Rząd chce doprecyzować przepisy w Prawie wodnym
Ministerstwo infrastruktury chce wyeliminować pojawiające się wątpliwości dotyczące opłat za usługi wodne. Do wykazu prac legislacyjnych rządu trafiły założenia zamiany ustawy Prawo wodne. Projekt zakłada równiez rozbudowę systemu kontroli nad gospodarką ściekową.

Resort chce doprecyzować wymogi, którymi podlegają wnioskodawcy w zakresie zgód wodnoprawnych, decyzji określających charakter wód, ustalających linię brzegu, jak również decyzji zwalniających z zakazów obowiązujących na obszarach szczególnego zagrożenia powodzią. Ma to usprawnić postępowania administracyjne.
Ministerstwo proponuje również doprecyzować przepisy dotyczące przekazywania analizy ryzyka oraz procedury ustanawiania stref ochrony ujęć i obszarów ochronnych.
Z założeń wynika, że związku z faktem, iż w sytuacjach nadzwyczajnych czynności polegające na likwidacji przyczyn i szkód powstałych w wyniku awarii, klęsk żywiołowych, pożarów lub innych miejscowych zagrożeń powinny być podejmowane bezzwłocznie i często wiążą się z koniecznością wykonania urządzeń wodnych, istnieje konieczność wprowadzenia regulacji dotyczących trybu nadzwyczajnego w tym zakresie. Uzasadnia, że obecnie przeprowadzanie w takich przypadkach pełnego procesu inwestycyjnego, w tym uzyskanie stosownych zgód wodnoprawnych powoduje wydłużenie czasu reakcji na występujące zagrożenia, co może mieć negatywne skutki dla ochrony zdrowia i życia ludzi oraz mienia, a także środowiska przyrodniczego.
Projekt dodatkowo zakłada rozbudowę systemu kontroli nad gospodarką ściekową, w szczególności nałożenie dodatkowych obowiązków na przedsiębiorstwa oczyszczające ścieki w celu zapobieżenia występowaniu poważnym awariom i podejmowania dodatkowych działań w przypadku wystąpienia takich awarii.
Rada Ministrów ma przyjąć projekt w IV kwartale 2021 r




