Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prokurator Generalny skierował do SN skargę nadzwyczajną ws. lichwiarskich odsetek

Przedsiębiorca pożyczył 32 tys. zł, po kilku latach dług urósł do 480 tys. zł. Zdaniem prokuratury wysokość odsetek jest niezgodna z prawem, a sąd powinien uwzględnić w tej sprawie przepisy antylichwiarskie. Dlatego Prokurator Generalny postanowił wnieść do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną w tej sprawie.

Prokurator Generalny skierował do SN skargę nadzwyczajną ws. lichwiarskich odsetek
Źródło: iStock

Skarga skierowana została do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych na podstawie art. 89 § 1 w związku z art. 115 § 1 i 1a ustawy z 8 grudnia 2017 roku o Sądzie Najwyższym. Dotyczy ona prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach I Wydział Cywilny z 2 marca 2004 roku.

Odsetki 1 proc. dziennie w razie zwłoki

Przedsiębiorca 30 listopada 1998 roku zawarł umowę, mocą której zobowiązał się do wykonania usługi. W związku z jej realizacją wystawił zleceniodawcy trzy faktury. Z uwagi na to, że płatność została uregulowana jedynie częściowo, w dniu 11 kwietnia 2000 roku strony zawarły porozumienie o zapłacie. Dłużnik zobowiązał się do zapłaty kwoty 32.212,85 zł w 10 równych miesięcznych ratach, każda po 3.221,29 zł. Strony uzgodniły, że stopa odsetek umownych w razie zwłoki w spłacie to 1 proc. dziennie.
W związku z niewywiązaniem się przez dłużnika z porozumienia, zostało ono wypowiedziane 20 stycznia 2001 roku, a 3 kwietnia 2001 roku Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wydał w postępowaniu nakazowym nakaz zapłaty, mocą którego zasądził od dłużnika na rzecz powoda kwotę 32.212,85 zł wraz z umownymi odsetkami – 1 proc. dziennie.

 

Wszczęte w oparciu o wydany nakaz zapłaty postępowanie egzekucyjne okazało się bezskuteczne. Postanowieniem z 18 czerwca 2003 roku komornik umorzył postępowanie, wskazując, że dłużnik od 2001 roku nie prowadzi działalności gospodarczej, nie posiada majątku ruchomego, bądź nieruchomego i nie pracuje.
Jednak 10 marca 1999 roku dłużnik darował swoim małoletnim synom udziały po 1/20 w nieruchomości położonej w Bielsku-Białej Lipniku, stanowiącej wcześniej składnik jego majątku odrębnego. Natomiast 19 maja 1999 roku pomiędzy współwłaścicielami powyższej nieruchomości doszło do zniesienia współwłasności bez spłat i ustanowienia służebności mieszkania na rzecz dłużnika i jego żony, którą wyceniono w akcie notarialnym na 200,00 złotych dla każdego z małżonków, po skapitalizowaniu na kwotę 3.000,00 złotych. Wartość przedmiotu umowy została wyceniona na kwotę 253.000,00 złotych.

Czytaj: Nowa ustawa antylichwiarska ma być "nie do obejścia">>
 

Postępowania sądowe

Powód wniósł do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej pozew przeciwko synom dłużnika o uznanie za bezskuteczną w stosunku do niego umowy darowizny udziału w nieruchomości położonej w Bielsku-Białej Lipniku oraz umowy częściowego zniesienia współwłasności nieruchomości w odniesieniu do przysługującej mu wierzytelności w kwocie 32.212,85 zł z odsetkami, zasądzonej nakazem zapłaty Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej.
Wyrokiem z 2 marca 2004 roku Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej uznał za bezskuteczną w stosunku do powoda umowę darowizny udziału w nieruchomości oraz umowę częściowego zniesienia współwłasności wyżej wymienionej nieruchomości. Sąd I instancji uznał roszczenie powoda za zasadne, wobec tego, że dłużnik wiedział, że czynności te spowodują brak możliwości zaspokojenia wierzycieli – dłużnik poza powodem miał jeszcze innych wierzycieli. Zdaniem sądu była to czynność bezpłatna, dokonana z ich pokrzywdzeniem.
Z orzeczeniem nie zgodzili się pozwani, zaskarżając je. Wyrokiem z 5 maja 2005 roku Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację pozwanych. Zdaniem Sądu, dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Prowadził on działalność gospodarczą i powinien zdawać sobie sprawę, że za zobowiązania, które zaciągnął, musi płacić.
Pismem z 11 lipca 2005 roku pozwani wnieśli do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, która postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 4 sierpnia 2005 roku została odrzucona, zaś postanowieniem Sądu Najwyższego z 25 listopada 2005 roku wniesione zażalenie zostało oddalone.

 

Sprawa zostanie zbadana przez Sąd Najwyższy

Działając z upoważnienia Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro jego zastępca Robert Hernand wniósł skargę nadzwyczajną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, zarzucając mu rażące naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie zasad i wartości konstytucyjnych.
Prokurator Generalny podniósł, że wydane przez sąd orzeczenie zostało oparte o wierzytelność zasądzoną prawomocnym nakazem zapłaty w  3 kwietnia 2001 roku określająca odsetki na poziomie 365 proc. rocznie, a więc w wysokości znacznie przekraczającej odsetki ustawowe.

Lichwiarskie odsetki nadużyciem prawa

Prokurator Generalny podkreślił w swoim wniosku, że obowiązkiem sądu było zbadanie zasadności zastrzeżenia tak wysokich odsetek w kontekście przepisów prawa i zasad współżycia społecznego, aby przeciwdziałać lichwie, tj. przysparzaniu nadmiernych, niczym nieuzasadnionych w danych stosunkach korzyści dla jednej ze stron. Zastrzeżenie tak wysokich odsetek z tytułu pozostawania w zwłoce w spełnieniu świadczenia, spowodowało niezwykle rażący wzrost zobowiązania.
Kwota główna dochodzona przez wierzyciela to 32.212,85 złotych, a w chwili składania pozwu o uznanie za bezskuteczną wobec niego czynności prawnej, kwota ta znacznie się podwyższyła o odsetki za zwłokę w spełnieniu świadczenia do kwoty około 400.000,00 złotych, natomiast w chwili wyrokowania do 480.937,85 złotych. - W świetle powyższych okoliczności powód nadużył swoich praw wierzyciela. - stwierdził Prokurator Generalny. 

Polecamy książki prawnicze dla każdego