W przyszłym roku nowa ustawa o odpadach
Zagospodarowanie śmieci komunalnych zgodnie z zobowiązaniami unijnymi Polski, nakazującymi w ciągu dekady zmniejszenie o 35 proc. ilości odpadów składowanych na wysypiska, to jeden z najpilniejszych i najtrudniejszych dziś problemów ekologicznych w kraju - uznali uczestnicy debaty Śląskiej Akademii Ekologicznej, zorganizowanej pod patronatem Jerzego Buzka, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Uczestniczący w niej Bernard Błaszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska zapowiedział przyspieszenie prac nad pakietem zmian w ustawie o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.
Ich celem będzie przekazanie samorządom tzw. władztwa nad odpadami nie w drodze referendum jak obecnie, lecz dzięki przekazaniu prawa do podjęcia takiej decyzji przez radę gminy.
W województwie śląskim rocznie wytwarzanych jest półtora miliona ton odpadów – 13 procent wszystkich polskich śmieci. Ponad 90 procent z nich trafia na składowiska. Większość z nich jest już przepełnionych, a nowych nie ma gdzie budować. Dlatego uczestnicy debaty nie kryli obaw, że trudno będzie wywiązać się z unijnych zobowiązań i jeszcze w tym roku zmniejszyć o jedną czwartą, w stosunku do 1995, ilość odpadów trafiających na składowiska.
Bernard Błaszczyk poinformował, że w ministerialnych propozycjach uwzględniono też wariant przejściowy, pozwalający gminom przygotowanie się do skutecznej realizacji nowych obowiązków. Polska reforma odpadowa będzie się wiązać z koniecznością ustalenia powszechnej opłaty śmieciowej, zmianami organizacyjnymi i kadrowymi. Prawdopodobnie po wszystkich konsultacjach nowe rozwiązania będą miały szanse wejść w życie od przyszłego roku – powiedział wiceminister.
W województwie śląskim rocznie wytwarzanych jest półtora miliona ton odpadów – 13 procent wszystkich polskich śmieci. Ponad 90 procent z nich trafia na składowiska. Większość z nich jest już przepełnionych, a nowych nie ma gdzie budować. Dlatego uczestnicy debaty nie kryli obaw, że trudno będzie wywiązać się z unijnych zobowiązań i jeszcze w tym roku zmniejszyć o jedną czwartą, w stosunku do 1995, ilość odpadów trafiających na składowiska.
Bernard Błaszczyk poinformował, że w ministerialnych propozycjach uwzględniono też wariant przejściowy, pozwalający gminom przygotowanie się do skutecznej realizacji nowych obowiązków. Polska reforma odpadowa będzie się wiązać z koniecznością ustalenia powszechnej opłaty śmieciowej, zmianami organizacyjnymi i kadrowymi. Prawdopodobnie po wszystkich konsultacjach nowe rozwiązania będą miały szanse wejść w życie od przyszłego roku – powiedział wiceminister.
Autor:





