Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Małoletni cudzoziemcy mogą trafić za mury strzeżonych ośrodków

Małoletni powyżej 15. roku życia, którzy złożyli wnioski o ochronę międzynarodową, zamiast do rodziny zastępczej mogą trafić do zamkniętych ośrodków dla cudzoziemców. Nowy przepis wprowadzony do ustawy na etapie komisji sejmowej, bez konsultacji, budzi sprzeciw Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka oraz obrońców praw człowieka. Przypominają, że nowela dotyczyła głównie zatrudniania cudzoziemców.

Małoletni cudzoziemcy mogą trafić za mury strzeżonych ośrodków
Autor: Robert Horbaczewski

Z początkiem roku weszła w życie zmiana art. 88a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Umożliwiła ona umieszczenie w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców małoletniego bez opieki, który złożył wniosek o ochronę międzynarodową w RP. Jest to odejście od dotychczasowych regulacji, które bezwzględnie taką możliwość wykluczały. W najlepszym przypadku procedura trwa sześć miesięcy, a w przypadku odwołania – nawet do 24 miesięcy. Przez tyle czasu dziecko może pozostawać w zamknięciu.

Do tej pory dzieci bez opieki trafiały do placówek opiekuńczo-wychowawczych lub rodzin zastępczych. Rozwiązanie to dawało im szansę na bezpieczny rozwój oraz integrację, a także edukację, co w przypadku nastolatków ma ogromne znaczenie. Teraz 15-, 16- i 17-latkowie uciekający przed przemocą, prześladowaniami i wojną, mogą trafić za zamknięte drzwi strzeżonych ośrodków.

Autorzy zmiany uzasadniali m.in., że małoletni bez opieki instrumentalnie wykorzystywali procedurę ochrony międzynarodowej, składając wnioski wyłącznie w celu zwolnienia z ośrodka, a następnie samowolnie opuszczali placówki opiekuńczo-wychowawcze.

- Ponieważ dobro dziecka jest dla państwa polskiego priorytetem, nie można było pozwolić na dalsze funkcjonowanie luki prawnej, która ułatwiała niekontrolowane znikanie nieletnich z placówek. Należy jednocześnie podkreślić, że o umieszczeniu małoletniego w ośrodku każdorazowo decyduje niezawisły sąd. Stanowi to gwarancję, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, z uwzględnieniem interesu i bezpieczeństwa dziecka – tłumaczy MSWiA.

Protestują RPO i RPD

Nowy przepis budzi ogromne kontrowersje. Rzecznik Praw Człowieka wskazuje, że sam tryb wprowadzenia zmiany budzi poważne wątpliwości legislacyjne. Nie przewidywał jej rządowy projekt przedstawiony Sejmowi 6 sierpnia 2025 r. Zmianę zaproponowano dopiero w formie poprawek po pierwszym czytaniu w komisji 7 października 2025 r. - w efekcie nie poddano jej konsultacjom publicznym i opiniowaniu.

Taki tryb podważa przejrzystość procesu legislacyjnego i może być oceniany jako wątpliwy z punktu widzenia standardów prawidłowej legislacji – uważa Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO podnosi, że zmiana art. 88a prowadzi do istotnego obniżenia standardu ochrony praw cudzoziemców oraz praw dziecka. Nie odpowiada to szczególnym potrzebom rozwojowym, emocjonalnym i psychologicznym dziecka. Środki izolacyjne mogą prowadzić do pogłębienia negatywnych skutków przymusowej migracji, przemocy lub prześladowań, które często stanowią przyczynę ubiegania się o ochronę międzynarodową. Dopuszczenie detencji takich dzieci jest sprzeczne z zasadą nadrzędności najlepszego interesu dziecka, wyrażoną w art. 72 Konstytucji RP, art. 3 Konwencji o prawach dziecka i art. 24 Karty praw podstawowych UE.

RPO uważa, że uzasadnianie zmiany ucieczkami dzieci z placówek opiekuńczo-wychowawczych przenosi odpowiedzialność za nieskuteczność systemu opieki na dzieci i wprowadza możliwość zastosowania prewencyjnej detencji, opartej na domniemanym ryzyku ich przyszłego zachowania. Reakcją ustawodawcy na takie przypadki powinno być wzmocnienie systemu wsparcia, a nie ograniczanie gwarancji przysługujących takim małoletnim.

Rzecznik Praw Dziecka podkreśla z kolei, że niezależnie od obywatelstwa, wszystkie osoby poniżej 18. roku życia są dziećmi i państwo polskie jest zobowiązane do sprawowania prawidłowej opieki nad wszystkimi małoletnimi pozbawionymi opieki bliskich. Strzeżone ośrodki są miejscami pozbawienia wolności. Rekomendowanym kierunkiem zmian legislacyjnych powinno być całkowite wyłączenie możliwości stosowania detencji imigracyjnej wobec małoletnich cudzoziemców bez opieki.

Dyrektywy unijne podkreślają konieczność umieszczania małoletnich bez opieki w miejscach, które będą dostosowane do ich szczególnych potrzeb – podkreśla Monika Horna-Cieślak, Rzeczniczka Praw Dziecka.

 

Obrońcy człowieka biją na alarm

Na nowe przepisy stanowczo zareagowały także organizacje pozarządowe, które zaprotestowały przeciwko samej zmianie, ale też przeciwko obniżaniu standardów legislacji i wykluczaniu sektora pozarządowego z procesu konsultowania przepisów istotnych dla ochrony praw i wolności człowieka w Polsce. Organizacje wystosowały list skierowany do marszałków Sejmu i Senatu oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji.

W liście podkreślono, że wprowadzone poprawką rozwiązanie budzi poważne wątpliwości w świetle utrwalonych standardów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, narusza inne międzynarodowe standardy ochrony praw dziecka, w tym Konwencję o prawach dziecka i jest niezgodne z art. 11 ust. 3 dyrektywy 2013/33/UE, który stanowi, że małoletni bez opieki mogą być umieszczani w strzeżonym ośrodku wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach, podczas gdy nowo ustanowione przepisy nie wprowadzają tego istotnego ograniczenia. ETPCz konsekwentnie podkreśla, że pozbawianie wolności dzieci w kontekście migracyjnym powinno być środkiem absolutnie wyjątkowym, stosowanym wyłącznie jako ostateczność, przez możliwie najkrótszy czas i po wykazaniu, że nie istnieją żadne inne środki o charakterze wolnościowym.

MSWiA broni kontrowersyjnego przepisu

Do zarzutów Rzecznika Praw Obywatelskich odniósł się Czesław Mroczek, sekretarz stanu w MSWiA. Przekonuje, że sposób procedowania ustawy przez Sejm RP nie powinien budzić wątpliwości natury prawnej, jako w pełni dopuszczalny w ramach procedury ustawodawczej.  Zmiana została poddana stosownej analizie merytorycznej i MSWiA w pełni podzielało zasadność jej przyjęcia, w związku z czym poprawka uzyskała pozytywną rekomendację Rządu RP.

Dopuszczanie do sytuacji, w których dziecko opuszcza placówkę otwartą, pozostając narażonym choćby na zagrożenia wynikające z procederu handlu ludźmi i wykorzystania, a ustalenie jego dalszych losów często nie jest możliwe, nie powinno być postrzegane jako pełna i skuteczna realizacja jego najlepszego interesu. Mając powyższe na uwadze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji uznaje przedmiotową zmianę przepisów prawa i zrównanie obu regulacji za zasadne – napisał Czesław Mroczek.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe

Przejdź do: Zamówienia publiczne , Mateusz Winiarz - otwiera się w nowym oknie
Nowość
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 134,10 zł | Cena regularna: 149,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 111,74 zł