Powód B. K. wniósł pozew o ustalenie nieistnienia małżeństwa z pozwaną J. K. Małżeństwo miało zostać zawarte w 29 grudnia 2007 r. i zostało zarejestrowane w aktach stanu cywilnego jako zawarte 5 stycznia 2008 r. przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. Sąd Okręgowy wyrokiem z 31 maja 2017 r. oddalił powództwo.

Sąd I instancji ustalił, że 29 grudnia 2007 r. w Parafii rzymskokatolickiej, w obecności duchownego strony wyraziły wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu.

Pobierz wzór dokumentu w LEX: Zaświadczenie stwierdzające, że oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński zostały złożone w obecności duchownego >

Propozycja ponownego ślubu

Wymagane zaświadczenie stanowiące podstawę sporządzenia aktu małżeństwa, wskutek niedopatrzenia wikariusza, zostało przekazane do urzędu stanu cywilnego po upływie pięciu dni od dnia zawarcia małżeństwa. Proboszcz parafii podjął starania zmierzające do zniwelowania negatywnych skutków zaniedbania duchownego i w tym celu udał się do stron, wyjaśnił zaistniałą sytuację i zaproponował stronom ponowne zawarcie związku małżeńskiego w formie cywilnej.

Zapewnił też, iż pokryje wszelkie wydatki z tym związane. Strony odmówiły powtórnego złożenia oświadczeń o zawarciu małżeństwa. Kierując się sugestią pracownia Urzędu Stanu Cywilnego, proboszcz parafii dokonał w sporządzonym przez duchownego zaświadczeniu korekty daty zawarcia przez strony związku małżeńskiego na dzień 5 stycznia 2008 r. Zmienił numer, pod którym zostało zarejestrowane zawarcie związku małżeństwa. Na podstawie tak zmienionego zaświadczenia Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w M. sporządził 10 stycznia 2008 r. akt małżeństwa.

Zobacz wzór dokumentu w LEX: USC/OZ/2e Odpis zupełny aktu małżeństwa >

Kłopoty przy separacji

Finalnie, na podstawie tak zmienionego zaświadczenia, kierownik USC sporządził 10 stycznia 2008 r. akt małżeństwa. Później małżonkowie zaciągnęli m.in. wspólny kredyt na 700 tys. zł. Problemy zaczęły się w styczniu 2017 r., gdy do sądu trafiło powództwo kobiety o separację i alimenty. Mężczyzna wniósł wtedy pozew o "ustalenie nieistnienia małżeństwa".

Pobierz wzór dokumentu w LEX: Pozew o alimenty >

Zgodnie z zapisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego "niezwłocznie po złożeniu oświadczeń (...) duchowny sporządza zaświadczenie stwierdzające, że oświadczenia zostały złożone w jego obecności przy zawarciu związku małżeńskiego podlegającego prawu wewnętrznemu kościoła albo innego związku wyznaniowego". "Zaświadczenie to podpisują duchowny, małżonkowie i dwaj pełnoletni świadkowie obecni przy złożeniu tych oświadczeń" - dodaje przepis.

Regulacja stanowi ponadto, że zaświadczenie to "duchowny przekazuje do USC przed upływem pięciu dni od dnia zawarcia małżeństwa". Natomiast, gdy nie zachowano tego terminu, kierownik USC odmawia sporządzenia aktu małżeństwa.

Sądy obu instancji oddaliły powództwo gdyż "przekroczenie przez duchownego 5-dniowego terminu przewidzianego w przepisie, powinno skutkować odmową sporządzenia aktu małżeństwa". Jeżeli jednak, mimo niezachowania tego terminu, akt małżeństwa został sporządzony, to małżeństwo należy traktować jako zawarte - uznały sądy.

Czy termin jest instrukcyjny czy zawity?

Jednak podczas rozpatrywania skargi kasacyjnej przed Sądem Najwyższym pojawiły się wątpliwości co do skutków niedotrzymania terminu pięciu dni na zgłoszenie do Urzędu. Czy termin ten ma jedynie instrukcyjny charakter? Czy też zawity, prekluzyjny, czyli, że nie można go przekroczyć.

Jak zauważył sędzia sprawozdawca Dariusz Dończyk, terminy  nieprzekraczalne zostały wprowadzone przez ustawodawcę przede wszystkim w interesie ogólnym, w celu ochrony takich wartości, jak porządek prawny w ogóle, prawidłowość funkcjonowania gospodarki, stabilizacja rodziny itp., korzyść zaś, jaką przy tej okazji osiągają także poszczególne podmioty, jest niejako wtórna.

Co więcej - nieusprawiedliwione uchybienie temu terminowi skutkuje odmową sporządzenia aktu małżeństwa przez kierownika urzędu stanu cywilnego i tym samym definitywną utratą możliwości poddania związku małżeńskiego zawartemu przed duchownym prawu polskiemu. W takiej sytuacji dla wywołania skutków cywilnych małżonkowie, którzy zawarli związek małżeński przed duchownym, muszą zawrzeć ponownie związek małżeński przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego (art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Taka konstrukcja terminu z art. 8 par. 3 kodeksu rodzinnego ma niewątpliwie na celu ochronę interesu publicznego, w szczególności dążenie ustawodawcy do szybkiego uznania i odzwierciedlenia tego w aktach stanu cywilnego skutków cywilnych małżeństwa zawartego w formie wyznaniowej, tak aby czas dzielący zawarcie tego małżeństwa od jego rejestracji był jak najkrótszy.

Błąd urzędnika nie unieważnia małżeństwa

Sędziowie zwrócili jednak uwagę, że brak jest stanowisk wyrażonych w piśmiennictwie, że nie istnieje związek małżeński w razie sporządzenia przez kierownika urzędu stanu cywilnego aktu małżeństwa zawartego przed duchownym na podstawie zaświadczenia niespełniającego wszystkich wymagań formalnych.

W konkluzji - zdaniem składu pytającego - w stosunku do osób, które zawarły związek małżeński w formie wyznaniowej, a następnie kierownik urzędu stanu cywilnego odmówił sporządzenia aktu małżeństwa, zawarte przed duchownym małżeństwo nie wywoła skutków cywilnych. Natomiast wywoła takie skutki, jeżeli kierownik urzędu stanu cywilnego wbrew obowiązującym go przepisom sporządzi akt małżeństwa.

Sygnatura akt III CZP 66/21, pytanie prawne trzech sędziów Izby Cywilnej SN