Coraz mniej czasu na wdrożenie unijnych dyrektyw
Do 18 kwietnia 2016 r. Polska ma czas na wdrożenie nowych unijnych dyrektyw. Eksperci jednak boją się, że Sejm nie zdąży uchwalić nowego prawa i w konsekwencji przez stosowanie sprzecznych z dyrektywami przepisów, Bruksela może wstrzymać dotacje - pisze Rzeczpospolita.
Do 2020 r. Polska ma dostać aż 119 mld euro unijnych pieniędzy. Ale w związku z tym, iż projektem nowej ustawy zajmuje się dopiero Komitet Stały Rady Ministrów, faktyczne otrzymanie dotacji stoi pod znakiem zapytania.
Ekspert: nowe PZP to przepisane dyrektywy unijne >>>
– Urząd zmierza do przyjęcia w terminie nowych regulacji, ale ich uchwalenie zależy przede wszystkim od przebiegu prac w Sejmie – mówi Anita Wichniak-Olczak, rzecznik UZP.
Jak czytamy w "Rz", Paweł Nowicki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, unijny ekspert ds. zamówień, zaznacza, że sytuację pogarsza brak prezesa UZP, który mógłby wziąć pełną odpowiedzialność za ustawę. A brak implementacji grozi wstrzymaniem części środków unijnych.
Dr Jakub Pawelec, radca prawny dodaje, że istnieje możliwość stosowania wprost tzw. imperatywnych przepisów dyrektywy, ale to bardzo trudne.
Źródło: www.rp.pl



