Parlament Europejski krytycznie o wyroku polskiego TK
Parlament Europejski wyraża "głębokie zaniepokojenie, że decyzja polskiego Trybunału Konstytucyjnego może stanowić niebezpieczny precedens, zwraca uwagę na rosnące wyzwania, "jakie w tym zakresie stawiają krajowe trybunały konstytucyjne i niektórzy politycy" oraz wzywa państwa członkowskie do "poszanowania kluczowej roli TSUE i przestrzegania jego orzeczeń".

To najważniejszy przekaz zawarty w przyjętej w czwartek przez Parlament Europejski rezolucji w sprawie wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 7 października br.. Przygotowało ją pięć frakcji w PE - EPL, Socjaliści i Demokraci, Zieloni, Odnowić Europę i Lewica. PE w dokumencie m.in. "głęboko ubolewa nad bezprawną decyzją +Trybunału Konstytucyjnego+”.EndFragment
StartFragmentRezolucja, która ma charakter niewiążący, została przyjęta 502 głosami, przy 153 przeciw i 16 wstrzymujących się. Z polskich przedstawicieli HTML5 shim and Respond.js for IE8 support of HTML5 elements and media queries WARNING: Respond.js doesn't work if you view the page via file:// [if lt IE 9]> <script src="https://oss.maxcdn.com/html5shiv/3.7.3/html5shiv.min.js"></script> <script src="https://oss.maxcdn.com/respond/1.4.2/respond.min.js"></script> <![endif] jQuery (necessary for Bootstrap's JavaScript plugins) Bootstrap StartFragmenteuroposłowie PiS opowiedzieli się przeciwko rezolucji, natomiast europosłowie PO, PSL i Lewicy poparli ją.
EndFragmentCzytaj: TK: Prawo traktatowe Unii Europejskiej jest sprzeczne z Konstytucją RP>>
EndFragment
Nieuprawniony organ podważa unijny traktat
Jej autorzy "ubolewają nad faktem, że inicjatywa zakwestionowania pierwszeństwa prawa UE nad ustawodawstwem krajowym została podjęta przez obecnego premiera Polski". Nazywają to "jednostronną decyzją kwestionującą ramy prawne UE". I podkreślają, że polski Trybunał Konstytucyjny nie ma mocy prawnej i niezależności oraz nie jest uprawniony do interpretowania polskiej konstytucji.EndFragment
Parlamentarna większość wyraża też w rezolucji "uznanie dla dziesiątek tysięcy obywateli polskich za wychodzenie na ulice w pokojowych, masowych protestach, walczących o swoje prawa i wolności jako obywateli europejskich", oraz "podzielają ich pragnienie silnej demokratycznej Polski w sercu projektu europejskiego".
Rezolucja została przygotowana po zorganizowanej we wtorek 19 października debacie, w której udział wzięli premier Mateusz Morawiecki i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Czytaj: Przewodnicząca KE: Wyrok polskiego TK to wyzwanie dla Unii. Premier: "nie" unijnemu centralizmowi>>
Wstrzymać wypłaty funduszy dla Polski
Autorzy rezolucji oskarżają polskiego premiera o "dalsze nadużywanie władzy sądowniczej jako narzędzia do realizacji jego programu politycznego". I żądają w rezolucji, aby pieniądze podatników UE nie były przekazywane rządom, które "rażąco, celowo i systematycznie podważają wartości europejskie. Stwierdzają wprost, że chcą "wstrzymania lub zawieszenia płatności, z uwagi na ryzyko poważnych uchybień w skutecznym funkcjonowaniu systemów kontroli". Oczekują też "omówienia kryzysu praworządności w Polsce oraz zajęcia jasnego stanowiska i wydania możliwie najbardziej kategorycznego wspólnego oświadczenia w tej sprawie, podpisanego przez szefów państw i rządów UE, podczas zbliżającego się szczytu w dniach 21–22 października 2021 r.".EndFragment
Rezolucja PE domaga się następujących kroków:
- wszczęcia postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego i zastosowanie środków tymczasowych przez TSUE;
- zastosowania rozporządzenia w sprawie ogólnego systemu warunkowości służącego ochronie budżetu Unii;
- wstrzymania się z zatwierdzeniem krajowego planu odbudowy Polski oraz stwierdzenie, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia praworządności przez Polskę, zgodnie z procedurą określoną w 7 ust. 1 Traktatu o UE.





