Nowe Biuro do walki z cyberprzestępczością budzi wątpliwości
Rząd planuje powołać Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Kompetencje nowej jednostki mają być bardzo szerokie, w tym tworzenie i użycie oprogramowania służącego przełamywaniu zabezpieczeń, m.in. haseł czy szyfrowanej komunikacji. Wszystko to, za co obywatel nie należący do policji, odpowiada karnie.

Według projektu Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości będzie jednostką organizacyjną Policji służby zwalczania cyberprzestępczości odpowiedzialną za realizację na obszarze całego kraju zadań w zakresie:
- rozpoznawania, zapobiegania i zwalczania przestępstw popełnionych przy użyciu nowoczesnych technologii teleinformatycznych;
-
wspierania w niezbędnym zakresie pozostałych jednostek organizacyjnych Policji
w rozpoznawaniu, zapobieganiu i zwalczaniu przestępstw.
Legalne włamania do komputerów
Nowa jednostka Policji będzie mieć możliwość, wytwarzania, pozyskiwania, zbywania lub udostępnianie programów komputerowych, które to działania są zakazane przez Kodeks Karny ( art. Art. 269b kk). Policja zatem otrzymała uprawnienie do złamania, także zdalnie, dowolne zabezpieczenie, np. do dysku w chmurze. Może to być oczywiście nieocenione choćby w walce z przestępczością o charakterze pedofilnym, ale może też posłużyć do sprawdzania niepokornych obywateli i obywatelek - zwracają uwagę specjaliści w Fundacjji Panoptykon .
Jak ocenia Wojciech Klicki wraz z Dominiką Chachułą z Fundacji Panoptykon informacje przejęte przez Biuro mogą dotyczyć przestępstwa, które ściga Policja, ale także być zupełnie niezwiązane z przedmiotem kontroli, np. podczas szukania dowodów na przestępstwa fiskalne na dyskach zarządu firmy – Biuro może natknąć się na informacje o jej strategii procesowej przeciwko spółce skarbu państwa.
W bardziej radykalnym i pesymistycznym scenariuszu narzędzia stworzone przez Biuro mogą posłużyć np. do przeczesywania systemów informatycznych redakcji, które nieprzychylnie wypowiadają się o władzy czy nawet o działaniach Policji - twierdzi ekspert Fundacji. Zdobyte wiadomości, np. o informatorach albo dziennikarskich śledztwach, mogą być wykorzystane w sposób, który zagrażałby dostępowi do rzetelnego źródła informacji.
Wątpliwości co do wykorzystania danych
Fundacja Panoptykon od wielu lat zwraca uwagę na to, że działania inwigilacyjne nie podlegają realnej kontroli. Fundacja walczy o dostęp do wiedzy – chce, by inwigilowani, po zakończonych działaniach operacyjnych, byli informowani o prowadzonych w przeszłości działaniach. A także, aby Policja i służby specjalne podlegały niezależnej kontroli.
Czytaj też: Jak zapewnić cyberbezpieczeństwo w placówkach medycznych
Tylko w ten sposób możemy mieć pewność, że kiedy kolejny raz dojdzie do wycieku listy osób inwigilowanych (niezależnie od stosowanego narzędzia), zobaczymy wyłącznie nazwiska przestępców - twierdzą eksperci Panoptykonu.
Były Szef CBA i Dyrektor CBŚ, międzynarodowy ekspert ds. bezpieczeństwa, doradca ds. antykorupcyjnych UE i OBWE Paweł Wojtunik twierdzi, że CBŚ utworzono, aby skonsolidować siły w walce z mafią. Po co właśnie teraz tworzyć nową spec-służbę do inwigilacji w internecie? - Trudno wierzyć w dobre intencje polityków, bo przedstawione uzasadnienie jest raczej mętne, polityczne a nie merytoryczne - pisze na Twitterze.
Jak zapewnia premier Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) będzie jednostką Policji odpowiedzialną za rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie cyberprzestępczości.
Zgodnie z projektem zmiany ustawy o Policji, nową jednostką będzie kierować komendant Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, jako organ podległy komendantowi głównemu Policji. Komendanta CBZC będzie powoływał (spośród oficerów Policji) i odwoływał minister właściwy do spraw wewnętrznych, na wniosek komendanta głównego Policji. Komendant CBZC będzie posiadał również pełne kompetencje kadrowo-szkoleniowe w stosunku do policjantów CBZC.
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości będzie jednostką jednolitą w skali kraju, z siedzibą w Warszawie. W procesie naboru do służby zwalczania cyberprzestępczości pod szczególną uwagę będą brane wiedza i umiejętności z zakresu informatyki i nowoczesnych technologii teleinformatycznych. Funkcjonariuszom CBZC będzie przysługiwać w pełni możliwość prowadzenia działań operacyjno-rozpoznawczych, dochodzeniowo-śledczych oraz administracyjno-porządkowych, wynikających z ustawy o Policji.
Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2022 r. po uchwaleniu przez parlament.






