To reakcja na wystąpienie 12 państw unijnych, w tym Polski, któe zwróciły się w kwietniu z apelem do Komisji Europejskiej o uregulowanie kwestii lotniczych voucherów, które linie lotniczej przyznają pasażerom w związku z anulowaniem lotów. Pod listem podpisały się, oprócz Polski, Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Grecja, Francja, Irlandia, Łotwa, Malta, Holandia i Portugalia.

- Europejscy konsumenci mogą być spokojni, Komisja nie ograniczy unijnych praw dotyczących zwrotu kosztów za odwołane podróże - powiedział komisarz ds. sprawiedliwości i konsumentów Didier Reynders. I dodał, że Komisja uważa, że zgodnie z unijnymi przepisami podróżni mają prawo wybierać między voucherem lub zwrotem gotówki w przypadku anulowania biletu na samolot, pociąg, autobus czy prom, jak również za podróż zorganizowaną. Jednocześnie KE rekomenduje, by vouchery stały się opłacalną i atrakcyjniejszą alternatywą dla zwrotu kosztów za odwołane podróże.

 


KE podkreśla, że firmy transportowe i turystyczne powinny również zapewniać pasażerom elastyczność w wykorzystaniu voucherów, umożliwiając podróżowanie tą samą trasą zgodnie z tymi samymi warunkami świadczenia usług i zapewnić identyczną jakość wycieczki. Zdaniem KE, możliwe powinno być też przenoszenie voucherów na innych podróżnych.

Komisja Europejska poinformowała też w środę o wysłaniu listów z ostrzeżeniem do 12 krajów UE w sprawie zwrotu pieniędzy za anulowane bilety na loty i podróże. KE informuje, że podróżni w UE mają prawo do refundacji biletów i wycieczek odwołanych z powodu pandemii. Poinformowała o tym na konferencji wiceszefowa KE Margrethe Vestager, nie powiedziała jednak, o które kraje chodzi. Jak zaznaczyła, w tej kwestii KE wysłała do wybranych państw listy "w związku z łamaniem prawa".