- Dostosowywanie lokali wyborczych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami stanowi istotną gwarancję zasady powszechności wyborów oraz element demokratyzacji prawa wyborczego. Chociaż ta grupa wyborców ma możliwość korzystania z alternatywnych sposobów głosowania, takich jak głosowanie korespondencyjne, czy głosowanie przez pełnomocnika, możliwość ta pozostaje prawem tych osób i, niezależnie od tego, wyborcy ci powinni mieć możliwość udziału w głosowaniu osobiście w lokalu wyborczym na równi z pozostałymi obywatelami – czytamy w raporcie.

W przeddzień ostatnich wyborów do Sejmu i Senatu oraz referendum ogólnokrajowego, pracownicy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich skontrolowali 143 lokale wyborcze w ośmiu województwach (głównie w miastach)z czego w województwie pomorskim (28 lokali wyborczych), woj. mazowieckim (29), woj. lubelskim (3), woj. świętokrzyskim (7), woj. dolnośląskim (33), woj. opolskim (3), woj. śląskim (26) i woj. małopolskim (14). Sprawdzali spełnienie wymogów dostępności, w tym przede wszystkim wymogów określonych w treści rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 29 lipca 2011 r. w sprawie lokali obwodowych komisji wyborczych dostosowanych do potrzeb wyborców niepełnosprawnych.

 

Główne uchybienia  

- Ponad trzy czwarte spośród skontrolowanych lokali nie spełniało co najmniej jednego wymogu (76 proc.), prawie 40 proc. co najmniej trzech, a co czwarty co najmniej 4 wymogów dostępności. W kilku przypadkach kontrolujący wskazali przy tym, że nie było możliwe samodzielne skorzystanie z urządzenia zapewniającego dostępność lokalu – wskazano w raporcie.

Do najczęściej stwierdzanych uchybień należały:

  • Brak dodatkowego oświetlenia w miejscu głosowania (42 proc.).
  • Brak odpowiednio dostosowanych dwóch wysokości miejsca do głosowania (0,8 m oraz 1,1 m) (36 proc.);
  • Nieodpowiednia wysokość zawieszenia obwieszczeń i informacji Państwowej Komisji Wyborczej (34 proc.).

Wśród innych częstych naruszeń wskazano:

  • brak wyróżnienia krawędzi stopni schodów i progów (24 proc.), z uwzględnieniem tego, że wymóg ten powinien być zrealizowany na całej przestrzeni lokalu wyborczego od wejścia do budynku, w którym znajduje się ten lokal;
  • nieodpowiednie wymiary miejsca zapewniającego tajność głosowania (minimum 1,2 x 1,2 m) (23 proc.)
  • śliskie posadzki (19 proc.), przy czym wśród dodatkowych uwag wskazywano także na wiele innych problemów dotyczących podłogi w lokalach wyborczych;
  • niedostateczne wymiary lokalu wyborczego (16 proc.)

- W przytoczonych statystykach jako naruszeń nie traktowano sytuacji, w których komisja miała świadomość istnienia określonego wymogu, który w chwili kontroli nie był spełniony z uwagi na to, że prace nad organizacją lokalu jeszcze trwały lub miały być dokończone rano w dniu głosowania, przed otwarciem lokalu wyborczego. Liczby te odzwierciedlają zatem stan braku wiedzy i świadomości w zakresie szczegółowych wymogów dostępności lokali dostosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami- wskazano w raporcie.

  

Nieprecyzyjne przepisy rozporządzenia

W ramach kontroli uwzględniono także problemy, które nie mają odzwierciedlenia w wymogach określonych w przepisach prawa, przede wszystkim przeszkody w otoczeniu lokalu wyborczego. Problemy takie odnotowano w przypadku 54 proc. skontrolowanych lokali wyborczych. Wśród barier występujących w otoczeniu lokalu wyborczego wskazywano przede wszystkim:

  • nierówne lub dziurawe podłoże na drodze do lokalu wyborczego,
  • brak odpowiedniego oznaczenia drogi do wejścia dostępnego do budynku,
  • wysokie krawężniki na drodze do lokalu wyborczego z parkingu z miejscem dostosowanym lub najbliższego przystanku komunikacji miejskiej,
  • brak dostosowanego miejsca parkingowego przy lokalu wyborczym,
  • utrudniony dostęp do podjazdu lub innego urządzenia zapewniającego możliwość dostania się do lokalu,
  • wąskie chodnik lub furtki na drodze do lokalu wyborczego,
  • brak przystanku komunikacji miejskiej w okolicy lokalu wyborczego
  • stopnie nieoznakowane na zewnątrz lokalu.

Zdaniem RPO częściowo problem ze spełnieniem wymogów dostępności lokali wyborczych wynika z lakoniczności lub niejednoznaczności przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury.

- Dla osób, które nie posiadają szczegółowej wiedzy w zakresie standardów dostępności, przydatne byłoby opracowanie przepisów, które dokładnie wskazywałyby, na czym polegają te wymogi. W przypadku wymogów takich jak wymiar miejsca do głosowania, czy wysokości zawieszenia obwieszczeń pojawiają się z kolei wątpliwości co do tego, jak dokładnie powinno się dokonać odpowiednich pomiarów. Bez wątpienia przepisy przywołanego rozporządzenia wymagają także uzupełnienia o dodatkowe kwestie, w tym przede wszystkim o wymogi dotyczące otoczenia lokali dostosowanych do potrzeb wyborców z niepełnosprawnościami. W odniesieniu do tej kwestii zmiany należałoby przy tym dokonać na poziomie przepisów Kodeksu wyborczego, z uwagi na wąski zakres obowiązującego upoważnienia ustawowego do wydania rozporządzenia regulującego wymogi dostosowanych lokali wyborczych określonego w art. 186 par. 2 Kodeksu Wyborczego – podsumowano w uwagach końcowych raportu.