Raport Future Ready Lawyer 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Trybunał UE już analizuje pytania polskiego SN

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczął rozpatrywanie wniosku polskiego Sądu Najwyższego. Zwiera on pięć pytań prejudycjalnych, które dotyczą zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek.

unia europejska mapa
Źródło: iStock

W związku ze skierowaniem do TSUE pytań prejudycjalnych, SN postanowił też zawiesić stosowanie przepisów trzech artykułów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia.

Czytaj: Sąd Najwyższy pyta Trybunał UE i zawiesza stosowanie niektórych przepisów ustawy o SN >>

Informację o rozpoczęciu przez Trybunał UE procedury podała w poniedziałek rano TVN24. - To bardzo ważna decyzja. Cieszę się, że tak szybko doszło do rozpoznania sprawy, myślę, że ma to duże znaczenie nie tylko dla naszego sądownictwa, ale w ogóle dla kraju i dla obrony wartości, których Unia bronić powinna różnymi sposobami, także poprzez orzeczenia TSUE - powiedział Rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski.
Podobną opinię wyraził rzecznik Stowarzyszenia Sedziów Polskich "Iustitia" sędzia Bartłomiej Przymusiński. - To ważne, by sprawa została rozpatrzona możliwie szybko, ponieważ politycy w Polsce chcą działać metodą faktów dokonanych i usunąć sędziów Sądu Najwyższego tak szybko, jak to możliwe, zastępując ich wybranymi przez siebie.

- Żaden organ w Polsce nie ma prawa do zawieszania obowiązujących przepisów. Trzeba wierzyć, że TSUE zachowa się racjonalnie ws. pytań prejudycjalnych wystosowane przez SN i nie dojdzie do konfrontacji z Polską. Byłby to absolutny precedens - ocenił szef kancelarii premier Michał Dworczyk. A wicepremier Jarosław Gowin dodał, że " jeżeli Trybunał dopuści się precedensu i usankcjonuje zawieszenie prawa przez Sąd Najwyższy, to nasz rząd zapewne nie będzie miał innego wyjścia jak doprowadzić do drugiego precedensu, czyli zignorować orzeczenie TSUE jako sprzeczne z traktatem lizbońskim oraz z całym duchem integracji europejskiej".

Na początku sierpnia Sąd Najwyższy wystosował pięć pytań prejudycjalnych do TSUE i zawiesił stosowanie trzech artykułów ustawy o SN określających zasady przechodzenia sędziów tego sądu w stan spoczynku. Pytania zostały zadane na tle rozpoznawanej przez SN sprawy, która "dotyczyła obowiązku opłacania składek ubezpieczeń społecznych w sytuacji, kiedy Polak ma firmę w Czechach albo na Słowacji". W powiększonym składzie orzekającym w tej sprawie znalazł się jeden sędzia, który przekroczył już 65. rok życia i co do którego trwa procedura związana z przeniesieniem go w stan spoczynku lub ewentualnym umożliwianiem mu dalszego orzekania.

Ponadto 22 sierpnia do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego wpłynęły pozwy od dwóch innych sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 lat i otrzymali na początku lipca pisma od prezydenta zawiadamiające o ich przejściu w stan spoczynku.

Czytaj: Dwóch sędziów SN domaga się wstrzymania nominacji na ich miejsca >>

Polecamy książki prawnicze