Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Gdańszczanie zapłacą mniej za wywóz segregowanych odpadów

Nawet na dwudziestu procentową obniżkę dotychczasowych stawek za wywóz odpadów mogą liczyć mieszkańcy Gdańska, jednak tylko Ci, którzy śmieci segregują. Jeśli projekt uchwały w tej sprawie zostanie zaakceptowany przez radnych, nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 kwietnia.


Segregujący zapłacą mniej


Nowa stawka za odpady segregowane ma spaść do 0,44 zł/m2 (obecnie 0,56 zł/m2). Natomiast w przypadku śmieci niesegregowanych nadal wynosić będzie 0,72 zł/m2.

- Obniżka jest możliwa dzięki niższym, niż szacowano w momencie startu nowego systemu, kosztom odbioru i zagospodarowania odpadów. Mamy nadzieję, że różnica wysokości obu stawek jeszcze mocniej zmobilizuje mieszkańców do segregowania odpadów - przyznaje Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska.

Zgodnie z ustawą zmiana stawki wiąże się z koniecznością ponownego składania deklaracji przez mieszkańców. By to maksymalnie ułatwić Zarząd Dróg i Zieleni roześle gdańszczanom wypełnione formularze, które trzeba będzie jedynie podpisać i odesłać do nadawcy.

Podczas konferencji prasowej dotyczącej nowych stawek przedstawiciele magistratu i ZDiZ przedstawili również krótką prezentację dotyczącą dotychczasowego działania systemu.


Deklaracje nie zawsze pokrywają się z rzeczywistością

Z danych zebranych przez nas do tej pory wynika, że obniżka w przyszłości może być jeszcze większa. Zależy to wyłącznie od samych mieszkańców, a konkretnie od tego jak wielu z nich zdecyduje się na segregowanie odpadów. Obecnie nadal jest tak, że chęci i deklaracje są, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia - tłumaczy prezydent Lisicki.


Z danych zgromadzonych przez ZDiZ wynika, że segregacja najlepiej przebiega w tych rejonach Gdańska, w których wprowadzono ją jeszcze przed wejściem w życie ustawy.

- Co ciekawe - okazuje się, że najlepiej z segregowaniem śmieci radzą sobie spółdzielnie, których mieszkańcy mieli niegdyś największe obawy dotyczące reformy. Natomiast w mniejszych wspólnotach odsetek śmieci zmieszanych wciąż jest dość wysoki - wyjaśnia Mieczysław Kotłowski, dyrektor ZDiZ.
Organizatorzy konferencji przypomnieli również, że mimo ubiegłorocznej zmiany przepisów obowiązek utrzymywania porządku w wiatach śmietnikowych i wokół nich nadal spoczywa na zarządcach.

- Administratorzy do lipca ubiegłego roku mieli zazwyczaj dwie umowy: jedną na wywóz odpadów, a drugą z jakąś firmą, która dbała o czystość wokół wiaty. Wielu rozwiązało obie w przekonaniu, że teraz za porządek będzie również odpowiadać gmina. Tymczasem zgodnie z ustawą my tylko odbieramy odpady. A tam gdzie jest bałagan możemy co najwyżej posłać na interwencję Straż Miejską - podsumowuje Lisicki.

Więcej: www.gdansk.pl

Polecamy prawnicze książki samorządowe