Senat też zamierza obradować po wyborach
Zanosi się na to, że posiedzenie Senatu zaplanowane na 25, 26, 27 września zostanie skrócone, że szybciej wyczerpiemy porządek i ogłosimy przerwę w obradach Senatu – powiedział w czwartek marszałek Stanisław Karczewski. To konsekwencja decyzji Sejmu, który w środę wieczorem przerwał swe ostatnie w tej kadencji posiedzenie, by je wznowić 15 października.

Decyzję taką prezydium Sejmu podjęło we wtorek, uzasadniając ją rzekomymi prośbami (nie zostały złożone na piśmie) posłów PiS, którzy teraz chcieliby więcej czasu poświęcić na udział w kampanii wyborczej.
Czytaj: Wciąż nie wiadomo, po co Sejm zbierze się po wyborach>>
Decyzja kierownictwa Sejmu to precedens, bo nigdy jeszcze Sejm nie zbierał się po wyborach. Ale Konstytucja tego nie zabrania, ponieważ jej artykuł art. 98. pkt. 1 mówi, że kadencje Sejmu i Senatu rozpoczynają się z dniem zebrania się Sejmu na pierwsze posiedzenie i trwają do dnia poprzedzającego dzień zebrania się Sejmu następnej kadencji.
Po co naprawdę po posiedzenie?
Opozycja krytykuje decyzję o przeniesieniu obrad na czas po wyborach, gdy będzie już wybrany nowy parlament i nie wierzy, że tylko o czas na prowadzenie przez posłów kampanii wyborczej chodzi. Natomiast marszałek Sejmu zapewnia, że nie będzie żadnych zmian w harmonogramie prac Sejmu na 15 i 16 października, nie będą wprowadzone żadne nowe propozycje. - Nie będziemy niczego nagle wprowadzać, trzymamy się harmonogramu - zadeklarowała.
Czytaj: Opozycja chce dokończenia posiedzenia Sejmu przed wyborami>>
Sejm uchwali to Senat potwierdzi
Harmonogram na te ostatnie dwa dni posiedzenia zawiera dość długą listę projektów, które Sejm może wtedy uchwalić. Jeśli by to zrobił, to pojawi się pytanie o dalszy ciąg procesu legislacyjnego, bo nie było już planowane posiedzenie senatu. Ostatnie, według dotychczasowego planu, rozpocznie się 25 września. Teraz jednak okazuje się, że ono także zostanie przerwane i dalszy ciąg będzie przeniesiony na czas po 16 września, czyli po zakończeniu posiedzenia Sejmu.
- Rano 25 września mamy konwent seniorów i wspólnie z wicemarszałkami i z szefami klubów senackich podejmiemy odpowiednie decyzje. Zanosi się na to, że posiedzenie Senatu zaplanowane na 25, 26, 27 września zostanie skrócone, że szybciej wyczerpiemy porządek i ogłosimy przerwę w obradach Senatu - powiedział Karczewski. Dodał, że to zupełnie naturalne rozwiązanie, choć „wszyscy są bardzo zdziwieni”. Marszałek nie podał jednak daty drugiej części posiedzenia Senatu.




