Związkowcy postulują powrót do planu modernizacji prokuratury
Brakiem konkretów zakończyło się spotkanie związków reprezentujących pracowników prokuratury i przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości, w tym ministra/prokuratora generalnego Waldemara Żurka. Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP przedstawił jednak postulat, by w związku z wydłużającymi się pracami nad ustawą o pracownikach sądów wrócić do Planu modernizacji prokuratury. Związkowcy argumentowali, że takie rozwiązanie oznacza przykładowo nakłady finansowe na służby mundurowe w latach 2026–29 w wysokości 13,5 mld zł.

Można powiedzieć, że MS ma w tym tygodniu serię spotkań ze związkowcami. 12 marca szykuje się kolejne, tym razem ze związkami reprezentującymi pracowników sądów – dyskusja ma dotyczyć projektu ustawy, którego założenia ujawniło w ubiegłym tygodniu Prawo.pl.
Już zresztą budzi spore emocje, m.in. dlatego, że zgodnie z nim urzędnik sądowy miałby zakaz publicznego manifestowania poglądów politycznych, a także nie mógłby uczestniczyć w strajku lub akcji protestacyjnej zakłócających normalne funkcjonowanie sądu. Pracownicy uważają, że to próba zablokowania im jedynej możliwości nacisku na kolejne rządy w sprawie podwyżek wynagrodzeń. Na swoją ustawę czekają też pracownicy prokuratury. Jeszcze w listopadzie 2024 r., podczas spotkania z przedstawicielami strony rządowej, związkowcy reprezentujący pracowników prokuratury usłyszeli, że ustawa regulująca status pracowników prokuratury, w tym asystentów, miałaby wejść w życie w 2027 roku. Zapytaliśmy o to Ministerstwo Sprawiedliwości. Poinformowano nas, że obecnie trwają wewnętrzne prace w ministerstwie nad rozwiązaniami dotyczącymi pracowników sądów i „są na etapie finalizacji". – Trwają także konsultacje z Prokuraturą Krajową odnośnie do kształtu rozwiązań dotyczących pracowników prokuratury, uwzględniających szczególne uwarunkowania tej grupy zawodowej – dodano.
Czytaj: Kiedy projekt ustawy o pracownikach prokuratury? Etap konsultacji>>
Związkowcy na spotkanie czekali, konkretów zabrakło
W spotkaniu 11 marca brali udział związkowcy z ZZPiPP RP, ale także NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury oraz AR Prim i NSZZ Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP.
Dyskusja, jak dowiedziało się Prawo.pl, dotyczyła m.in. wynagrodzeń. Związkowcy z ZZPiPP RP mieli przypomnieć, że podczas wcześniejszego spotkania padła deklaracja, że w okolicach „marca 2026 r. zostaną zliczone środki, które można by przeznaczyć na kontynuowanie procesu porządkowania płac pracowników". Chodziło m.in. o dyskryminacyjne różnice w wynagrodzeniach o charakterze stanowiskowym i terytorialnym, które według szacunków samej Prokuratury Krajowej miały sięgać nawet 200 milionów złotych.
Konkrety jednak – jak mówią związkowcy – nie padły. Prokurator Jacek Skała, przewodniczący związku, w rozmowie z Prawo.pl przyznał, że w swoim wystąpieniu postulował, ze względu na przedłużające się prace nad ustawą o pracownikach prokuratury, powrót do Planu modernizacji prokuratury. – Ja tylko chcę przypomnieć, że w zasadzie wszystkie służby, nasi kooperanci, którzy pracują pod nadzorem prokuratury, uzyskali swoje uchwały lub ustawy modernizacyjne i w ślad za tym poszły znaczne transfery finansowe. Przykładowo program modernizacji służb mundurowych na lata 26–29 – a to już jest kolejny program modernizacyjny – to 13,5 miliarda złotych. Program ten obejmuje również środki na podwyższenie wynagrodzeń, w tym dodatki za długoletnią służbę – mówi. I dodaje, że dezyderat ZZPiPP RP do prokuratora generalnego jest taki, żeby wdrożyć program modernizacji prokuratury.
Skoro służby mają 13,5 miliarda złotych, to ja nie widzę powodów, żeby np. 2–3 miliardy złotych otrzymała nadzorująca przecież te służby prokuratura. Skoro minister spraw wewnętrznych i administracji jest w stanie pozyskać takie środki, to z całą pewnością takie moce sprawcze ma również minister sprawiedliwości, prokurator generalny. Takie środki mogłyby również posłużyć do przywrócenia praworządności w kwestii dyżurów prokuratorskich po ostatnim wyroku TSUE w sprawie chorwackiej – wskazywał jeszcze podczas spotkania Skała.
Asystenci nie chcą pracować w prokuraturze?
Kolejnym tematem była sytuacja asystentów prokuratorów. Sprawa ciągnie się od wielu miesięcy. Przypomnijmy, że w połowie 2024 r. weszło w życie rozporządzenie, w którym zapisano, że asystent prokuratora ma otrzymywać od 6500 zł brutto do 8000 zł brutto, a starszy asystent – od 8000 zł brutto do 9000 zł brutto. Asystenci sędziów mają „na papierze" tyle samo, ale do prezesów sądów poszły zalecenia, że mają zarabiać od 7500 zł (chodzi o tych zatrudnionych w dniu 31 grudnia 2024 r.). Obecnie na etapie opiniowania jest kolejne rozporządzenie dotyczące wynagrodzenia asystenta sędziego; zaproponowano w nim podwyżki: na stanowisku asystenta sędziego: 6700 zł – 8240 zł; na stanowisku starszego asystenta sędziego: 8240 zł – 9270 zł.
Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk jeszcze w maju 2025 r., w jednym z pism do Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, wskazał, że „obecnie nie ma w budżecie prokuratury środków pozwalających na zwiększenie minimum dla asystenta prokuratora do poziomu 7500 zł". W tej sytuacji asystenci prokuratorów pisali i do ministra Adama Bodnara, i do obecnego Waldemara Żurka. A w październiku wystosowali pismo do prokuratora krajowego, wskazując, że „wielu z nich, mimo ogromnego zaangażowania, zaczyna poważnie rozważać odejście z zawodu, co może doprowadzić do paraliżu organizacyjnego i utraty merytorycznego zaplecza prokuratur rejonowych". Ich postulaty popiera także Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia, a także Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.
Podczas spotkania 11 marca br. reprezentujący Zespół ds. Asystentów Prokuratora Tomasz Wilma przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród asystentów. Jak wynika z niej, na pytanie, czy w związku ze zróżnicowaniem płac asystentów sądów i prokuratury o 100 zł zamierza odejść z prokuratury, twierdząco odpowiada 51 proc. asystentów prokuratora, 16 proc. deklaruje, że zostanie, a 31 proc. nie ma jeszcze zdania.
Minister Żurek miał m.in. stwierdzić, iż nie jest pożądana sytuacja, w której doświadczeni asystenci odchodzą z prokuratury m.in. do sądów lub do sektora prywatnego. Zaproponowany został także osobny termin spotkania, na którym mają zostać poruszone kwestie związane z podwyżkami, awansami na starszych asystentów i m.in. zwiększenia uprawnień.
Czytaj: MS chce ustawowo zakazać pracownikom sądów udziału w akcjach protestacyjnych>>





