Wnoszenie pism przez portal informacyjny krok po kroku
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Bydgoscy sędziowie nie chcą zajmować się sprawą znajomych policjantów

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wystąpił z wnioskiem do Sądu Najwyższego o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu sprawy dwóch funkcjonariuszy z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Fordon, którzy są oskarżeni o przekroczenie uprawnień wobec zatrzymanego jesienią 2017 r.

policja radiowoz kogut
Źródło: iStock

Jak pisze bydgoski sąd w uzasadnieniu wniosku, oskarżeni to funkcjonariusze z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Fordon, który to komisariat współpracuje z Prokuraturą Rejonową Bydgoszcz-Północ w Bydgoszczy. Ta prokuratura kieruje wszystkie akty oskarżenia do tego właśnie sądu rejonowego zgodnie z przyjętym w sądzie podziałem spraw. Z kolei oskarżeni funkcjonariusze wykonują liczne czynności procesowe w toku postępowań przygotowawczych rozpoznawanych przez ten sąd.

W uzasadnieniu podkreślono też, że "rozstrzygnięcie merytoryczne sądu bydgoskiego byłoby obarczone podejrzeniem, że uwarunkowania instytucjonalne zaważyły, w sposób pozaprawny, na jego treści.

Sprawę przeciwko policjantom Bartłomiejowi K. i Patrykowi B. prowadziła Prokuratura Rejonowa w Nakle n. Notecią, która po zakończeniu postępowania skierowała akt oskarżenia do bydgoskiego sądu. Do zdarzenia doszło na początku listopada zeszłego roku, po zatrzymaniu dwóch braci w związku z pobiciem przez nich alkoholu w miejscu publicznym. Jeden z braci miał zostać poturbowany w komisariacie. Poszkodowany twierdził, że policjanci zaprowadzili go do toalety, gdzie zadawali mu ciosy po głowie i twarzy. (ks/pap)


Ustawa o Policji. Komentarz praktyczny>>

Polecamy książki prawnicze