Bezkarność gapowicza – sprawa dotarła do Sądu Najwyższego
Pasażer postawił się kontrolerom – nie pokazał biletu ani dowodu osobistego. Wbrew wyrokom sądów nie zapłacił również kary. Sąd Najwyższy po czterech latach uchylił te orzeczenia, gdyż sprawa się przedawniła. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok. A jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem dwóch lat – tak stanowią przepisy.

Pasażer na gapę został obwiniony o to, że 26 października 2022 r. na trasie przejazdu tramwajem podczas kontroli biletowej, mimo braku biletu, odmówił zapłacenia należnej kary. A co więcej – nie chciał okazać dokumentu stwierdzającego jego tożsamość. Popełnił zatem wykroczenie z art. 87a ustawy o prawie przewozowym. Według przepisu, podróżny, który w czasie kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu, mimo braku odpowiedniego dokumentu przewozu, odmawia zapłacenia należności i okazania dokumentu, umożliwiającego stwierdzenie jego tożsamości, podlega karze grzywny.
Kara grzywny
W pierwszej kolejności Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie 20 lutego 2023 r. oddalił sprzeciw pasażera od nakazu zapłaty. Następnie nałożył na gapowicza grzywnę w wysokości 300 zł za popełnienie zarzucanego mu wykroczenia i wyrokiem zaocznym uznał go za winnego zarzucanego mu wykroczenia. Po rozpoznaniu apelacji obwinionego Sąd Okręgowy w Warszawie 11 lutego 2026 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok pierwszej instancji.
Czytaj też: Kontroler to nie policjant, choć może ująć podróżnego bez biletu
Kasację od orzeczenia sądu odwoławczego wniósł prokurator generalny na korzyść obwinionego. Zażądał w niej uchylenia zaskarżonego orzeczenia i utrzymanego nim w mocy wyroku sądu rejonowego i umorzenie postępowania z powodu rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego mającego wpływ na treść orzeczenia.
Przedawnienie karalności po roku
Sąd Najwyższy orzekł, że kasacja prokuratora była zasadna w stopniu oczywistym. - Skoro wykroczenie zostało popełnione 26 października 2022 r., to nie ma żadnych wątpliwości, że w chwili orzekania warszawskiego sądu odwoławczego, 11 lutego 2026 r., mieliśmy do czynienia z przedawnieniem – stwierdził sędzia sprawozdawca Michał Laskowski.
Według kodeksu wykroczeń, karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok. A jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem dwóch lat od zakończenia tego okresu. Po stwierdzeniu, że w sprawie zachodziła ujemna przesłanka procesowa Sąd Najwyższy w Izbie Karnej uchylił zaskarżony wyrok sądu okręgowego i utrzymany nim w mocy wyrok sądu rejonowego i postępowanie w sprawie gapowicza umorzył.
Wyrok Izby Karnej Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 2026 r, sygnatura II KK 149/26






