ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Wiele firm rezygnuje ze stałej obsługi prawnej

Coraz mniej polskich firm decyduje się na posiadanie stałej obsługi prawnej. Własnego prawnika lub dział prawny ma tylko co dziesiąta mała firma, co trzecia średnia i dwie trzecie z dużych przedsiębiorstw. Większość z tych ostatnich, jeśli nie ma własnych prawników, to współpracuje na stałe z zewnętrzną kancelarią, ale znaczna część małych średnich korzysta z takiej pomocy tylko sporadycznie. We wszystkich przypadkach jest to tendencja malejąca.

O trendach w tej dziedzinie dyskutowano we wtorek 20 września podczas zorganizowanego przez wydawnictwo Wolters Kluwer Polska kongresu pt. Partnerzy czy konkurenci. Budowanie relacji między prawnikami wewnętrznymi, a kancelariami prawniczymi.
Z przeprowadzonych już po raz czwarty przez Ipsos Marketing na zlecenie wydawnictwa badań wynika, że o ile w 2010 roku brak własnego prawnika w firmie deklarowało 76 proc. małych firm (do 49 zatrudnionych), to w bieżącym roku już 87 proc. W przypadku średnich firm (50 - 249 pracowników) wskaźnik ten skoczył z 68 na 70 proc., ale w kategorii przedsiębiorstw dużych (ponad 250 osób) z 37 na 60 proc. Ubyło więc własnych prawników w firmach, ale nie zwiększyła się tym samym częstotliwość korzystania przez nie z kancelarii zewnętrznych. W tym samym czasie odsetek małych firm korzystających z usług kancelarii często (kilka razy w miesiącu) zmalał z 37 do 29 proc., a sporadycznie, jedynie w wyjątkowych przypadkach, z 22 do 36 proc. Wśród średnich firm zmieniło się w tej dziedzinie niewiele, ale w przypadku dużych zmiany są istotne. Wprawdzie stale z pomocy kancelarii zewnętrznych korzysta w tym roku 39 proc. firm, czyli tyle samo co rok temu, ale znacznie mniej niż w 2009 roku, kiedy deklarowało to 58 proc. respondentów. Jednak grupa firm deklarujących taką współpracę rzadziej, bo kilka razy w miesiącu, podwoiła się z 21 do 42 proc. W podobnym stopniu (z 4 do 9 proc.) wzrosła liczba firm korzystających z takiej pomocy rzadziej niż raz na miesiąc, a tych robiących to sporadycznie nawet potroiła się (z 6 do 19 proc.).
- Te wyniki pokazują, że znaczna część firm, szczególnie małych, zrezygnowała w ostatnim czasie z jakiejkolwiek stałej obsługi prawnej, a te które mają takie wsparcie (duże firmy), to na pewno tę współpracę rozrzedziło - twierdzi Krzysztof Chmielewski, koordynator badań.
W badaniach tych widoczna jest też pewna malejąca tendencja w zakresie wielkości działów prawnych w firmach, które je mają - są one nieco mniej liczne. Coraz więcej też jest w nich prawników zatrudnionych na część etatu lub w innej formie. Natomiast w przypadku firm współpracujących z kancelariami zewnętrznymi ubywa tych, które korzystają na stałe tylko z jednej, a coraz więcej jest korzystających z różnych kancelarii. Jednak, jak twierdzą autorzy badania, nie jest to tylko skutek dążenia do poszukiwania różnorodnej i wąsko wyspecjalizowanej oferty, ale także poszukiwania oszczędności. O ile jeszcze rok temu z jedną kancelarią współpracowała ponad połowa dużych przedsiębiorstw (podobne wyniki przynosiły poprzednie badania), to w tym roku taką informację przekazało tylko 36 proc. badanych.

Polecamy książki prawnicze