W przyszłym tygodniu Sejm zajmie się likwidacją kar za pomaganie w aborcji
Projekt, nad którym debatować będą posłowie w przyszłym tygodniu dotyczy odwrócenia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. w sprawie częściowego zniesienia kar za przerywanie za zgodą kobiety jej ciąży. Równolegle procedowany projekt - likwiduje w kodeksie karnym kary za pomoc lub zachęcanie do samodzielnej aborcji. Posiedzenie plenarne Sejmu przewidziane jest w dniach 20-23 października.

Projekt zmian w kodeksie karnym zawiera jedynie trzy przepisy. Zakłada, że nie popełnia przestępstwa lekarz, pielęgniarka lub położna, jeżeli przerwanie ciąży jest następstwem zastosowania procedury medycznej potrzebnej do uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej lub gdy badania lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Odwrócenie skutków wyroku TK
W kolejnym przepisie kodeksu karnego zapisano, iż nie popełnia przestępstwa lekarz lub pielęgniarka jeśli zastosuje procedurę medyczną w celu uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety w ciąży albo dziecka poczętego. Regulacje maja wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży zarekomendowała projekt ustawy 8 października 2026 r. po tym jak na posiedzeniu plenarnym odbyło się pierwsze czytanie.
- Proponowane zmiany w art. 152 par. 4 Kodeksu karnego mają na celu zapewnienie spójności tej regulacji z ustawą, którą procedujemy równolegle, czyli ustawą z druku nr 223. Konieczne jest wyłączenie odpowiedzialności karnej pielęgniarki lub położnej za czynności podejmowane w ramach legalnego przerwania ciąży, jeśli uczestniczą one w procedurze wykonywanej przez lekarza zgodnie z ustawowymi przesłankami - wyjaśniała posłanka Monika Rosa.
Drugim ważnym projektem jest zmiana ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, Projekt ten dotyczy realizacji zobowiązania rządu dotyczącego odwrócenia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. w sprawie dopuszczalności przerywania ciąży.
- Poruszamy się w obszarze wypracowanego przed laty kompromisu aborcyjnego, który został zburzony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, wywołując niepokój społeczny i uderzając w prawa kobiet, przede wszystkim w poczucie, że mogą podejmować decyzje, które ograniczają im cierpienie w razie ciężkich, nieodwracalnych wad płodu. Zmiany mają zapewnić kobietom realną ochronę i w razie gdy podejmują decyzję o przerwaniu ciąży, przeprowadzenie zabiegów w warunkach z poszanowaniem prywatności - mówiła na posiedzeniu komisji sejmowej posłanka Wioletta Tomczak.
Obecnie przestępstwem jest sytuacja, gdy osoba trzecia, przyjaciółka lub partner np. prześle mail z instrukcją jak przerwać ciążę w sposób farmakologiczny, a kobieta nie jest w ciąży albo się nie dostosuje i dziecko się urodzi.
Czytaj: Za zachęcanie do aborcji grozi kara więzienia, nawet jeśli ciąży nie ma
Decyzja o własnym życiu
Zgodnie z ekspertyzą opracowaną przez dr hab. Annę Śledzińska-Simon z Uniwersytetu Wrocławskiego, Konstytucja RP nie stanowi wyraźnie o prawnej ochronie życia od momentu poczęcia czy też prawnej ochronie życia przed urodzeniem. Co więcej, intencją jej twórców było pominięcie gwarancji ochrony życia każdej istoty ludzkiej i pozostawienie tej kwestii do regulacji ustawodawcy zwykłego. Strategia intencjonalnego pominięcia określonej sfery regulacji z poziomu konstytucji jest nazywana w doktrynie „decyzją, aby nie decydować”.
- Należy zauważyć, że w polskim orzecznictwie konstytucyjnym został ugruntowany pogląd dotyczący objęcia zakresem podmiotowym ust. 38 Konstytucji RP również życia poczętego. Pogląd ten należy uznać za sprzeczny z intencją twórców i literalnym brzmieniem przepisów Konstytucji RP5. Tym bardziej trudno zgodzić się ze stanowiskiem TK wyrażonym w orzeczeniu K 1/20, w którym stwierdza, że „intencją ustawodawcy było pozostawienie Trybunałowi interpretacji pojęcia "człowiek". To jest przejaw aktywizmu sędziowskiego, niebezpieczny, gdy prowadzi do nieproporcjonalngo wyważenia racji w procesie rozstrzygania konfliktu praw konstytucyjnych - dodaje prof. Śledzińska-Simon.
W opinii dr hab. Agnieszki Barczak-Oplustil, prof. UJ Katedra Prawa Karnego WPiA UJ przedstawionej Sejmowi, dopuszczalność przerwania ciąży w przypadku tzw. przesłanki kryminalnej jest uzasadniana przede wszystkim ochroną prawa kobiety do prywatności, do decydowania o swoim życiu osobistym, w tym o macierzyństwie, ale także zapewnienia wolności od nieludzkiego traktowania. Bezpodstawne stwierdzenie, że przesłanka ta nie występuje w konkretnej sytuacji, które wyklucza przeprowadzenie legalnego zabiegu przerwania ciąży, stanowi ograniczenie przysługujących kobiecie praw i wolności.






