LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

TK oceni sankcje za sprzedaż oleju opałowego

Trybunał Konstytucyjny zajmie się dzisiaj sankcyjną akcyzą nakładaną na sprzedawców oleju opałowego. TK odpowie na pytanie prawne NSA, dotyczące konstytucyjności przepisów o oświadczeniach w tej sprawie. Jeśli zostaną one uznane za niezgodne z konstytucją, będzie to przesłanką do ponownej weryfikacji dotychczas prowadzonych i zakończonych postępowań.

Przypomnijmy. Komitet Koordynacyjny Dystrybutorów Lekkiego oleju opałowego przy Polskiej Izbie Paliw przygotował także w tej sprawie list otwarty do premiera Donalda Tuska, który został opublikowany na trzeciej stronie Gazety Wyborczej. Przedsiębiorcy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę premiera oraz ministra finansów na bezprawne działania podległych mu służb kontroli podatkowej, który dotyczy przeszło 20 tysięcy pracowników ich firm. O sprawie pisały wszystkie najważniejsze media ogólnopolskie.

Polska Izba Paliw Płynnych i organizacje współpracujące apelowali w liście otwartym do Premiera Donalda Tuska o podjęcie natychmiastowych działań w celu zatrzymania machiny nierzetelnych kontroli podatkowych, które toczą się w branży dystrybutorów lekkiego oleju opałowego. Izba alarmowała, że prawie tysiąc firm, zatrudniających przeszło 20 tysięcy pracowników stanęło na skraju bankructwa w związku z nieuzasadnionymi decyzjami urzędników. Grozi to zatrzymaniem dostaw paliwa grzewczego dla 3 mln odbiorców indywidualnych. Sygnatariusze listu domagają się od Premiera zdecydowanej reakcji w związku z nasilającymi się kontrolami Izb Celnych oraz Urzędów Kontroli Skarbowych (UKS) u przedsiębiorców, zajmujących się dystrybucją lekkiego oleju opałowego na cele grzewcze. W wyniku kontroli kilka tysięcy odbiorców indywidualnych otrzymało wezwania na Policję i do UKS, aby złożyć zeznania w sprawie weryfikacji oświadczeń, które wypełniali - w celu potwierdzenia, że olej, który kupują będzie legalnie zużyty na cele grzewcze.

- Obowiązujące przepisy podatkowe są interpretowane przez urzędników w taki sposób, że w przypadku podania przez klientów nieprawdziwych informacji, również w wyniku błędu lub w związku z niestarannie wypełnionym oświadczeniem, karani są dystrybutorzy tego paliwa, przedsiębiorcy. Dotyczy to również sytuacji, w których sprzedany olej opałowy został zużyty zgodnie z przeznaczeniem, tj. na cele grzewcze – mówi Mirosław Skorupa, członek Komitetu Koordynacyjnego Dystrybutorów Lekkiego Oleju Opałowego.

– W praktyce oznacza to, że klient, który popełnił błąd w oświadczeniu, podał niewłaściwy NIP lub REGON, adres, pomylił się w nazwisku, naraża sprzedawcę na ryzyko nałożenia wielomilionowej kary. Urzędnicy nie badają, czy olej opałowy został przez klientów wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem w piecu grzewczym, czy nielegalnie na cele napędowe. Koncentrują się wyłącznie na błędach formalnych – dodaje Skorupa.

Według sygnatariuszy listu brak precyzji w przepisach prawa jest katastrofalny dla właścicieli firm. Decyzja anonimowego urzędnika - który nie ponosi za nią żadnej odpowiedzialności - może oznaczać likwidację przedsiębiorstwa. Paradoksalnie premie urzędników są uzależnione są od wysokości kar nałożonych na dystrybutorów paliw. -Polska Izba Paliw Płynnych stoi na stanowisku, że obowiązujące przepisy prawa należy niezwłocznie zmienić, w taki sposób, aby nie pozwalały na swobodną ich interpretację. Obecnie obowiązujące regulacje skutkują antagonizowaniem społeczeństwa i tworzą po stronie klientów i dostawców niezamierzonych przestępców – powiedziała Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych.
Autor:

Polecamy książki prawnicze