Samorządy nie chciały udostępnić Poczcie danych wyborców, zrobiło to Ministerstwo Cyfryzacji
Prezydenci części miast nie przekazali Poczcie Polskiej spisu wyborców, twierdząc, że nie ma do tego podstawy prawnej. Rząd znalazł inny sposób na przekazanie danych. Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło Poczcie informacje z rejestru PESEL. Problem w tym, że to nieco inna baza, bo rejestr PESEL nie zawiera informacji o osobach dopisanych do rejestru wyborców poza miejscem zameldowania.

W poniedziałek "Rzeczpospolita" napisała, że państwowy operator pocztowy już 22 kwietnia otrzymał za zgodą ministra cyfryzacji dane z rejestru PESEL potrzebne do przygotowania wyborów prezydenta. Według dziennika oznacza to, że Poczta nie potrzebuje już tych danych z samorządów, co budziło sprzeciw władz lokalnych w wielu miejscowościach. Potrzebuje jednak innych danych: rejestru wyborców, w tym osób, które złożyły w gminie wniosek, że choć są zameldowane np. w Warszawie, studiują w Krakowie i tu chcą głosować. Samorządowcy mają już wyselekcjonowaną bazę wyborców, czego nie ma PESEL.
Czytaj też: Największe miasta nie przekażą Poczcie Polskiej spisów wyborców >
20 kwietnia 2020 r. Poczta Polska zwróciła się z elektronicznym wnioskiem o przekazanie danych z rejestru PESEL - potwierdziło Ministerstwo Cyfryzacji. Resort podał, że Poczta Polska, na mocy decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 września 2014 r. posiada dostęp do rejestru PESEL w trybie teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych.
- Oznacza to, że Poczta Polska posiada już dostęp do danych z rejestru PESEL w dużo szerszym zakresie niż objęte wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2020 r., bowiem jest to dostęp do wszystkich danych, o których mowa w ustawie (w art. 8) z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - wskazało ministerstwo.
Czytaj w LEX: Zadania jednostek samorządu terytorialnego w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej >
Resort podkreślił, że zgodnie z dyspozycją art. 99 ustawy COVID w dniu 22 kwietnia 2020 r. Departament Zarządzania Systemami Ministerstwa Cyfryzacji wydał dane objęte wnioskiem.
Wskazał, że w piśmie skierowanym do wnioskodawcy poproszono o przekazanie do Ministerstwa Cyfryzacji oświadczenia o usunięciu danych i ich wszystkich kopii po wykorzystaniu danych do celu określonego art. 99 ustawy COVID - czyli przygotowania i przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku.
Poczta podkreśla, że dane są bezpieczne, bo codziennie przetwarza dane osobowe, podczas wykonywania usług takich jak np. doręczanie emerytur i rent, doręczanie korespondencji, świadczeniu usług finansowych i ma doświadczenie we właściwym zabezpieczaniu takich danych zgodnie z najwyższymi standardami.
Czytaj w LEX: Wizerunek polityka a kampania wyborcza >
Obie instytucje - resort cyfryzacji i Poczta Polska - podkreśliły, że podstawą prawną pozyskania danych jest art. 99 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 oraz decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r. dotyczącej podjęcia przez Pocztę Polską czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku".
6 kwietnia Sejm uchwalił ustawę, autorstwa PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Senat ma się nią zająć na posiedzeniu w dniach 5 i 6 maja, a we wtorek 28 kwietnia ustawą zajmą się trzy połączone komisje senackie: ustawodawcza, praw człowieka, praworządności i petycji oraz komisja samorządu terytorialnego i administracji państwowej.
AM/PAP




