BEZPŁATNY E-BOOK Aktualne problemy spraw frankowych związane z najnowszym orzecznictwem TSUE i SN
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Odszkodowania za wypadek autokaru według prawa polskiego

Koszty leczenia osób rannych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech pokryje polski NFZ i ubezpieczyciel OC podmiotu odpowiedzialnego, lecz w różnych zakresach. NFZ pokryje jedynie koszty niezbędne z przyczyn medycznych i udzielone w ramach publicznej służby zdrowia, a ubezpieczyciel OC będzie miał obowiązek pokryć wszelkie koszty leczenia związane z wypadkiem.

autobus autokar pks
Źródło: iStock

Autokarem, który rozbił się na Węgrzech, podróżowało 59 obywateli Polski, w tym dwóch kierowców. Zginęło 12 osób, 10 trafiło do szpitali w ciężkim stanie, a pozostałe też potrzebowały pomocy medycznej. W przypadku tak dużego zdarzenia pojawiają się wątpliwości dotyczące tego, czy suma gwarancyjna w ubezpieczeniu OC wystarczy na pokrycie wszystkich roszczeń i kto pokryje koszty leczenia na Węgrzech, a także które prawo jest właściwe: polskie czy węgierskie.

Odpowiedzialność cywilna według polskich zasad

Dochodzenie odszkodowań z polisy OC sprawcy odbywać się będzie na podstawie prawa polskiego.

Jak tłumaczy dr Kamil Szpyt, radca prawny prowadzący własną kancelarię, niejako odruchowo, przy ustalaniu reżimu prawnego, człowiek sięgnąłby do konwencji haskiej z 1971 r. o prawie właściwym dla wypadków drogowych. Zgodnie z art. 28 rozporządzenia Rzym II konwencja ta ma pierwszeństwo przed tym rozporządzeniem przed sądami państw będących jej stronami – a więc przed sądem polskim to ona, a nie Rzym II, będzie podstawą ustalania prawa właściwego. Konwencja przewiduje własny wyjątek od zasady miejsca wypadku: jeżeli w zdarzeniu brał udział tylko jeden pojazd (co jest typowe np. przy zjechaniu autokaru z drogi czy dachowaniu bez udziału innych uczestników ruchu) i jest on zarejestrowany w innym państwie niż to, w którym doszło do wypadku, to wobec pasażerów mających miejsce zwykłego pobytu poza państwem wypadku stosuje się prawo państwa rejestracji pojazdu – w tym przypadku prawo polskie. Natomiast Węgry nie są sygnatariuszami konwencji haskiej. Dlatego gdyby sprawa toczyła się przed sądem węgierskim, to tam zastosowanie znajdzie najprawdopodobniej art. 4 rozporządzenia Rzym II. 

Zgodnie z jego ust. 1 zasadą jest stosowanie prawa państwa, w którym powstaje bezpośrednia szkoda. W przypadku wypadku drogowego będzie to co do zasady państwo, w którym doszło do wypadku i w którym poszkodowany doznał bezpośredniej szkody. 

- Od tej zasady istnieją jednak istotne wyjątki, które w przypadku wypadku autokarowego mogą mieć kluczowe znaczenie. Mianowicie, art. 4 ust. 2 rozporządzenia Rzym II przewiduje, że jeżeli sprawca szkody i poszkodowany mają w chwili wypadku miejsce zwykłego pobytu w tym samym państwie, zastosowanie znajduje prawo tego wspólnego państwa, a nie prawo miejsca wypadku. Jeśli więc sprawcą wypadku w tej konkretnej sprawie okazałby się np. kierowca autokaru, który miał miejsce zwykłego pobytu w Polsce, to właśnie ten wyjątek – a nie ogólna zasada miejsca zdarzenia – może decydować o zastosowaniu prawa polskiego – wskazuje Kamil Szpyt.

Inaczej wygląda kwestia uregulowania kwestii leczenia. Leczenie na Węgrzech jako państwie członkowskim Unii będzie dla naszych obywateli dostępne na zasadach obowiązujących na Węgrzech.

- Zgodnie z przepisami prawa Unii, przede wszystkim Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego - art. 4 i art. 19 pacjent zagraniczny podlega tym samym prawom i opłatom/wkładom własnym co obywatel danego kraju i nakazuje zapewnienie ubezpieczonemu przebywającemu czasowo w innym państwie UE świadczeń medycznych, które stają się niezbędne z przyczyn medycznych – mówi Mariusz Weiss, radca prawny w Kancelarii Prawnej Konieczny, Polak Radcowie Prawni sp.p.

Prawo to przysługuje oso­bom zgłoszonym do ubezpieczenia zdrowotnego lub osobom, które mają prawo do świadczeń zdro­wotnych finansowanych ze środków publicznych zgodnie z przepisami krajowymi.

Czytaj też w LEX: Między Rzymem a Hagą: prawo właściwe dla roszczeń z wypadków komunikacyjnych - uwagi do glosa do wyroku Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich z 12.02.2013 r. (I C 393/10) >

- Generalnie zatem dostęp do świadczeń powinien być dla osób poszkodowanych taki sam jak dla obywateli Węgier, przy czym pokrycie kosztów tego leczenia przez polski NFZ dotyczyć będzie świadczeń koniecznych z medycznego punktu widzenia – podaje Mariusz Weiss.  

 

Gdy suma gwarancyjna się wyczerpie

Odszkodowanie ustala się i wypłaca do ustalonej w umowie ubezpieczenia wysokości sumy gwarancyjnej. Suma gwarancyjna nie może być niższa niż 29 876 400 złotych w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych - w przypadku szkód na osobie oraz  6 021 600 złotych w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych - w przypadku szkód w mieniu.

Kwoty te wydają się ogromne, ale w przypadku wielu ofiar i kosztów, które pokrywane będą latami, może się ziścić ryzyko wyczerpania sumy gwarancyjnej OC autokaru, gdyż ewentualne świadczenia będą dotyczyć szerokiego zakresu: zadośćuczynień za krzywdę, kosztów leczenia i rehabilitacji, rent, odszkodowań za szkody rzeczowe, utracone zarobki i korzyści oraz pokrycia wszelkich innych kosztów związanych z wypadkiem. Nie nastąpi to jednak od razu.

Radca prawny Mariusz Sadowski z Eventum Kancelaria Prawna uważa, że może to nastąpić dopiero po długich latach, gdy zapadną wyroki zasądzające odszkodowania oraz gdy suma gwarancyjna zostanie obciążona długoletnimi rentami.

- Ryzyko, że wyczerpanie sumy gwarancyjnej nastąpi już teraz jest zerowe, a nie zakładam, aby PZU S.A. jako ubezpieczyciel tegoż pojazdu wypłacił dobrowolnie poszkodowanym całą sumę gwarancyjną i to w terminie 30 dni od wypadku. Jeżeli nastąpi wyczerpanie sumy, to po długich procesach sądowych o odpowiednie kwoty zadośćuczynień, zwrot kosztów leczenia, utracone dochody, koszty pogrzebów, a przede wszystkim po wielu latach płatności rent. Nadto nie można wykluczyć, że pojazd miał dodatkowe, dobrowolne, nadwyżkowe ubezpieczenie OC ponad minimalną sumę gwarancyjną wymaganą prawem – mówi Mariusz Sadowski.

Gdy suma wypłaconych świadczeń przekroczy 80 proc. wartości sumy gwarancyjnej PZU SA musi powiadomić o tym poszkodowanych, a także pouczyć poszkodowanych lub uprawnionych z umowy ubezpieczenia o możliwości wytoczenia powództwa do właściwego sądu o ukształtowanie stosunku prawnego, wynikającego z umowy ubezpieczenia.

- Po wyczerpaniu sumy gwarancyjnej poszkodowani co do zasady będą mogli dochodzić dalszych swych roszczeń bezpośrednio od posiadacza pojazdu – wyjaśnia Mariusz Sadowski.

 

Lepiej nie czekać ze zgłoszeniem szkody

Poszkodowani powinni możliwie wcześnie zgłosić szkodę właściwemu ubezpieczycielowi, zachować dokumentację medyczną i rachunki oraz na bieżąco dokumentować utracone dochody, koszty opieki, rehabilitacji i zwiększone potrzeby.

Późne zgłoszenie szkody nie powoduje automatycznej utraty roszczenia. Może jednak utrudnić wykazanie jego wysokości i pogorszyć sytuację praktyczną w kontekście wyczerpania sumy gwarancyjnej i ograniczonych możliwości dochodzenia roszczeń bezpośrednio od sprawcy – tłumaczy Kamil Szpyt.

Natomiast sam fakt, że któryś z poszkodowanych wcześniej zgłosił roszczenia do ubezpieczyciela czy nawet wytoczył proces nie sprawi, że szybciej otrzyma roszczenie i zapewni sobie bezpieczeństwo uzyskania środków z sumy gwarancyjnej.

- Niejednokrotnie zdarza się bowiem, że osoba, która wcześniej wytoczyła proces, znacznie później cieszy się ostatecznym rozstrzygnięciem, co może być spowodowane m.in. obłożeniem danego referatu czy sytuacją osobistą/zawodową konkretnego sędziego, który przez pewien czas będzie np. wyłączony z orzekania, co spowoduje przewlekłość w zakończeniu sprawy – wyjaśnia mec. Szpyt.

Jak radzi Mariusz Weiss, nie należy aktualnie podpisywać żadnych ugód z ubezpieczycielem, bo zawierają one zwykle klauzule o zrzeczeniu się pozostałych roszczeń, natomiast pełny wymiar szkód będzie znany najpewniej dopiero za kilkanaście miesięcy (skutki poważnych urazów) lub nawet później.

Mariusz Sadowski przestrzega z kolei przed nieuczciwymi "pośrednikami odszkodowawczymi", którzy mogliby nagabywać poszkodowanych, czy ich bliskich i nakłaniać do zawarcia umowy, wskazując, że konieczne jest zgłoszenie roszczeń w jakimś krótkim czasie od wypadku.

- O obiecywaniu złotych gór nie wspomnę. Gdy opadnie medialne zainteresowanie sprawą, a więc niedługo, postępowania likwidacyjne oraz postępowania sądowe będą się toczyły jak w przypadku innych wypadków, tj. będę wymagały dowodów i będą długotrwałe – podkreśla mec. Sadowski.

Część kosztów leczenia pokryje NFZ

W przypadku kosztów leczenia część wydatków pokryje NFZ, ale będą to jedynie koszty niezbędne z przyczyn medycznych i udzielone w ramach publicznej służby zdrowia.

- Jeśli dana osoba miała kartę EKUZ, to istnieje szansa, że koszty leczenia zostaną rozliczone bezpośrednio pomiędzy polskim a węgierskim funduszem zdrowia. Jeśli nie posiadała tej karty, to z dużym prawdopodobieństwem będzie musiała pokryć te koszty z własnej kieszeni, a następnie domagać się ich zwrotu od polskiego NFZ – mówi Mariusz Weiss.

Ubezpieczyciel OC będzie miał obowiązek pokryć wszelkie koszty leczenia związane z wypadkiem (a więc także prywatne leczenie).

- W praktyce poszkodowani najpewniej koszty te będą musieli wyłożyć samodzielnie, a następnie domagać się ich refundacji przez ubezpieczyciela – dodaje mec. Weiss.

Poszkodowani mają też własne polisy turystyczne, obejmujące koszty leczenia podczas wyjazdu zagranicznego; często polisy te obejmują swym zakresem także kontynuację leczenia już w Polsce i część wydatków mogą pokryć z tego ubezpieczenia.

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego

Przejdź do: Stowarzyszenia i fundacje, Paweł Suski - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Stowarzyszenia i fundacje SUSKI rgb
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 269,09 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 209,30 zł