła odwołanie od decyzji wojewody. Nie zostało ono przekazane w terminie określonym w art. 133 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Z przepisu tego wynika, że odwołanie wraz z aktami sprawy, należy przesłać organowi odwoławczemu w terminie siedmiu dni od dnia jego otrzymania. 12 stycznia 2026 r. cudzoziemka wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie przekazania odwołania do organu wyższego stopnia. Odwołanie zostało przekazane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopiero pismem z dnia 10 lutego 2026 r.
Strona może żądać należytego wykonania obowiązku
Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, który wskazał, że wniesienie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji ma ten skutek, że postępowanie administracyjne nie zostaje zakończone, lecz znajduje się na innym etapie, na którym organ może dokonać autokontroli własnej decyzji albo przesłać odwołanie do organu wyższej instancji. Przekazanie odwołania jest czynnością materialno-techniczną, dla której ustawodawca ustanowił ściśle określony siedmiodniowy termin. Obowiązek ten obciąża organ pierwszej instancji, a stronie skarżącej służy uprawnienie, by żądać jego należytego wykonania. Sąd podkreślił, że wykonanie bądź zaniechanie organu w tym zakresie wywołuje określone skutki faktyczne i prawne. Przekazanie organowi wyższego stopnia odwołania, wraz z aktami, umożliwia bowiem rozpatrzenie sprawy przez organ odwoławczy i jej załatwienie przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej.
Uchybienie było oczywiste i nieusprawiedliwione
Sąd uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ organ dopuścił się zarzucanej bezczynności i przewlekłości w zakresie przekazania odwołania do organu wyższego stopnia. Z akt administracyjnych sprawy wynikało bowiem, że od decyzji organu z dnia 29 listopada 2024 r., odebranej w dniu 9 grudnia 2024 r., strona wniosła odwołanie pismem z dnia 13 grudnia 2024 r. Organ odwołanie to przekazał dopiero przy piśmie z dnia 10 lutego 2026 r. Oznacza to, że organ nie zachował terminu z art. 133 kpa, został on przekroczony o niemal 14 miesięcy. W ocenie sądu, naruszenie ww. przepisu było oczywiste i nieusprawiedliwione, ponieważ ani z akt sprawy, ani z odpowiedzi na skargę nie wynikało, że istniały okoliczności uzasadniające zwłokę organu w przekazaniu odwołania. Stwierdzone uchybienie naruszało również zasady: praworządności, zaufania do władzy publicznej i informowania stron.
Doszło do rażącego naruszenia prawa
WSA stwierdził, że bezczynności i przewlekłości wojewody nie usprawiedliwiał znaczny wpływ wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt. Na organie ciąży bowiem obowiązek sprawnej realizacji jego zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązującego prawa i respektowania wyznaczonych przepisami standardów działania. Sąd ocenił, że z uwagi na znaczący upływ czasu pomiędzy wpływem odwołania a jego przekazaniem do Szefa UdSC oraz brak reakcji na zapytania strony o status wniesionego przez nią środka zaskarżenia, bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto WSA postanowił zastosować art. 149 par. 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i na jego podstawie przyznał na rzecz cudzoziemki od organu sumę pieniężną w wysokości 500 zł. Kwota ta została uznana za wystarczający środek dyscyplinujący.
Wyrok WSA we Wrocławiu z 16 kwietnia 2026 r., sygn. akt II SAB/Wr 75/26, nieprawomocny
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




